Ewakuacja basenu po awarii. "Czuć było chlor"

18 osób z powodu awarii opuściło basen w Piasecznie, gdzie czuć było chlor. Według służb popsuł się system chlorowania wody. Jednej z osób udzielono pomocy w karetce. Poinformował o tym rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie st. kpt. Łukasz Darmofalski.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. pixabay.com

Rzecznik zaznaczył, że basen - decyzją strażaków - będzie zamknięty do czasu naprawy instalacji dozującej chlor do wody. To z niej wydobywał się chlor, powodując zagrożenie użytkowników basenu.

"Nikomu nic się nie stało"

- zapewnił burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz. Według niego, jeśli podczas świąt uda się naprawić pompę, basen będzie otwarty w czwartek.

Rzecznik Darmofalski podał, że w dzisiejszej akcji uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej - 10 ratowników, karetka pogotowia i policja.

"Osoby przebywające na basenie poczuły silny zapach chloru. W tym czasie na basenie przebywało ok. 20 osób. Opuściły halę basenową samodzielnie, jeszcze przed przyjazdem strażaków"

- podał rzecznik.

Burmistrz Piaseczna powiedział, że ludzi z pływalni wyprowadziła jej obsługa, po sygnale o awarii systemu dozowania chloru. To pracownicy miejskiego basenu wezwali straż. Putkiewicz zapewnił, że miejsce wycieku zostało ustalone i zabezpieczone, a pomieszczenia przewentylowane. Przed ponownym otwarciem piaseczyńskiej pływalni obsługa sprawdzi system, straż będzie monitorowała powietrze, a Sanepid zbada wodę w basenie.

Do naprawy ma dojść podczas świątecznej przerwy w funkcjonowaniu obiektu, a planowane otwarcie ma nastąpić zaraz po Bożym Narodzeniu, w czwartek 27 grudnia.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#basen #Piaseczno #awaria

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo