W niedzielę, która jest dniem żałoby narodowej w Polsce, w ambasadzie RP w Pradze i w konsulacie generalnym w Ostrawie zostaną wystawione księgi kondolencyjne.

Do zapalenia i wybuchu metanu w kopalni CSM w Stonawie k. Karwiny doszło w czwartek o godz. 17.16. Górnicy znajdowali się 800 metrów pod ziemią. Zginęło 13 osób, w tym 12 Polaków i jeden Czech. Ciała 12 ofiar nadal znajdują się pod ziemią.

Pod ziemią pracuje około 200 ratowników z Czech i z Polski. Zmieniają się co cztery godziny. Wysokiej temperatury panującej w miejscu pożaru nie wytrzymuje aparatura tlenowa oraz stroje ochronne. Skupisko ognia mają odciąć specjalne tamy, odcinające obszar objęty pożarem od pozostałych wyrobisk. W sobotę zakończono stawianie dwóch takich tam. Instalacja kolejnych dwóch ma zakończyć się w niedzielę – informował rzecznik spółki Kopalnie Ostrawsko-Karwińskie (OKD), do której należy kopalnia CSM, Ivo Czelechovsky. Zapowiedział, że kolejnym etapem działań ratowników będzie ugaszenie ognia, po czym musi nastąpić konieczna ośmiogodzinna przerwa.

Po pobraniu próbek składu powietrza i stwierdzeniu jaka panuje temperatura eksperci z czeskiego i polskiego urzędu górniczego mają zdecydować, czy ratownicy mogą wejść na pokład, gdzie doszło do wybuchu.

Dopiero, gdy pozwolą na to warunki będzie można wejść w ten rejon po ciała 12 ofiar czwartkowej tragedii. Zdaniem rzecznika znana jest lokalizacja czterech ciał. Ratownicy będą mogli ustalić położenie kolejnych dopiero po przeszukaniu pogorzeliska – powiedział Czelechovsky.

Na miejsce tragedii wciąż przychodzą ludzie, którzy zapalają znicze i świece, składają kwiaty. O kolegach i przyjaciołach pamiętają górnicy z CSM i innych kopalń. W sobotę w całych Czechach w samo południe zabrzmiały syreny, które uczciły ofiary katastrofy.

W Ostrawie, największym mieście górniczego regionu doszło do incydentu, o którym poinformowała agencja CTK. Gdy rozbrzmiewały syreny, na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum miasta, zagłuszała je głośna muzyka rozrywkowa. Organizatorzy tłumaczyli, że nie dotarła do nich informacja o sposobie upamiętnienia.

W hołdzie górnikom, którzy zginęli w kopani CSM polskie placówki dyplomatyczne i konsularne wykładają księgi kondolencyjne. W niedzielę, od godziny 10 do 14 wpisać mogą się osoby prywatne, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Księgi w ambasadzie polskiej w Pradze oraz konsulacie generalnym w Ostrawie będą także wyłożone po świętach, 27 i 28 grudnia w godzinach: 10–12 oraz 14-16 – poinformowała PAP ambasador RP w Czechach Barbara Ćwioro.

Trwa zbiórka środków finansowych na pomoc dla rodzin ofiar katastrofy. Jedno konto utworzył Związek św. Barbary, od 2004 r. pomagający sierotom po górnikach; drugie - Fundacja OKD przy współpracy z firmą OKD. Rzecznik spółki zapowiedział, że pierwsza pomoc finansowa do rodzin powinna trafi zaraz po świętach.