Trump stawia weto. W budżecie nie ma środków na... mur na granicy z Meksykiem

Donald Trump / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Donald Trump nie podpisze prowizorium budżetowego, ponieważ nie ma w nim środków na budowę muru na granicy USA z Meksykiem. Powiedziało o tym dziś przewodniczący Izby Reprezentantów Paul Ryan po spotkaniu republikańskich kongresmenów z prezydentem.

Tymczasowa ustawa, którą Senat USA przyjął wczoraj, miała zapewnić rządowi finansowanie do 8 lutego. Głosowanie nad prowizorium w Izbie Reprezentantów miało się odbyć dziś późnym wieczorem, ale nie jest jasne, czy do niego dojdzie, zważywszy że Trump i tak ma zamiar zawetować ustawę.

Z powodu sporu o finansowanie muru resort bezpieczeństwa kraju i kilka innych ministerstw działa obecnie w oparciu o prowizorium budżetowe, które upłynie 21 grudnia. Prowizorium nie przewiduje 5 mld dolarów, których Trump chce na budowę muru. Środki na ochronę granicy i uszczelnienie ogrodzeń pozostają na dotychczasowym poziomie - 1,3 mld dol. Zaplanowano natomiast finansowanie agencji rządowych do 8 lutego.

Jeżeli prowizorium budżetowe nie zostanie przyjęte do piątku o północy, to przed samymi Świętami rząd i wiele agend federalnych czeka częściowe zawieszenie (shutdown). Ponad 800 tys. pracowników sektora publicznego będzie musiało iść na wymuszone urlopy bądź pracować bez wynagrodzenia.

Trump, oskarżany przez skrajnie prawicowe media i konserwatywną frakcję w Partii Republikańskiej zwaną Grupą Wolności (Freedom Caucus) o to, że ustąpił w sprawie budowy muru, zaatakował dziś Demokratów za brak poparcia dla tego planu, który był jego sztandarową obietnicą wyborczą.

Lider Freedom Caucus, kongresmen Mark Meadows powiedział w wywiadzie dla Fox News, że wyborcza baza Trumpa "dostanie szału", jeśli podpisze on ustawę o tymczasowym finansowaniu.

Trump na Twitterze zaatakował więc republikańskich kongresmenów, a jego rzeczniczka Sarah Sanders wydała komunikat, w którym oznajmiła, że prezydent "nie chce iść dalej bez bezpieczeństwa granic".

"Przywódcy Republikanów obiecali mi Mur i Bezpieczeństwo Granicy. Miało być załatwione do końca roku (TERAZ). To się nie zdarzyło! Głupio walczymy o Bezpieczeństwo Granic innych krajów - ale nie dla naszych ukochanych Stanów Zjednoczonych. Niedobrze!"

- napisał Trump pod adresem republikańskich liderów w Kongresie, tuż po porannej rozmowie telefonicznej z Ryanem.

Zapowiedział, że nie podpisze żadnej ustawy, nawet dotyczącej infrastruktury, dopóki bezpieczeństwo na granicy nie będzie zapewnione. Reakcja prezydenta spowodowała chaos. Odwołano poranną konferencję prasową przywódców Republikanów w Kongresie i Izbie Reprezentantów, nie ustalono też terminu głosowania w Izbie.

Już w zeszłym tygodniu Trump zagroził po spotkaniu z przywódcami Demokratów w Kongresie, że jeśli w budżecie nie znajdą się środki na budowę muru, to on "z dumą" doprowadzi do zawieszenia działalności rządu, nie podpisując ustawy budżetowej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl