Dariusz Domanowski prezesem MZK w Ostrołęce

Zdjęcie ilustracyjne / By Piotr Brichacek (Briho) - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2214955

  

Dariusz Domanowski został wybrany przez radę nadzorczą prezesem Miejskiego Zakładu Komunikacji w Ostrołęce. W konkursie na prezesa udział wzięło piętnastu kandydatów, z czego ośmiu spełniło wymagania formalne.

Konkurs na prezesa MZK w Ostrołęce został zorganizowany po tym, jak rada nadzorcza odwołała dotychczasowego prezesa Ryszarda Chrostowskiego.

Dariusz Domanowski posiada wykształcenie wyższe techniczne i ukończone studia podyplomowe MBA z zakresu zarządzania i logistyki oraz wieloletnie doświadczenie zawodowe na stanowiskach kierowniczych w branży transportowej.

- informuje portal eostroleka.pl.

Na początku grudnia prezydent miasta Łukasz Kulik złożył zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce ws. zaniedbań w zakładzie. Dotyczyło możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na narażeniu pasażerów oraz kierowców MZK Sp. z o. o. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez dopuszczenie do ruchu autobusów w nagannym stanie technicznym.Pismo trafiło do prokuratury po tym, jak na wniosek prezydenta rada nadzorcza MZK odwołała ze stanowiska Ryszarda Chrostowskiego, który kierował zakładem od 2008 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, eostroleka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale wywrócili krzyże w Kuropatach

/ Andrej Kuźniečyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nieznani sprawcy przewrócili czternaście drewnianych krzyży w Kuropatach, miejscu kaźni ofiar represji stalinowskich – podało Radio Swaboda. To kolejny akt wandalizmu na tej mińskiej nekropolii.

Jako pierwszy o zniszczeniu drewnianych krzyży, symbolicznie upamiętniających ofiary represji, poinformował opozycjonista Paweł Siewiaryniec, który uczestniczy w akcji przeciwko mieszczącej się przy Kuropatach restauracji „Pojedziemy, pojemy”.

Na terenie lasu w Kuropatach stalinowskie NKWD rozstrzeliwało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych dołach śmierci spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar, wśród nich są także Polacy. Na terenie uroczyska w ciągu ostatnich 30 lat powstawał ludowy memoriał, złożony z krzyży stawianych przez aktywistów i obywateli. W sumie jest ich tam ponad tysiąc. Dopiero w 2018 r. z inicjatywy władz umieszczono tam pomnik upamiętniający ofiary.

Niedawno na terenie Kuropat wandale zniszczyli tzw. ławkę Clintona (już po raz trzeci). Granitową ławkę przekazał „w darze od narodu amerykańskiego” prezydent Bill Clinton podczas wizyty w 1994 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl