Korupcja przy modernizacji kopalnianego szybu. Straty idą w miliony

Ruch Wesoła, wieże wyciągowe szybów Piotr (lewy) i Bronisław w 2013 roku / By Monisiolek - Praca własna, CC BY-SA 3.0

  

45 zarzutów postawiono w sumie 9 osobom podejrzanym o korupcję przy modernizacji szybu kopalni Mysłowice-Wesoła – podała dzisiaj śląska policja. W wyniku przestępczych działań Katowicki Holding Węglowy mógł stracić nawet 14 mln zł.

Jak zaznaczono w policyjnym komunikacie, jest to jedna z największych takich spraw wykryta przez organy ścigania w ostatnich latach. Śledztwo w tej sprawie prowadzą pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Kopalniany szyb był modernizowany w latach 2009-2015. Na to zadanie, zgodnie z zawartymi umowami, przeznaczono łącznie kwotę przekraczającą 100 mln zł.

Po weryfikacji zakresu prac wykonanych przez firmy zewnętrzne wykryto liczne nieprawidłowości wskazujące na fakt, że wykonawca nie zrealizował wielu robót określonych w umowie. Chociaż nie zostały one wykonane, konsorcjum firm wystawiało faktury i otrzymywało z tego tytułu nienależne wynagrodzenie. W przestępstwo byli zamieszani pracownicy kopalni oraz wykonawcy, którzy wspólnie poświadczyli nieprawdę co do faktycznego zakresu wykonanych robót.

Policjanci zatrzymali 9 osób i przeszukali ich mieszkania. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator przedstawił im 45 zarzutów poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w dokumentacji rozliczeniowej oraz oszustwa na szkodę Katowickiego Holdingu Węglowego SA, który obecnie jest już częścią Polskiej Grupy Górniczej. W wyniku przestępczych działań holding poniósł szkodę majątkową w kwocie nie mniejszej niż 14 mln zł.

Wobec podejrzanych prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci poręczeń majątkowych w kwotach od 15 do 60 tys. zł. W związku z wyrządzeniem szkody w wielkich rozmiarach grozi im kara nawet do 10 lat więzienia. Według śledczych sprawa ma charakter rozwojowy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

W Kijowie pozostaną ulice banderowców

Flaga z podobizną Stepana Bandery na ukraińskim marszu / All-Ukrainian Union «Freedom» Picasa web album [CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)]

  

Sąd apelacyjny w Kijowie utrzymał w mocy decyzję Rady Miejskiej stolicy Ukrainy o nadaniu dwóm ulicom imion działaczy nacjonalistycznych, Stepana Bandery i Romana Szuchewycza - poinformował w poniedziałek były szef ukraińskiego IPN, parlamentarzysta Wołodymyr Wiatrowycz.

Prospekty Bandery i Szuchewycza w Kijowa pozostają! Wygraliśmy w sądzie apelacyjnym

- napisał na Facebooku.

W czerwcu kijowski okręgowy sąd administracyjny unieważnił decyzje o nadaniu dwóm ulicom imion Bandery i Szuchewycza. Wiatrowycz, który stał wówczas na czele ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, mówił wtedy, iż jest to kolejna próba rewanżu ze strony środowisk prorosyjskich.

Komentatorzy oceniali, że po dojściu do władzy nowego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na Ukrainie doszło do aktywizacji środowisk, związanych m.in. ze zbiegłym do Rosji byłym prezydentem Wiktorem Janukowyczem.

Dawny Prospekt Moskiewski, jedna z głównych arterii komunikacyjnych Kijowa, otrzymał imię Bandery w 2016 roku, w ramach akcji desowietyzacji nazw ulic. Prospekt Szuchewycza pojawił się na planie miasta w 2017 roku.

Bandera był przywódcą jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), której zbrojne ramię, Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), jest odpowiedzialne za prowadzone w latach 1943-1944 czystki etniczne na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Roman Szuchewycz, ps. "Taras Czuprynka", był działaczem OUN. W latach 1934-1937 więziony był za organizację zamachów na przedstawicieli polskich władz. Od 1943 roku był dowódcą UPA, która do 1945 roku dokonała masowych mordów na ok. 100 tys. Polaków z Wołynia i Galicji Wschodniej.

W maju 2015 roku ówczesny prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał ustawę zakazującą propagandy komunizmu i nazizmu oraz ich symboli. Jednocześnie uznano prawny status uczestników walk o niepodległość kraju w XX wieku, w tym członków UPA.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl