Udana próba ciśnieniowa nowego kotła w Elektrowni Turów

Elektrownia Turów / pgegiek.pl

  

W Elektrowni Turów, należącej do PGE GiEK, spółki z Grupy Kapitałowej PGE, pomyślnie przeprowadzono próbę ciśnieniową kotła nowo budowanego bloku energetycznego. Wydarzeniu towarzyszyło symboliczne przybicie tabliczek znamionowych kotła.

Próba ciśnieniowa kotła, łącznie z powierzchniami grzewczymi oraz kilkusetmetrowymi rurami, ma za zadanie sprawdzić szczelność całej instalacji. Ponad 134 tysiące spawów musiało wytrzymać ekstremalne ciśnienie 543 barów, które jest porównywalne z ciśnieniem występującym na głębokości 5500 m pod poziomem morza. Próba szczelności kotła to jeden z najważniejszych momentów podczas budowy każdego bloku energetycznego. Zgłoszone do Polskiego Urzędu Dozoru Technicznego pozytywne zakończenie próby, pozwala na przejście z fazy prac montażowych w fazę rozruchu bloku.

Parametry techniczne nowego bloku spełnią z zapasem rygorystyczne wymagania ochrony środowiska dotyczące emisji, które wynikają z przepisów krajowych i dyrektyw unijnych. Po uruchomieniu, nowa jednostka będzie produkować energię, która wystarczy do zaspokojenia potrzeb ok. 1 mln gospodarstw domowych. Pracę bloku przewidziano na ok. 30 lat.

fot. pgegiek.pl

Wydarzeniu towarzyszyło symboliczne przybicie tabliczek znamionowych kotła. W uroczystości wzięli udział, m.in. Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej, wiceprezesi zarządu PGE GiEK: Krzysztof Domagała oraz Stanisław Żuk, a także przedstawiciele konsorcjum realizującego projekt: Yasuo Fujitani, wiceprezes Mitsubishi Hitachi Power Systems, Thomas Bohner, prezes Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe GmbH, Dariusz Blocher, prezes zarządu Budimex oraz Cesar Suarez, prezes Tecnicas Reunidas.

fot. pgegiek.pl

Uruchomienie nowego bloku o mocy 450 MW netto planowane jest na 2020 rok. Nowy blok energetyczny w Grupie Kapitałowej PGE zastąpi jednostki starszej generacji i, tym samym, znacząco wpłynie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego Polski. Łączna moc pracujących siedmiu bloków Elektrowni Turów wynosić będzie ok. 2000 MW, co pozwoli nie tylko całkowicie odbudować moc elektrowni, ale także w ciągu kolejnych lat efektywnie zagospodarować dostępne złoża węgla w pobliskiej kopalni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pgegiek.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Resort sprawiedliwości interweniuje. Chce zawieszenia mecenasa z zarzutami

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Ministerstwo Sprawiedliwości zaskarżyło dziś postanowienie adwokackiego sądu dyscyplinarnego ws. uchylenia zawieszenia i przywrócenia do zawodu mec. Roberta N., na którym ciążą prokuratorskie zarzuty związane z aferą reprywatyzacyjną - poinformował ten resort. „Całemu środowisku zawodowemu powinno zależeć na tym, aby na czas trwania postępowania karnego zawiesić adwokatowi możliwość wykonywania zawodu zaufania publicznego” – napisało ministerstwo.

„Pismo skierowane do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury przypomina, że zarówno karne, jak i dyscyplinarne zarzuty, stawiane adwokatowi Robertowi N. należą do najcięższej kategorii przewinień dyscyplinarnych. Zawierają bowiem jednocześnie znamiona przestępstw umyślnych, niweczących publiczne zaufanie do profesji adwokata” - wskazano w komunikacie MS.

Resort dodał, iż Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie, uchylając w I instancji zawieszenie w czynnościach zawodowych mec. N. „nie zbadał aktualnego toku postępowania karnego, jak również zaniechał oceny zachowania mec. N. w trakcie posiedzeń komisji weryfikacyjnej”.

Według poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”, mec. Robert N. - jedna z głównych postaci afery reprywatyzacyjnej - od niedawna jest ponownie pełnoprawnym członkiem palestry, a w krajowym rejestrze adwokatów przy jego nazwisku widnieje informacja „wykonujący zawód”.[polecam:https://niezalezna.pl/288293-mecenas-od-reprywatyzacji-wrocil-do-palestry-ministerstwo-nie-zostawi-tego-bez-reakcji]

Jak informował „Rz” mec. Michał Fertak, rzecznik prasowy Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, 29 lipca 2019 r. do Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej wpłynął wniosek obwinionego adwokata o uchylenie tymczasowego zawieszenia w związku z uchyleniem zastosowanego wobec niego tymczasowego aresztowania, a ponieważ zawieszenie miało związek z tym aresztem, sąd dyscyplinarny - zgodnie z przepisami - nie mógł wniosku nie uwzględnić.

Dziennik poinformował też, że rzecznik dyscyplinarny stołecznej adwokatury chce, aby „odwieszenie” N. trwało jak najkrócej. Jak dodała gazeta, w związku z tym rzecznik dyscyplinarny 9 sierpnia złożył wniosek o bezterminowe zawieszenie N. w czynnościach zawodowych - tym razem na podstawie innego przepisu. „W środę 11 września w stołecznym sądzie dyscyplinarnym rozpoczęło się posiedzenie w sprawie ponownego zawieszenia adwokata w czynnościach. Będzie kontynuowane 28 września” - napisała „Rz”.[polecam:https://niezalezna.pl/232479-robert-n-zaczal-sypac-mecenas-od-reprywatyzacji-opuszcza-areszt]

W poniedziałek odwołanie od uchylenia zawieszenia mec. N. zapowiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Jak poinformowano dziś w imieniu ministra sprawiedliwości zaskarżenie do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury skierował wiceminister Sebastian Kaleta.

„Całemu środowisku zawodowemu powinno zależeć na tym, aby na czas trwania postępowania karnego zawiesić adwokatowi możliwość wykonywania zawodu zaufania publicznego. Nie można dopuszczać do stanu, w którym w odbiorze społecznym adwokat może łamać zasady, a środowisko zawodowe daje mu na to przyzwolenie”

– powiedział cytowany w komunikacie wiceminister Kaleta.

Jak zaznaczył „tylko restrykcyjne przestrzeganie reguł wynikających ze zbioru zasad etyki adwokackiej i godności tego zawodu zapewni klientom pełne przekonanie, że ich pełnomocnik będzie wobec nich lojalny i nie będzie kierował się wyłącznie ich interesem”. „Bez takiego przekonania, klient nie obdarzy adwokata zaufaniem i nie powierzy mu żadnej sprawy, ponieważ będzie się obawiał, że powierzone informacje obrócą się przeciwko niemu” - dodał.

Niedawno warszawski sąd okręgowy wyznaczył na 22 listopada br. rozpoczęcie drugiego z tzw. dużych procesów w sprawie stołecznej reprywatyzacji, w którym oskarżeni są m.in. mec. Robert N., a także b. wicedyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami w stołecznym magistracie Jakub R., jego rodzice i b. dziekan stołecznej palestry mec. Grzegorz M.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl