Minister Rafalska apeluje o wrażliwość

/ mpips.gov.p

  

- Gdy widzimy osoby bezdomne śpiące zimą na przystanku, ławce, znajdujące się w zagrażającej im sytuacji, reagujmy i dzwońmy na numery alarmowe Staż Miejską, Policję czy Pogotowie. Przypominam o numerze alarmowym 112 - apeluje minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska wystosowała list otwarty, w którym apeluje by szczególnie w okresie świątecznym pamiętać o innych - "w towarzyszącej nam przedświątecznej gorączce przygotowań, zakupów, sprzątania, a później ferworze świętowania, nie pamiętamy czasem o tych, którzy potrzebują pomocy, mimo, że przy wigilijnym stole zostawiamy puste nakrycie."

Elżbieta Rafalska szczególnie zwraca uwagę na sytuację osób bezdomnych, którzy próbują przetrwać zimę "temperatura spada, szczególnie w nocy, a to realne zagrożenie dla ich zdrowia i życia (...) a nie mieliśmy jeszcze w tym sezonie do czynienia z prawdziwym atakiem zimy."

Minister zawraca się z apelem, byśmy nie przechodzili obojętnie obok ludzi śpiących na przystankach i ławkach - nasza reakcja może uratować komuś życie "dzwońmy na numery alarmowe Staż Miejską, Policję czy Pogotowie.

Przypominam o numerze alarmowym 112. Bądźmy wrażliwi na drugiego człowieka, to nic nie kosztuje

 - czytamy w apelu.

Przypominamy, że w tym roku według policyjnych statystyk śmierć w wyniku wychłodzenia od listopada poniosło 26 osób.

Policjanci ze szczególną uwagą patrolują wszystkie miejsca, gdzie często przebywają bezdomni, m.in. kanały ciepłownicze, ogródki działkowe czy pustostany. Funkcjonariusze oferują pomoc każdemu, kto jej potrzebuje. Osobom bezdomnym zawsze proponują przewiezienie do ośrodka, w którym można zjeść ciepły posiłek i spędzić noc w bezpiecznych warunkach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kanada idzie na wojnę z religią. Największa prowincja zakazała noszenia symboli religijnych!

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

W niedzielę rząd kanadyjskiej prowincji Quebec, kierowany przez regionalnego nacjonalistę, premiera François'a Legault'a, podjął decyzję zakazującą nauczycielom, policjantom, sędziom i innym pracownikom publicznym noszenia symboli religijnych w miejscu pracy. Nowe regulacje prawne wywołały falę oburzenia, a niektórzy urzędnicy wprost zapowiedzieli zignorowanie prawa.

W Kanadzie znika kościół za kościołem. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 10 lat zniknie ok. 9000 świątyń. Już obecnie Kościół i budynki przykościelne pełnią tam rozmaite funkcje - od przedszkoli po miejsce zajęć jogi czy tai chi.

Jakby tego było mało, rząd Quebecu podjął ostatnio kontrowersyjną decyzję, dotyczącą zakazu noszenia jakichkolwiek symboli religijnych. Ma on obowiązywać wszystkich urzędników państwowych.

[polecam:https://niezalezna.pl/274074-w-tym-kraju-zamykany-jest-kosciol-za-kosciolem-w-najblizszych-latach-moze-zniknac-9000-swiatyn]

François Legault nazwał ustawę koniecznym środkiem, aby zapewnić separację religii od państwa w bezwzględnie świeckiej prowincji. Dotyczy to między innymi muzułmańskich chust, żydowskich nakryć głowy, turbanów sikhijskich i krzyży katolickich - informuje nytimes.com.

Według opozycji "ostatnia niedziela stała się mrocznym dniem dla całej prowincji". Krytycy twierdzą, że nowe prawodawstwo krzywdzi religijnych muzułmanów, sikhów i Żydów.

Opozycja wskazuje również, że nowa sytuacja prawna może podsycać islamofobię, antysemityzm i lęk przed innymi mniejszościami. Urzędnicy publiczni, w tym kilku burmistrzów i rady szkolne w Montrealu, zapowiedzieli zignorowanie prawa, mimo grożących im konsekwencji.

Rzecznik rządu Quebecu przestrzegł, że rząd ma uprawnienia do weryfikacji stosowania nowego prawodawstwa,  a pracownicy publiczni mogą podlegać środkom dyscyplinarnym.

[polecam:https://niezalezna.pl/264287-ksiadz-ranny-podczas-mszy]

Przeciw wprowadzeniu nowych regulacji protestowali m.in biskupi katoliccy, a także duchowni innych wyznań, według których skutki tej decyzji nie dość, że będą odwrotne od zamierzonych przez rząd, to jeszcze łamią zasady Karty Praw i Wolności prowincji Quebec.

Biskup Pierre Murray wskazał, że kontrowersyjny projekt nie był konsultowany z przedstawicielami wspólnot religijnych.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, nytimes.com, deon.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl