Ładowarki samochodów elektrycznych stanowią cyberzagrożenie?

elektromobilność / GoranH; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Chociaż nowoczesne pojazdy elektryczne są stale testowane pod kątem występowania luk w zabezpieczeniach, w procesie tym często pomija się niektóre z ich istotnych akcesoriów, takich jak ładowarki akumulatorów. Ładowarki pojazdów elektrycznych jednego z głównych producentów zawierają luki w zabezpieczeniach, które mogą zostać zdalnie wykorzystane przez cyberprzestępców, a skutkiem udanego ataku może być uszkodzenie domowej sieci elektrycznej.

Pojazdy elektryczne wywołują burzliwe dyskusje, ponieważ ich rozwój stanowi istotny wkład w równowagę ekologiczną. Publiczne i prywatne stacje ładowania stają się powszechne w wielu regionach. Rosnąca popularność pojazdów elektrycznych skłoniła ekspertów do zbadania szeroko dostępnych ładowarek domowych wyposażonych w funkcję zdalnego dostępu przez internet. Badacze odkryli, że w przypadku naruszenia bezpieczeństwa ładowarki urządzenie to mogłoby spowodować przeciążenie energetyczne mogące doprowadzić do awarii sieci, do której zostało podłączone, skutkując zarówno stratami finansowymi, jak i – w najgorszym wypadku – uszkodzeniem innych urządzeń podłączonych do sieci energetycznej.

Eksperci zajmujący się cyberbezpieczeństwem znaleźli sposób inicjowania poleceń w ładowarce, które pozwalają zatrzymać procesor ładowania lub ustawić go na możliwie maksymalny poziom prądu. O ile w pierwszym przypadku problem sprowadzałby się jedynie do niemożności skorzystanie z samochodu, w drugim mogłoby już dojść do przegrzania przewodów w urządzeniu, które nie posiada zabezpieczenia w postaci awaryjnego wyłącznika.

Aby zmienić ilość pobieranej energii elektrycznej, przestępca musi jedynie uzyskać dostęp sieci Wi-Fi udostępnianej przez ładowarkę. Ponieważ urządzenia te są przeznaczone do użytku domowego, a ich obsługa musi był łatwa, często cechują się one niskim poziomem zabezpieczeń sieci bezprzewodowej. To oznacza, że atakujący mogliby łatwo uzyskać do niej dostęp, na przykład za pomocą dość powszechnego ataku siłowego polegającego na wypróbowaniu wszystkich możliwych kombinacji haseł. 

Problem ten jest powszechny, a z najnowszych statystyk wynika, że znaczna część ataków na urządzenia Internetu Rzeczy w 2018 r. przeprowadzono właśnie przy użyciu ataku siłowego na hasła. Po wniknięciu do sieci bezprzewodowej przestępca może bez trudu znaleźć adres IP ładowarki, co z kolei pozwoli mu wykorzystać wszelkie luki w zabezpieczeniach i zakłócić operacje.

Producenci ładowarek zostali poinformowani o wszystkich wykrytych lukach w zabezpieczeniach, dzięki czemu mogły one zostać szybko usunięte.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wzruszające słowa córki Pawła Adamowicza. "Gdańsk był dla taty trzecim dzieckiem"

śp. Paweł Adamowicz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W Gdańsku na Placu Solidarności zebrało się co najmniej kilka tysięcy osób, które zostawiały zapalone znicze, upamiętniając i wspominając zamordowanego prezydenta miasta Pawła Adamowicza. W spotkaniu wzięły udział również żona i starsza córka zmarłego, które zabrały głos. - Paweł Adamowicz był moim tatusiem. Ciebie, tatusiu, kocham bardzo mocno i na zawsze. Kocham to miasto tak, jak on - mówiła Antonina Adamowicz.

Znicze w Gdańsku oraz innych miastach Polski ustawiane są na planie serca, a w mediach społecznościowych akcję nazwano "największe serce świata". [polecam:https://niezalezna.pl/254651-pawel-adamowicz-zostanie-pochowany-w-bazylice-mariackiej-w-gdansku]

Niewyobrażalne jest to dla ludzi, że nienawiść może być tak wielka. Pamiętacie go uśmiechniętego, zagadującego ludzi na ulicy. Chciał, żeby to miasto było dla wszystkich. Dla niego nie miało znaczenia to, jaki kto ma kolor skóry i kogo kocha. Proszę, żeby taka atmosfera w Gdańsku była 

- mówiła żona zmarłego prezydenta, Magdalena Adamowicz.

Dzisiaj jesteśmy w żałobie, ale ona minie. Paweł często mówił, żebyśmy się kochali. Wiem, że Paweł jest tu z nami, że będzie dobrym opiekunem tego miasta. Jego śmierć nie pójdzie marne. Wiem to dlatego, że tylu z państwa tutaj jest, że jesteście tutaj dla niego, osoby w różnym wieku, nie tylko z Gdańska. Dziękuje wam za to bardzo 

- dodała.

Głos zabrała również starsza córka Pawła Adamowicza. [polecam:https://niezalezna.pl/254661-andrzej-duda-wezmie-udzial-w-pogrzebie-adamowicza-wiceszef-kancelarii-prezydenta-wyjasnia]

Nazywam się Antonina Adamowicz. Paweł Adamowicz był moim tatusiem. Ciebie, tatusiu, kocham bardzo mocno i na zawsze. Kocham to miasto tak, jak on. Cała nasza rodzina je kocha, bo Gdańsk był dla taty trzecim rodzicem, trzecim dzieckiem i drugą miłością. Wiem, że jeżeli to miasto nadal będzie otwarte, takie kochające jak jest teraz, to on będzie bardzo szczęśliwy. Dziękuję wam wszystkim za to wsparcie 

- podkreśliła starsza córka tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl