U Trzaskowskiego nic się nie zmienia. Zdaniem prezydenta Warszawy wszystko jest winą… PiS

Przed wyborami "PiS, PiS, PiS", po wyborach - "PiS, PiS, PiS". - Na samorząd nakładane są obciążenia budżetowe, które są wynikiem nieodpowiedzialnej, amatorskiej polityki rządu PiS - stwierdził na sesji Rady Miasta prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, który po raz kolejny próbuje przerzucić odpowiedzialność za swoją politykę na polski rząd.

Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Rafał Trzaskowski zapewnił, że wszystkie priorytety, które były zapisane w jego programie wyborczym będą realizowane. Wymienił w tym kontekście m.in. walkę ze smogiem.

Będziemy realizować wszystkie swoje zobowiązania wyborcze

 – powiedział.

Mówił, że na samorząd nakładane są obciążenia budżetowe, przekonywał, że te obciążenia „są wynikiem skrajnie nieodpowiedzialnej polityki rządu PiS”.

Trzaskowski mówił, że skutkiem „nieodpowiedzialnej, amatorskiej polityki rządu PiS” są także podwyżki cen energii oraz ceny utylizacji odpadów.

Proszę o wsparcie radnych PiS we wpływie na rząd, żeby wszystkie te obciążenia, które rząd PiS-u przerzuca na samorządy, żeby wesprzeć nas w walce o to, żeby tych obciążeń było jak najmniej i wtedy na pewno poradzimy sobie z sytuacją budżetową

 – powiedział.

Ja mam apel i prośbę, pomóżcie nam wpłynąć na rząd PiS, to będzie pewnym testem na waszą wiarygodność i na waszą efektywność

– dodał.

Radni PiS skandowali „głosowałeś” w czasie przemówienia Trzaskowskiego. Prezydent stolicy odpowiedział, że nie głosował nad „deformą edukacji”.

Będziemy sądzić się o te pieniądze, które nie zostały zwrócone do kasy samorządu

– zapowiedział.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#PiS #Warszawa #Rafał Trzaskowski

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo