Od 11 do 14 grudnia na  terenie żagańskiego poligonu żołnierze 1. Batalionu Ziemi Rzeszowskiej oraz 7. Batalionu Strzelców Konnych Wielkopolskich zrealizowali ostatnie w br. zajęcia poligonowe. W trakcie kilku intensywnych dni wykonali cykl zadań taktyczno-ogniowych zarówno w dzień, jak i w nocy. Trudne warunki atmosferyczne dały się w kość międzyrzeckim piechocińcom. Przez cały okres szkolenia każdą czynność realizowali na bojowo, stacjonując w terenie przygodnym, bytując pod gołym niebem i żywiąc się samodzielnie przygotowywanymi racjami.   
Najistotniejsze były jednak strzelania, a te  prowadzono z wszystkich środków ogniowych, od broni indywidualnej typu Beryl, po zespołową (km UKM /RPG/MK-19) na pokładowej „trzydziestce” z niezawodnych Rosomaków kończąc — podaje oficjalny portal wielkopolskiej brygady.

W trakcie strzelań sytuacyjnych podgrywano różne scenariusze, aby żołnierze reagowali na zmieniającą się sytuację taktyczną. Główny wysiłek skupiono na umiejętności wykrywania i niszczenia celów, ale także doskonaleniu zgrania pododdziałów, wzajemnego zrozumienia podczas walki — czytamy.