W Kościele Mariackim w Słupsku, oprócz prezydenta wraz z małżonką, są także marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, a także wicemarszałkowie Sejmu Ryszard Terlecki i Beata Mazurek.

Na początku nabożeństwa poinformowano o tym, że prezydent "za wybitne osiągnięcia podejmowane z pożytkiem dla kraju w działalności państwowej i publicznej, za działalność na rzecz przemian demokratycznych w Polsce" odznaczył pośmiertnie Jolantę Szczypińską Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Jak zaznaczył prezydent, mówiąc o zmarłej, "wielu ludzi wspomina, że za swoją działalność podziemną, za swoją działalność w Solidarności, za służbę drugiemu człowiekowi była prześladowana, bita, zatrzymywana, aresztowana".

"Nigdy się nie ugięła, zawsze robiła swoje; to, co uważała za ważne, stosowne i potrzebne. Była zawsze taka, do samego końca"

- podkreślił.

"Nigdy się nie bała, zawsze była niezwykle odważna - i w Solidarności, i w obliczu choroby, i w obliczu śmierci. Odwagę i godność zachowała do samego końca. Niektórzy czasem nawet mówili, że brała sprawy zbyt poważnie. Ale pani poseł Jola brała poważnie te sprawy, które były poważne i które wymagały powagi. I była nieustępliwa w swoim dziele, którego się podjęła, była nieustępliwa w pomocy drugiemu człowiekowi"

- mówił prezydent.

"Mam nadzieję, że to wielkie dzieło jej życia nigdy nie zostanie zapomniane. Mam nadzieję, że będzie kontynuowane przez jej następców, także tych politycznych, bo z pewnością wytyczyła tutaj, działając w Słupsku na Pomorzu, taką ścieżkę, którą warto dalej wędrować"

- powiedział prezydent.

Po zakończeniu nabożeństwa kondukt żałobny przejedzie na cmentarz komunalny, gdzie odbędzie się państwowy pogrzeb. Jolanta Szczypińska zostanie pochowana w rodzinnym grobie, przy rodzicach i bracie.

Uroczystości mają charakter oficjalny, a ich organizatorem jest Kancelaria Sejmu.

Jolanta Szczypińska zmarła 8 grudnia po ciężkiej chorobie. Miała 61 lat.


Szczypińska z zawodu była pielęgniarką. W latach 80. zakładała Solidarność w Służbie Zdrowia w Słupsku. Działała w podziemiu. Karierę polityczną zaczynała w Porozumieniu Centrum, partii Jarosława Kaczyńskiego. Następnie była wśród współzałożycieli Prawa i Sprawiedliwości.

Była posłanką na Sejm RP ze Słupska w IV, V, VI, VII oraz obecnej kadencji. Pracowała w Komisji Zdrowia oraz Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Była wiceprzewodniczącą Klubu Parlamentarnego PiS. Jolanta Szczypińska była w delegacjach Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, do Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu RP i Sejmu Republiki Litewskiej. Pracowała też w czterech zespołach parlamentarnych - jako wiceprzewodnicząca w polsko-chorwackim i polsko-palestyńskim i jako członek w polsko-ukraińskim i w polsko-tajwańskim.

Jola Szczypińska była bezinteresowna i wzbudzała szacunek determinacją w działaniu oraz postawą pełną dobroci, pozbawioną agresji; dziś takich ludzi w polityce jest bardzo mało - mówił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Żegnamy kogoś niezwykłego, kto miał w sobie wiele radości życia - podkreślił.