Lubnauer wali się partia, ale... liderka Nowoczesnej ma inne zajęcie. Krytykuje PiS za konwencję

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Liderka partii, z której masowo odchodzą lokalni działacze, a posłowie przechodzą do Platformy Obywatelskiej właśnie skrytykowała Prawo i Sprawiedliwość. Zdaniem Katarzyny Lubnauer "przekaz konwencji PiS był pusty i obły, był to obraz trwania i potykania się ekipy rządzącej o własne nogi". - Rządzący postanowili przykryć pięknymi dekoracjami i pustosłowiem to, że są jak samochód, który wpadł w błoto i buksuje w miejscu - stwierdziła.

Zdaniem Lubnauer konwencja Zjednoczonej Prawicy była "bardzo puste i bardzo obła".

Dużo było haseł, że będziemy zarabiać jak obywatele krajów zachodniej Europy, ale to już było, i to wiele razy. Było krytykowanie i straszenie Platformą Obywatelską, ale to też stały element przekazu PiS

 - podkreśliła.

Według niej PiS działa zgodnie z zasadą: "diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni".

PiS mówi niby dobrze o UE, ale przeciw Polsce na skutek ich polityki uruchomiono art. 7, a rząd wykonuje wiele działań skierowanych przeciw UE. Zatem "praworządność" u Prawa i Sprawiedliwości oznacza dokładnie coś odwrotnego. Słowem często poruszanym podczas konwencji była "modernizacja", podczas gdy inwestycje rekordowo zwolniły w ubiegłym roku. Zardzewiała stępka i słupek na płazy tego nie zmienią. Oni są w tym wszystkim niewiarygodni. Gdybym miała to podsumować, to Morawiecki pokazał, że on naprawdę wierzy, że tak jak w przypadku reklamy z Chuckiem Norrisem, Polacy są tak głupi, że to kupią

- stwierdziła.

Liderka Nowoczesnej oceniła, że konwencja "była działaniem ratunkowym, bo nawet CBOS wskazuje, że społeczeństwo zauważyło sprawę afery KNF".

PiS wiedząc, że ma kryzys postanowiło przykryć go pięknymi dekoracjami i pustosłowiem. Oni nie mają pomysłu, jak wprowadzać reformy dot. służby zdrowia, czy rzeczywistych zmian usprawniających wymiar sprawiedliwości. Oni teraz już tylko trwają

- mówiła.

Zdaniem Lubnauer "konwencja PiS to był obraz trwania i potykania się władzy o własne nogi".

Wszyscy spodziewali się, że będzie bardzo konkretny przekaz dotyczący sprawy podwyżki cen prądu. Tymczasem tego nie było, a jedna z ważniejszych instytucji wskazała, że o 60 proc. wrosły w ostatnich trzech latach koszty życia rodzin podczas gdy płace wzrosły tylko o 20 proc. To pokazało, że Polakom żyje się trudniej. Oznacza to, że PIS już buksuje. Ta konwencja była próbą zamaskowania tego, że władza buksuje w miejscu, jak samochód, który wpada w błoto

- oceniła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Manifestacja w rocznicę zabójstwa dziennikarza. Tysiące osób na ulicach Bratysławy

zdjęcie ilustracyjne / By Ing.Mgr.Jozef Kotulič [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

W wielu słowackich miastach, w tym w Bratysławie i Koszycach, odbyły się w czwartek zgromadzenia w 1. rocznicę zamordowania dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego narzeczonej. 25 tys. osób w centrum stolicy wznosiło także hasła przeciwko koalicji rządowej.

Organizatorem protestów jest inicjatywa „Na rzecz przyzwoitej Słowacji”, która powstała przed rokiem i która firmuje wszystkie akcje związane ze wspomnieniem o Kuciaku i jego narzeczonej Martinie Kusznirovej.

Jeden z liderów inicjatywy Juraj Szeliga powiedział, że rok, który upłynął od śmierci tych dwojga młodych ludzi, zmienił Słowację.

Morderstwo Jana i Martiny wyrwało nas ze słodkiej nieświadomości. Po ich śmierci już nie możemy powiedzieć, że nie wiedzieliśmy, jak silna może być nienawiść, siła pieniędzy i korupcja.
- mówił Szteliga, rozpoczynając rocznicowe zgromadzenie.

Ojciec zamordowanego, Jozef Kuciak, podziękował ludziom, którzy przyszli na plac w centrum Bratysławy.

Chciałbym podziękować nie tylko za dzisiejszy dzień, ale także za wszystkie spotkania, które tutaj mieliście.
- mówił, a tłum skandował „Jesteśmy z wami”.

Wśród mówców byli działacze organizacji pozarządowych, aktorzy i naukowcy.

Kuciak wraz z narzeczoną zostali zastrzeleni w ich domu w miejscowości Velka Macza 21 lutego 2018 roku. Przed śmiercią dziennikarz pracował nad materiałami dotyczącymi powiązań między osobami z otoczenia premiera Słowacji Roberta Fico a włoską mafią. Zabójstwo wywołało masowe protesty i kryzys polityczny na Słowacji, doprowadzając do dymisji Fico, który jednak zachował przewodnictwo swej partii Kierunek-Socjaldemokracja (Smer-SD).

Wśród czworga aresztowanych są domniemana bezpośrednia zleceniodawczyni zabójstwa Alena Zsuzsova i były policjant Tomasz Szabo, który według śledczych zastrzelił Kuciaka. Nieustalony dotąd główny mocodawca zbrodni miał za nią zapłacić co najmniej 70 tys. euro.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl