Shakira stanie przed sądem?

Shakira / youtube.com/printscreen

  

Hiszpańska prokuratura oskarżyła znaną piosenkarkę muzyki pop Shakirę o oszustwa podatkowe. Wymiar sprawiedliwości twierdzi, że pochodząca z Kolumbii artystka zalega fiskusowi 14,5 mln euro za lata 2012-2014.

Według śledczych podatkowych Shakira próbuje uniknąć zapłacenia podatków, utrzymując, że w latach 2012-14 jej miejscem zamieszkania były Bahamy, gdzie stawki podatkowe są znacznie niższe niż w Hiszpanii. Piosenkarce udowodniono jednak, że w tych latach przebywała na Bahamach krótko, ze względu na swoje zobowiązania zawodowe, natomiast większość czasu spędziła w Hiszpanii ze swoim życiowym partnerem, piłkarzem Barcelony Gerardem Pique.

Oficjalnie Shakira zamieszkała w Hiszpanii w 2015 roku, po urodzeniu drugiego dziecka. Katalońska prokuratura uważa jednak, że gwiazda przebywa na stałe w Katalonii o wiele dłużej, więc postawiła jej zarzut unikania podatków i grozi zamrożeniem jej aktywów do wysokości sumy należnej organom podatkowym.

Shakira ma w dorobku dwie nagrody Grammy i dwukrotnie była nominowana do nagrody Złotego Globu. Do tej pory sprzedało się 60 mln jej albumów, dzięki czemu Shakira jest najlepiej zarabiającą kolumbijską artystką wszech czasów i drugą, po Glorii Estefan, najpopularniejszą piosenkarką latynoską.

Shakira nie jest pierwszą znaną osobą, która ma problemy z hiszpańskim fiskusem. Kilka miesięcy temu o unikanie podatków oskarżeni byli Cristiano Ronaldo i Lionel Messi - gwiazdy światowego futbolu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Poseł uderzył, ale zarzutów nie usłyszy. Sąd oddalił zażalenie

/ / Poseł Tomasz Lenz (pierwszy z lewej) uderza polityka PiS / screen YouTube

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

Kontakt z autorem

  

Nagranie z sejmowego monitoringu jest jednoznaczne – poseł PO Tomasz Lenz uderzył posła PiS Józefa Leśniaka. Do bulwersującej sytuacji doszło na sali plenarnej. Pomimo to polityk Platformy Obywatelskiej nie poniesie odpowiedzialności karnej. Najpierw prokuratura umorzyła postępowanie, a teraz sąd odrzucił zażalenie Leśniaka - czytamy w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie".

O skandalicznym incydencie w Sejmie "GPC" pisała wielokrotnie – w nocy z 18 na 19 lipca 2017 r. (trwała debata nad reformą Sądu Najwyższego) doszło do przepychanek.

„Poseł PO Tomasz Lenz podszedł do grupki polityków PiS i bardzo mocno uderzył ręką w plecy posła Józefa Leśniaka”

– informowała gazeta.

Poseł PiS powiadomił prokuraturę i przywołał art. 222 Kodeksu karnego, który mówi o naruszeniu nietykalności fizycznej funkcjonariusza publicznego.

- Osobą, która tego dokonała, był poseł Tomasz Lenz, który dokonał tego czynu umyślnie

– podkreślił poseł Leśniak.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie w sprawie. Trwało bardzo długo, ale w końcu wydano postanowienie o... umorzeniu! Powód: „wobec braku znamion czynu zabronionego i wobec braku interesu społecznego ściganiem z urzędu”. [polecam: [polecam:https://niezalezna.pl/233535-posel-platformy-uderzyl-posla-pis-prokuratura-nie-zamierza-scigac-lenza-z-urzedu]

Ale największe zdziwienie wywołało uzasadnienie, choć nawet prokurator przyznał, że nie ulega wątpliwości, iż Józef Leśniak doświadczył przemocy fizycznej:

„(…) tym niemniej nie sposób przyjąć, że doświadczył tego zachowania podczas wykonywania obowiązków służbowych”.

Skąd taki wniosek? Tłumaczono, że Józef Leśniak opuścił miejsce w ławach poselskich, a do uderzenia doszło po zarządzeniu przerwy w obradach. W związku z tym nie można mówić – jak twierdzi prokurator – o naruszeniu nietykalności funkcjonariusza publicznego, lecz jedynie o występku ściganego z oskarżenia prywatnego.

Oczywiście, Leśniak zaskarżył taką decyzję i akta trafiły do sądu. Ten niedawno się wypowiedział.

„Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 11 stycznia 2019 r. (….) postanowił zażalenia nie uwzględnić i utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie”

– poinformowano „Codzienną”.

CZYTAJ WIĘCEJ w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl