O zdjęciach z EuroWeek zrobiło się głośno. Sprawie przyjrzy się policja, jest też pismo do prokuratury

Zdjęcia z EuroWeek / Twitter.com/@PaulaWilds2

  

Od kilku dni w sieci głośno wokół obozów językowych EuroWeek. Wszystko za sprawą zdjęć, przedstawiających dorosłych mężczyzn wraz z młodymi dziewczętami. Fotografie wywołały wiele kontrowersji. Dziś minister spraw wewnętrznych, Joachim Brudziński, zalecił komendantowi głównemu policji podjęcie "stosownych działań" w tej sprawie.

Dziś rano minister Brudziński, poproszony przez internautę, by zajął się sprawą EuroWeek, napisał w odpowiedzi na Twitterze: "Już się zająłem".

Jak poinformował wydział prasowy resortu spraw wewnętrznych, "minister Joachim Brudziński polecił gen. insp. Jarosławowi Szymczykowi, komendantowi głównemu policji, podjęcie stosownych działań".

- Szef MSWiA rozmawiał też na ten temat z Anną Zalewską, minister edukacji narodowej, która poprzez kuratorów oświaty będzie wyjaśniała tę sprawę. Minister Joachim Brudziński zlecił również służbom wojewody dolnośląskiego podjęcie stosownych działań w celu wyjaśnienia tej bulwersującej sprawy

– przekazał resort.

O EuroWeek zrobiło się głośno w połowie tygodnia. W mediach pojawiać zaczęły się zdjęcia pobrane z portali społecznościowych, na których widać było dorosłych mężczyzn różnych narodowości i młode dziewczęta. Z artykułów wynikało, że zostały one wykonane podczas obozów integracyjno-językowych EuroWeek – Szkoła Liderów, oraz że biorą w nich udział nastolatki i mężczyźni "pochodzenia pozaeuropejskiego".

Informacje te szeroko komentowane były także w mediach społecznościowych.

Sprawę do prokuratury skierował instytut Ordo Iuris, o czym na Twitterze poinformował Bartosz Lewandowski, dyrektor Centrum Interwencji Procesowej OI. 

Do pojawiających się informacji odniósł się również prezes Zarządu Stowarzyszenia EuroWeek - Szkoła Liderów.

- Padliśmy ofiarą skrajnej manipulacji

– powiedział Adam Jaśnikowski. Zaznaczył, że EuroWeek działa od ponad 20 lat, a na obozach integracyjnych goszczą co roku około 30 tysięcy osób.

- Są to dzieci, młodzież, dorośli, a nawet seniorzy. Nigdy nie mieliśmy żadnego zgłoszenia od uczestników, że dzieje się coś złego

 – zapewnił.

Jaśnikowski powiedział PAP, że do udziału w pięciodniowych obozach językowych zgłaszają się klasy oraz szkoły z całej Polski, a dzieci przez cały czas są pod opieką nauczycieli. Nastoletni uczestnicy przyjeżdżają także indywidualnie, wtedy opiekę nad nimi sprawują rodzice.

- My prowadzimy opiekę tylko podczas zajęć, na których także zapewniona jest opieka nauczycieli ze szkół

– dodał prezes. Według niego, znaczna część zdjęć opublikowanych w internecie z hasztagiem "#euroweek" była robiona przez rodziców, albo nauczycieli.

- Jesteśmy atakowani, że dziecko, którego rodzic najprawdopodobniej robił zdjęcie, było w tym czasie molestowane

 – komentuje Jaśnikowski.

Prezes EuroWeek dodał, że w organizowanych przez niego warsztatach bierze udział młodzież obojga płci, a nie – jak wynika z przekazów medialnych – tylko młode dziewczynki. Natomiast wolontariusze, także obojga płci, pochodzący z różnych stron świata, to osoby legalnie przebywające na terenie Polski i mające zaświadczenie o niekaralności. Przyjeżdżają, by szkolić m.in. w zakresie języka, kultury, kompetencji społecznych.

Stowarzyszenie EuroWeek zgłosiło sprawę na policję, bo – jak podał Jaśnikowski – w ciągu ostatnich dni dostali dziesiątki wiadomości, w związku z którymi zarówno organizatorzy jak i uczestnicy trwającego właśnie, kolejnego obozu, czują się zagrożeni. Wcześniej mieli otrzymywać pogróżki. Prezes zwrócił się także do Ministerstwa Edukacji Narodowej z prośbą o przeprowadzenie kontroli podczas zjazdu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Grecja zażąda od Niemiec reparacji wojennych. A co z Polską? Wiceszef MSZ zdradza szczegóły

/ By nieznany - Apoloniusz Zawilski (1972) "Bitwy Polskiego Września" ("Battles of Polish September"), Warszawa: Nasza Księgarnia ISBN 83-218-0817-4 (current edition)http://dziedzictwo.polska.pl/katalog/skarb,Fotografia_plonacego_Za

  

Kilka dni temu parlament Grecji zadecydował, że Ateny mają oficjalnie zażądać od Niemiec reparacji za zniszczenia i zbrodnie wojenne z okresu drugiej wojny światowej. Według greckiej komisji ekspertów w grę wchodzi co najmniej 290 miliardów euro. Wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślił, że "Polska do dzisiaj nie doczekała się od Niemiec właściwego zadośćuczynienia po II wojnie światowej". - Mamy moralne i prawne podstawy, aby mówić o reparacjach wojennych. To jest ogromna i niezabliźniona rana polskiego narodu - dodał wiceminister.

Wiceszef MSZ został zapytany, czy Polska solidarnie z Grecją nie powinna wystąpić o odszkodowania, bo może dwa rządy miałyby większa siłę oddziaływania. Szynkowski vel Sęk podkreślił, że kiedy zakończą się prace parlamentarnego zespołu ds. reparacji wówczas Polska podejmie ostateczną decyzję ws. podniesienia tej sprawy w relacjach z Niemcami.

Wiceminister spraw zagranicznych oświadczył, że strona polska nie przyjmuje stanowiska Niemiec, które uważają, że sprawa reparacji jest zamknięta.

W moim głębokim przekonaniu mamy moralne i prawne podstawy do tego, aby o tej sprawie mówić. To jest ogromna, niezabliźniona rana polskiego narodu

 - podkreślił.

Wskazał, że Polska do dzisiaj nie doczekała się "właściwego zadośćuczynienia" ze strony Niemiec.

[polecam:https://niezalezna.pl/268139-ten-kraj-oficjalnie-zazada-od-niemiec-reparacji-wojennych-w-gre-wchodza-gigantyczne-pieniadze]

Pod koniec września 2017 r. z inicjatywy PiS powołano parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej. Jego przewodniczącym został Arkadiusz Mularczyk. Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych - o którą wnioskował Mularczyk - zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione.

[polecam:https://niezalezna.pl/268709-polska-nie-odpusci-niemcom-reparacji-wojennych-ten-temat-wybrzmi-w-parlamencie-europejskim]

Z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika zaś, że polskie roszczenia są bezzasadne.

[polecam:https://niezalezna.pl/268504-nie-milkna-echa-reparacji-wojennych-dla-grecji-wymowne-komentarze-w-niemieckiej-prasie]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl