Katastrofa kolejowa w Ankarze

Wypadek w Ankarze / twitter.com screen

  

Do co najmniej dziewięciu osób wzrósł bilans ofiar śmiertelnych po tym, jak w czwartek w Ankarze pociąg ekspresowy zderzył się ze składem technicznym i uderzył w kładkę dla pieszych - poinformował dziennik "Hurriyet". Według władz rannych zostało 46 osób.

Wcześniej lokalne władze podawały, że co najmniej cztery osoby poniosły śmierć, a 43 zostały ranne na skutek zderzenia pociągów, do którego doszło dziś nad ranem na zachodzie stolicy Turcji, Ankary. Trwają poszukiwania ocalałych z wypadku.

Pociąg ekspresowy jadący z Ankary do miasta Konya w środkowej części kraju zderzył się ze składem technicznym sprawdzającym stan torów na stacji Marsandiz ok. godz. 4.30 (godz. 2.30 w Polsce), po czym uderzył w pobliską kładkę dla pieszych - oświadczył gubernator prowincji Ankara, Vasip Sahin.

Jak dodał, pociąg ekspresowy wykoleił się w rezultacie zderzenia. Na zdjęciach i nagraniach zamieszczonych przez tureckie media widać, że fragmenty kładki spadły na dwa znajdujące się poniżej wagony.

Obecne na miejscu służby ratunkowe poszukują ocalałych. "Liczymy na to, że nie będzie już więcej ofiar" - podkreślił Sahin.

Według mediów ruch na stacji Marsandiz, oddalonej o ok. 8 km od głównego dworca kolejowego w Ankarze, zazwyczaj nie jest duży.

Przyczyna wypadku na razie nie jest znana. Nie wiadomo, z jaką prędkością poruszały się oba składy, gdy doszło do wypadku. Wiadomo jedynie, że według rozkładu jazdy pociąg relacji Ankara-Konya nie zatrzymywał się na stacji Marsandiz.

W lipcu w prowincji Edirne na północnym zachodzie Turcji wykoleił się pociąg pasażerski; w wypadku zginęły 24 osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych.

W styczniu 2008 roku dziewięć osób poniosło śmierć w rezultacie wykolejenia się pociągu z powodu uszkodzenia szyn w prowincji Kutahya na południe od Stambułu. Z kolei w styczniu 2004 roku życie straciło 41 osób, a 80 odniosło obrażenia, gdy w prowincji Sakarya, na północnym zachodzie kraju, z torów wypadł pociąg dużych prędkości

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Macierewicz o wynikach badań wraku TU-154M: "Falsyfikują ustalenia MAK i komisji Millera"

Antoni Macierewicz / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Antoni Macierewicz poinformował dziś o wynikach badań wraku rządowego TU-154M, które przeprowadzała podkomisja w kooperacji z Narodowym Instytutem Badań Lotniczych przy uniwersytecie stanowym Wichita. - Dokonywane są symulacje, które weryfikują trzy raporty jakie powstały w tej sprawie, czyli raport pani Anodiny, raport Millera i raport techniczny który opublikowała komisja, którą mam zaszczyt kierować. Te dwie pierwsze symulacje w zasadzie są już gotowe, teraz trwają prace nad weryfikacją raportu technicznego - mówił Macierewicz w Telewizji Republika.

-  Pomiary zostały rzeczywiście zakończone, chociaż niektóre elementy są jeszcze dogrywane, ponieważ trzeba zdać sobie sprawę, że do dokonania tych symulacji w pełni, poza samymi pomiarami całego samolotu niezbędne jest rozłożenie masy tego samolotu, czyli także tych części, które są ruchome. Wszystkie te części są zidentyfikowane i umiejscowione w ich właściwym położeniu i kształcie. To olbrzymia praca

 -  poinformował Antoni Macierewicz, dodając, że w weryfikacji tych ustaleń maja pomóc symulacje.

- Dokonywane są symulacje, które weryfikują trzy raporty jakie powstały w tej sprawie, czyli raport pani Anodiny, raport Millera i raport techniczny który opublikowała komisja, którą mam zaszczyt kierować. Te dwie pierwsze symulacje w zasadzie są już gotowe, teraz trwają prace nad weryfikacją raportu technicznego

- wskazał. 

Według Macierewicza badania te „są odmienne od wszystkiego z czym mieliśmy do tej pory do czynienia". - Umowa, która nas łączy z Narodowym Instytutem Badań Lotniczych przy w Wichita, zastrzega, że do raportu końcowego, ani instytut, ani my, nie będziemy udostępniali efektów tych badań – mówił. 

Szef podkomisji smoleńskiej zauważył, że obecne badania rekonstrukcyjne „falsyfikują ustalenia MAK i komisji Millera”.

- Nasze badania w ostatniej fazie koncentrują się na rekonstrukcji wydarzeń, tak by każdy mógł porównać to co każdy widział, z tym jaki jest efekt symulacji, która pokazuje jak dokładnie odtworzony samolot, uderzając z tą samą prędkością rozpada się. On rozpada się, jeśli użyć paramentów MAK, zupełnie inaczej, w innym miejscu i kształcie. 

- zauważył, stwierdzając, że członkowie komisji Millera musieli, jego zdaniem, świadomie podpisać się pod „kłamliwym raportem”.

- Oprócz tych badań podejmujemy badania także obejmujące dane dotyczące wielu innych kwestii. Badacze z komisji pana Millera wskazywał właściwe miejsce katastrofy, które było dużo wcześniej niż w miejscu, w którym rosła brzoza, ale zamieciono to pod dywan. Szkoda, że potem podpisał fałszywy raport. To częstsze zjawisko w komisji Millera. Wielu z tych ludzi uczciwie i solidnie pokazywało co naprawdę miało miejsce, ale potem posłusznie podpisywali się pod kłamstwem

- mówił polityk PiS, wskazując, że wynikiem działań Donalda Tuska, państwo polskie utraciło wiele materiałów dowodowych.

- Słusznie podkreśla się, że Rosjanie bezprawnie nie dają dostępu do wraku, ale to nie jest nowa sytuacja. Komisja Millera też nie miała do niego dostępu. Najpierw, przez pierwsze dwa dni nie miała dostępu, dlatego, że wysłano ludzi, którzy nie mieli żadnej podstawy prawnej o reprezentowania państwa polskiego, bo pan Klich dopiero po trzech dniach powołał komisję. Pierwsze najważniejsze materiały dowodowe zostały zniszczone

- zaznaczył Macierewicz.

Jak dodał - całe PO z Donaldem Tuskiem na czele, całe SLD głosowało za tym, żeby zostawić śledztwo Rosjanom.

- Raport pani Anodiny i Pana Millera są fałszywe, nie tylko w szczegółach, o których wielokrotnie mówiliśmy, ale także w całościowym oglądzie sytuacji. Tam stało się coś zupełnie innego i przebieg był inny 

- zakończył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, telewizjarepublika.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl