Francja nauką dla mainstreamu

  

W Polsce jest tradycja pokojowego reformowania niewydolnego systemu i obalania rozrywającej kraj oligarchii będącej na usługach obcych dworów (Konstytucja 3 maja), dla Francji zaś właściwa jest tradycja rewolucyjnej zmiany systemu. Emmanuel Macron jest emanacją mainstreamu, który chciał, „by było tak, jak było”.

Sposób, w jaki to się kończy, jest ostrzeżeniem przed próbami zablokowania niezbędnych dla kraju zmian. Można zatkać wyborczy wentyl bezpieczeństwa, ale jeśli problemy wywołujące niezadowolenie
pozostają nierozwiązane – a przecież, przy założeniu, że ma „być, jak było”, muszą takimi pozostać – otrzymuje się jako produkt końcowy gwałtowne zajścia uliczne i ostatecznie rewolucję. To jeszcze nie musi być we Francji ten etap, ale już niedługo może.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl