Narkotyki w mandarynkach

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/_Alicja_

  

Centralne Biuro Śledcze Policji przejęło w okolicach Zduńskiej Woli 112 kg marihuany, przemyconej do Polski z Hiszpanii. Narkotyki - warte ponad 3 mln zł - były ukryte w tirze wiozącym mandarynki.

Jak poinformowała rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji kom. Iwona Jurkiewicz, przemycane narkotyki zostały przejęte w województwie łódzkim. Wcześniej policjanci uzyskali informację, że samochód ciężarowy jadący trasą S8 może przewozić kontrabandę.

„Funkcjonariusze natychmiast sprawdzili tę informację” – powiedziała kom. Jurkiewicz. CBŚP zatrzymało tira na MOP Paprotnia-Południe, gdy kierowca zjechał na parking.

Okazało się, że kierowca przewożący z Hiszpanii do Polski transport mandarynek miał poukrywany w owocach inny towar. Funkcjonariusze skontrolowali dokładnie samochód ciężarowy. W lukach technicznych naczepy samochodu znaleziono 32 czarne plastikowe worki wypełnione suszem roślinnym. Badania wykazały, że jest to marihuana o wadze ponad 112 kg 

– podała rzeczniczka CBŚP. Według wstępnych szacunków narkotyki mogły być warte ponad 3 miliony złotych.

W działaniach policji uczestniczyli także funkcjonariusze z urzędu celno-skarbowego w Łodzi. To ich pies służbowy, wyszkolony do wykrywania narkotyków, pomógł w odnalezieniu ukrytych paczek.

52-letni kierowca tira został zatrzymany. W Prokuraturze Rejonowej w Zduńskiej Woli przedstawiono mu zarzut udziału w „wewnątrzwspólnotowym nabyciu znacznych ilości środków odurzających”. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany przez zduńskowolski sąd.

Jak ustaliła PAP, kierowca zmierzał z transportem do hurtowni w województwie lubelskim.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rocznica zbrodni w Hucie Pieniackiej

zdjęcie ilustracyjne / Stanisław i Andrzej Tomczakowie - http://www.wodynski.info CC BY-SA 3.0

  

W Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim na Ukrainie w niedzielę upamiętniono 76. rocznicę zbrodni na polskiej ludności tej nieistniejącej dziś wsi. W uroczystościach wzięli udział m.in. przedstawiciele władz, bliscy ofiar i Polacy mieszkający na Ukrainie.

„Zbrodnia w Hucie Pieniackiej jest porażającym świadectwem tego, co w istocie oznaczała ówczesna akcja antypolska, będąca niczym innym, jak ludobójczą czystką etniczną” - podkreślił prezydent Andrzej Duda w liście wystosowanym do uczestników i organizatorów obchodów.

Jak dodał, zbrodnia w Hucie Pieniackiej „pozostaje nigdy niemilknącym ostrzeżeniem przed nienawiścią, przed zajadłym nacjonalizmem, który w przedstawicielu innego narodu każe widzieć śmiertelnego wroga wbrew fundamentalnym zasadom duchowym i moralnym, które kształtują nasze człowieczeństwo”.

W poprzedzonych ekumenicznym nabożeństwem uroczystościach wzięła też udział m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, która w rozmowie z dziennikarzami podkreśliła, że potrzebna jest „rzetelna pamięć o takich zbrodniach”. „Tylko prawda jest gwarantem tego, że to się już nigdy więcej nie wydarzy” - wskazała.

Według niej od tego należy zacząć w polsko-ukraińskich relacjach. „Dopiero gdy staniemy w prawdzie, możemy wybaczyć, a wybaczenie jest niezbędnym elementem budowania dobrych relacji” - dodała.

Do zbrodni w zamieszkałej przez ludność polską wsi Huta Pieniacka doszło 28 lutego 1944 r. Tego dnia ukraińscy żołnierze 4. Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS (złożonego z ochotników do Dywizji SS „Galizien”), dowodzeni przez niemieckiego dowódcę oraz wspierani przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i członków paramilitarnego oddziału ukraińskich nacjonalistów, dokonali pacyfikacji polskiej ludności - mężczyzn, kobiet i dzieci.

Według szacunków ze śledztwa IPN w Krakowie zginęło wówczas ok. 850 osób. W Hucie Pieniackiej znajdowali się również ci Polacy, którzy uciekli z innych miejscowości w obawie przed mordami, dokonywanymi przez ukraińskich nacjonalistów i wspierających ich chłopów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts