Co musisz wiedzieć o cyberustawie?

haker - zdjęcie ilustracyjne / B_A; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wprowadza nowe wymagania w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa informacji, zarządzania ryzykiem i zgłaszania incydentów przez firmy realizujące kluczowe dla państwa działania, takie jak dostarczanie energii czy ochrona zdrowia. Obejmuje także podmioty dostarczające usługi cyfrowe. Jej przepisy odzwierciedlają unijne prawo mające na celu zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa sieci i systemów informatycznych na terenie UE. W praktyce mają pomóc zapewnić prawidłowe funkcjonowanie przedsiębiorstw.

Jak się okazuje, wdrożenie w organizacji cyberustawy można połączyć z procesem dostosowania do RODO.

Jak wynika z raportu Interaktywnie.com „Cyberbezpieczeństwo 2018” przez ataki cybernetyczne 44 proc. przedsiębiorstw poniosło straty finansowe, natomiast 62 proc. odnotowało zakłócenia i przestoje funkcjonowania. Co trzeci ankietowany padł ofiarą ransomware – czyli zaszyfrowania dysku. Warto również wrócić uwagę, że według badania 1/5 średnich i dużych przedsiębiorstw nie zatrudnia specjalisty od cyberbezpieczeństwa, a 46 proc. nie ma operacyjnych procedur reakcji na incydenty.

W odpowiedzi na coraz częstsze incydenty związane z atakami na infrastrukturę informatyczną organizacji, nowe prawo wprowadza ewolucję w tym zakresie oraz kilka nowych pojęć. Należą do nich m.in. cyberbezpieczeństwo czy operator usługi kluczowej. Co ciekawe, niektórzy przedsiębiorcy powinni szczególnie zwrócić uwagę na drugi termin, ponieważ mogą zostać uznani za takiego operatora. Będą oni wówczas zobowiązani do wdrożenia konkretnych zabezpieczeń. Ponadto będą zobowiązani szacować ryzyko i terminowo przekazywać informacje o incydentach naruszających cyberbezpieczeństwo podmiotom wskazanym w ustawie.
- mówi Dr Paweł Mielniczek, ekspert ds. ochrony danych, ODO 24.

Cyberustawa wiąże nie tylko organy i instytucje publiczne, ale także m.in. operatorów usług kluczowych czy dostawców usług cyfrowych. O uznaniu firmy za operatora usługi kluczowej decyduje organ właściwy do spraw cyberbezpieczeństwa, czyli minister właściwy danemu sektorowi. Jako adresatów takich decyzji ustawa wskazuje m.in. podmioty prowadzące działalność wydobywczą, podmioty dostarczające energię elektryczną, ciepło czy ropę naftową, a także podmioty z sektora transportowego, finansowego, ochrony zdrowia, wodociągów i infrastruktury cyfrowej.  Podmioty te uznaje się za operatorów usług kluczowych, jeśli prowadzone przez nie działania zależą od systemów informatycznych, a incydent zakłóciłby ich realizację. Natomiast dostawcą usługi cyfrowej jest podmiot świadczący usługę cyfrową, tj. usługę świadczoną drogą elektroniczną w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Do grona takich dostawców w rozumieniu cyberustawy nie zalicza się jednak mikroprzedsiębiorców i małych przedsiębiorców. Oczywiście to tylko nieliczne przykłady z wielu kwestii, które są zawarte w nowej ustawie.
 
Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa dotyka kwestii ściśle powiązanych z ochroną informacji i RODO.

Incydent cyberbezpieczeństwa prawdopodobnie będzie także incydentem ochrony danych osobowych, ponieważ przy włamaniu lub uszkodzeniu systemu informatycznego najczęściej dochodzi także do nieuprawnionego dostępu lub utraty danych osobowych. Fakt ten przewidzieli twórcy cyberustawy. Zobowiązali oni organy właściwe do spraw cyberbezpieczeństwa koordynujące obsługę incydentu do współpracy z Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
- wskazuje dr Paweł Mielniczek, ekspert ds. ochrony danych, ODO 24

Przepisy cyberustawy i RODO są do siebie zbliżone, w związku z czym obie regulacje można równolegle wdrażać w organizacji. Cyberustawa odpowiada RODO w takich obszarach jak:
- szacowanie ryzyka i zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa,
- zarządzanie incydentami i niezwłoczne zgłaszanie ich do organu nadzorczego,
- wdrożenie odpowiedniej dokumentacji,
- wyznaczenie inspektora ochrony danych/wyznaczenie wewnętrznych struktur odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo i zgłoszenie punktu kontaktowego właściwym organom.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, triplepr.pl, ODO 24

Tagi

Wczytuję komentarze...

Twórca polskiej alternatywy: Owsiak wykonywał zadania. I nadal to robi manipulując młodzieżą (FILM)

/ Fot. screen YouTube; fot. Stanisław Markowski

  

Radosław Huget w latach 80. wymyślił Ruch Wolność i Pokój, którego aktywiści odmawiali złożenia przysięgi wojskowej na wierność ZSRR. Odpowiedzią komunistycznego reżimu było stworzenie „alternatywy” posłusznej reżimowi, której twórcą był Jerzy Owsiak. - Jego ojciec był prominentnym milicjantem, pułkownikiem, szefem wydziału śledczego Komendy Głównej i I sekretarzem POP PZPR w Komendzie Głównej. Owsiak był człowiekiem, który wykonywał zadania, funkcjonował w oficjalnych mediach i odstawiał młodzieniaszka – mówi dziś Huget, który w latach 90. z powodu biedy wyemigrował z Polski. Zobacz mocną wypowiedź legendy polskiej alternatywy (FILM)

Radosław Huget to legenda krakowskiej opozycji, wielokrotnie zamykana w latach 80. za antykomunistyczne manifestacje. W czasie, gdy on i inni członkowie WiP byli zwalczani, reżimowe media próbowały kreować własną „alternatywę”.

- Używali do tego Rozgłośni Harcerskiej, Owsiak funkcjonował jakoś w tych „przekaziorach”. A potem Owsiak przychodził do nas. Gdy robiliśmy już po „okrągłym stole” pikiety pod Sejmem, przychodził i starał się przeciągnąć ludzi na te swoje imprezy, o który było wiadomo, że są sterowane. Był człowiekiem, który wykonywał zadanie i to jest oczywiste

– mówi Huget.

Te same komunistyczne media, w których działał Owsiak, zwalczały WiP.

- Pamiętam spotkanie z Moniką Olejnik, kiedy blokowaliśmy ambasadę Czechosłowacji w obronie czeskich więźniów politycznych. Została tam wysłana i zadała bardzo dobre pytanie merytoryczne: „Słuchajcie, a czy wy nie pracujecie nigdzie? Kto was utrzymuje?”. Tacy byli dyżurni „trujkowcy” przez „u” zwykłe

– opowiada Huget.

Zdaniem Hugeta, podobną rolę Owsiak odgrywa dziś w czasie WOŚP i letnich festiwali.

- Owsiak kanalizował zbuntowaną młodzież i robi to nadal. Ale nie tylko. Zaprasza ludzi reżimu, takich jak Komorowski i pokazuje: patrzcie, jaki fajny jest. Niby prezydent, a popatrz jaki fajny, bezpośredni, kumpel, wujek Bronek. Możecie wujka poklepać

– żartuje.

Obejrzyjcie mocną rozmowę z legendą polskiej alternatywy poniżej:
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl