Msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Politycy PiS złożyli kwiaty

kwiaty przed pomnikiem pamięci ofiar tragedii smoleńskiej / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Piotr Gliński, szef MON Mariusz Błaszczak, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz przedstawiciele Sejmu i Senatu uczcili pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej. W warszawskiej archikatedrze św. Jana odprawiona została msza św. w intencji ofiar; złożono także kwiaty przed Pałacem Prezydenckim.

W wieczornej mszy odprawionej w intencji ofiar tragedii z 10 kwietnia 2010 r. uczestniczyli także minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin, przewodniczący podkomisji smoleńskiej, b. szef MON Antoni Macierewicz, rzecznik rządu Joanna Kopcińska, koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński, prezes TVP Jacek Kurski oraz inni przedstawiciele rządu, Sejmu i Senatu.

Wraz z nimi modlili się samorządowcy, przedstawiciele środowisk kombatanckich Armii Krajowej, delegacja górników z kopalni Mysłowice Wesoła oraz liczni wierni. Zgromadzeni modlili się także w intencji zmarłej w sobotę posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej.

Po mszy grupa kilkudziesięciu osób przeszła modląc się pod Pałac Prezydencki. Nieśli oni portrety tragicznie zmarłych: prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii Kaczyńskiej, a także flagi narodowe. W marszu tym nie uczestniczyli politycy.

Wcześniej, w poniedziałek rano politycy PiS, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński, uczestniczyli w mszy św. odprawionej w warszawskim kościele seminaryjnym w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Następnie delegacja polityków PiS złożyła kwiaty przed pomnikiem Lecha Kaczyńskiego oraz Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. przy pl. Piłsudskiego.

W imieniu prezydenta Andrzeja Dudy złożono kwiaty w kaplicy Pałacu Prezydenckiego przed tablicą upamiętniającą Lecha i Marię Kaczyńskich, ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego oraz pracowników Kancelarii Prezydenta, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. W imieniu prezydenta kwiaty złożyła szefowa Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Władze znoszą ograniczenia w Kaszmirze

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/NomanSaeed492

  

Władze w kontrolowanej przez Indie części Kaszmiru przywróciły łączność telefoniczną w niektórych częściach regionu, złagodzono też ograniczenia dotyczące przemieszczania się mieszkańców. W ocenie policji w regionie obecnie panuje spokój.

Administrator stanu Dżammu i Kaszmiru Shahid Choudhary przekazał, że restrykcje są łagodzone w przeważającej części regionu i że jeszcze w sobotę pracę wznowią tam urzędy. Na Twitterze uspokajał też, że Kaszmir dysponuje znaczącymi zapasami żywności i innych towarów.

Agencja prasowa PTI przekazała, że naziemna łączność została przywrócona w 17 z ponad 100 centrali telefonicznych w Śrinagarze, stolicy regionu, a także w innych jego częściach.

Wysoki rangą przedstawiciel władz indyjskich w Kaszmirze, B.V.R. Subrahmanyam zapowiedział, że w poniedziałek zostaną otwarte szkoły, a transport publiczny będzie przywracany stopniowo, w zależności od oceny sytuacji bezpieczeństwa.

Siły bezpieczeństwa w regionie w sobotę pozostawały w stanie gotowości po tym, jak dzień wcześniej w Śrinagarze setki osób po modłach wyszły na ulicy w antyrządowym proteście. Wśród haseł, jakie widniały na niesionych przez nich transparentach, przeczytać można było m.in. "Powstrzymajcie ludobójstwo w Kaszmirze, niech świat się obudzi". Część demonstrantów obrzuciła policjantów kamieniami i starła się z nimi; funkcjonariusze w odpowiedzi użyli gazu łzawiącego.

5 sierpnia Indie unieważniły artykuł 370. konstytucji, zapewniający specjalny status stanu Dżammu i Kaszmir, co formalnie zintegrowało indyjską część Kaszmiru z resztą państwa i zlikwidowało obowiązujące dotychczas daleko idące uprawnienia władz regionu.

W reakcji Pakistan, który podobnie jak Indie rości sobie prawa do całego Kaszmiru, obniżył rangę stosunków dyplomatycznych z Indiami; odwołał swojego ambasadora z Delhi i zdecydował o wydaleniu z Islamabadu ambasadora indyjskiego, zawieszono też dwustronny handel i połączenia kolejowe.

Spór o Kaszmir między Delhi a Islamabadem trwa od 1947 roku, kiedy brytyjskie Indie dzielone były na dwa odrębne państwa – Pakistan dla muzułmanów i Indie dla wyznawców hinduizmu; od tego czasu między krajami doszło do trzech wojen, w tym dwóch z powodu Kaszmiru.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl