Polscy hokeiści trenują w Finlandii

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Reprezentacja polskich hokeistów rozpoczęła dziś zgrupowanie w fińskimi Vierumaki. W trakcie sześciodniowego pobytu zespół trenera Tomasza Valtonena rozegra dwa sparingi z miejscowymi drużynami ligowymi. Biało-czerwoni korzystają z ośrodka przygotowań Fińskiego Komitetu Olimpijskiego.

„Jesteśmy już na miejscu. W czasie zgrupowania zmierzymy się z fińskimi drużynami występującymi na co dzień w drugiej lidze TUTO Hockey w Turku i KeuPa HT w Keuruu. Generalnie wszyscy powołani zawodnicy przyjechali. Z powodów zdrowotnych brakuje jedynie Arona Chmielewskiego i Bartłomieja Bychawskiego, ich miejsce zajęli Szymon Marzec i Marcin Kolusz”

– powiedział trener Valtonen.

To drugie zgrupowanie biało-czerwonych pod okiem Fina. W listopadzie Polacy podczas turnieju EIHC z Okazji 100-lecia Odzyskania Niepodległości w Gdańsku zagrali z zespołami Elity - Danią (1:0 i mecz przerwany w 43. minucie z powodu awarii lodowiska), Norwegią 2:4 i Austrią 0:2.

Na tamte spotkania nie przyjechało 15 zawodników, skonfliktowanych ze związkiem z powodów finansowych, i selekcjoner uzupełnił drużynę młodzieżą. Teraz sytuacja kadrowa się zmieniła.

Tuż po ogłoszeniu grudniowych powołań Stowarzyszenie Zawodników Hokeja na Lodzie (będące w sporze z PZHL) w oświadczeniu zadeklarowało, że do Finlandii pojadą wszyscy hokeiści wybrani przez selekcjonera.

„Reprezentacja Polski to dobro nadrzędne, dla której gra to powód do dumy, ale i olbrzymi obowiązek każdego zawodnika”

- przekonywał prezes stowarzyszenia i kadrowicz Krystian Dziubiński. Wyjaśnił, że decyzja o przyjeździe kadrowiczów została podjęta po indywidualnych rozmowach trenera Valtonena z każdym z graczy. Spór części reprezentantów z polską federacją trwa i dotyczy rozliczeń finansowych za poprzednie zgrupowania i turnieje.

Valtonen przed wyjazdem do Finlandii obserwował w sobotę i niedzielę rozgrywane w Tychach MŚ U-20 Dywizji 1B, spotkał się tam też wraz ze swoimi współpracownikami z polskimi trenerami na seminarium szkoleniowym.

Na przełomie kwietnia i maja przyszłego roku Polacy będą rywalizować w Tallinnie w mistrzostwach świata Dywizji 1B, a ich rywalami o jedno miejsce premiowane awansem do Dywizji 1A będą Estonia, Japonia, Ukraina, Rumunia i Holandia. Celem postawionym przed Valtonenem jest powrót na zaplecze Elity, czyli na drugi poziom rozgrywek, z którego biało-czerwoni spadli w kwietniu w Budapeszcie.

Po mistrzostwach na Węgrzech pracę stracił poprzedni szkoleniowiec polskiej reprezentacji Kanadyjczyk Ted Nolan. PZHL postawił wtedy na „kierunek fiński”, zatrudniając urodzonego w Polsce Valtonena, który jednocześnie prowadzi ekstraligowy zespół TatrySki Podhale Nowy Targ.

W Vierumaki była latem kadra U-20, a w listopadzie trenowali tam przez kilka dni uczniowie katowickiej SMS PZHL. Innym elementem polsko–fińskiej współpracy były zajęcia trenera bramkarzy seniorskiej kadry Tommiego Satosaari z młodymi golkiperami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Marzyło im się "świeckie państwo", ale... nie zebrali podpisów! "Być może był to zły moment"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W maju głośno było o obywatelskim projekcie ustawy "Świeckie Państwo", który promowali lewicowi politycy. Choć Czarzasty, Zandberg czy Mieszkowski dwoili się i troili przed jedną ze stacji metra w Warszawie, to podpisów zebrać się nie udało. "Zabrakło niewiele" - przyznała dziś rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska.

Autorzy projektu chcieli, by Polska była "świeckim, neutralnym w sprawach religii i przekonań, urzeczywistniającym zasadę oddzielenia Kościołów i związków wyznaniowych od państwa przy zachowaniu wzajemnej autonomii i niezależności". Głównym punktem miał być zakaz finansowania z budżetu państwa Kościoła Katolickiego i innych związków wyznaniowych.

Obywatelski projekt ustawy "Świeckie państwo", oprócz partii takich jak SLD, Nowoczesna czy Razem, popierali m.in. Obywatele RP, wybrane oddziały Komitetu Obrony Demokracji, Partia Zieloni, Inicjatywa Feministyczna czy Ogólnopolski Strajk Kobiet. To oczywiście tylko część organizacji, które domagały się świeckiego państwa. Gorzej było ze zbiórką podpisów, choć w zbiórkę angażowali się osobiście m.in. Włodzimierz Czarzasty, Krzysztof Mieszkowski i Adrian Zandberg.

- Niestety nie udało się zebrać wystarczającej liczby podpisów pod tym projektem. Zabrakło niewiele, zbiórka toczyła się w trakcie kampanii wyborczej, być może był to zły moment, bo nie było mocy przerobowych ludzkich, żeby zaangażować w zbiórkę podpisów

- powiedziała dziś rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska w rozmowie z RMF FM.

Po czym dodała, że niewykluczone, że lewica pójdzie "na skróty" i złoży ten projekt, jako poselski.

- Możliwe, że taki projekt, albo część tej proponowanej ustawy złożymy, bo są to bardzo ważne kwestie dotyczące finansowania Kościoła Katolickiego i innych związków wyznaniowych w Polsce

- zaznaczyła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, RMF FM

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl