Nowy ekopodatek od samochodów

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/riciardus/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Polemikę i protesty we Włoszech wywołała zapowiedź wprowadzenia przez rząd tzw. ekopodatku od samochodów na tradycyjne paliwo. Gdy zapis w projekcie budżetu spotkał się z krytyką, strona rządowa zapewniła, że podatek nie będzie dotyczył samochodów rodzinnych.

W mediach stawiane jest pytanie co rząd rozumie przez samochody rodzinne; czy chodzi o wielkie 7- osobowe SUV-y, czy też zwykłe auta.

Ekopodatek pojawił się nieoczekiwanie podczas prac nad kolejną wersją budżetu po tym, gdy jego pierwszy projekt został odrzucony przez Komisję Europejską. Rząd Giuseppe Contego poszukuje dodatkowych środków na realizację obietnic wyborczych koalicji i spełnienie oczekiwań Unii, która nie zgadza się na nadmierny deficyt i apeluje o zmniejszenie zadłużenia.

W projekcie budżetu, który trafił do Izby Deputowanych, zapisano, że od 1 stycznia 2019 roku wprowadzony zostanie po raz pierwszy we Włoszech ekopodatek przy zakupie wszystkich najbardziej zatruwających środowisko samochodów na tradycyjne paliwo. Ulgi w wysokości do 6 tysięcy euro otrzymają zaś nabywcy nowych samochodów ekologicznych, czyli elektrycznych, hybrydowych i napędzanych paliwem gazowym.

Wysokość nowego podatku będzie obliczana na podstawie poziomu emisji dwutlenku węgla przez dany samochód.

Przeciwko dodatkowej opłacie zaprotestował natychmiast związek zawodowy metalowców i federacja dealerów samochodowych. Wszyscy wyrazili zaniepokojenie perspektywą wzrostu cen większości pojazdów oraz wpływu tego rozwiązania na całą branżę motoryzacyjną i zatrudnienie w niej, a także- szerzej- na gospodarkę kraju.

Ponadto zauważa się, że nowy podatek zacząłby obowiązywać w chwili, gdy wiele osób musi zmienić samochody w związku z tym, że władze włoskich miast już wprowadziły, bądź wkrótce wprowadzą, zakaz ruchu pojazdów ze starszymi silnikami z normą emisji spalin euro 3 i euro 4. Jak obliczono, auta obłożone ekopodatkiem byłyby droższe o kilkaset euro.

Właśnie z tego powodu przeciwny nowemu podatkowi, forsowanemu przez Ruch Pięciu Gwiazd, jest wicepremier Matteo Salvini z Ligi.

Politycy Ruchu argumentują zaś, że Włochy są w czołówce krajów Europy pod względem sięgającej 80 tysięcy rocznie liczby przedwczesnych zgonów z powodu zanieczyszczenia środowiska. Dlatego ich zdaniem należy pomagać przede wszystkim tym, którzy zdecydują się kupić samochód ekologiczny i zniechęcić do wyboru tych najbardziej trujących.

Minister rozwoju gospodarczego, wicepremier Luigi Di Maio z Ruchu oświadczył w związku z tą krytyką: "Nie chcę nakładać żadnego podatku na samochody rodzinne, których potrzebują Włosi".

"Po rozmowach z firmami motoryzacyjnymi, z pracownikami branży i stowarzyszeniami konsumentów znajdziemy sposób, by poprawić ten zapis"

- zapewnił Di Maio.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

15 lat więzienia za zabójstwo mężczyzny w centrum Warszawy. W tle sprawa miesięcznicy smoleńskiej

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/ErikaWittlieb

  

Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Adriana C. na 15 lat więzienia za śmiertelne ugodzenie nożem Pawła K., pracownika Tramwajów Warszawskich. Skazany ma także zapłacić po 200 tys. zł nawiązki na rzecz żony i dzieci zmarłego. Ofiara dostała kilka ciosów nożem w okolice serca, płuc i brzucha. Do tragedii doszło w noc poprzedzającą jedną z miesięcznic smoleńskich. Przechodząc Krakowskim Przedmieściem 37-latek miał zwrócić uwagę 27-letniemu mężczyźnie, by zostawił w spokoju barierki, które rozstawiono tam dla zabezpieczenia Marszu Pamięci ofiar katastrofy.

Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z 9 na 10 lutego 2018 roku na ul. Trębackiej w Warszawie. Adrian C. spotkał się tego wieczora z kolegami w pubie na Starym Mieście, skąd po północy wracali pieszo. Mniej więcej w tym czasie pokrzywdzony Paweł K. wraz z czterema znajomymi opuścił restaurację na Rynku Starego Miasta.

Jak wynika z opisu zdarzeń przez ich świadków, w nocy z 9 na 10 lutego 2018 r. Paweł K. zanim doszło do tragedii wracał Krakowskim Przedmieściem ze spotkania ze znajomymi w restauracji Bazyliszek na Starym Mieście. Na ulicy Trębackiej młodzi mężczyźni z Pawłem K. mijali inną grupę, w której był Adrian C. Obie grupy osób były pod wpływem alkoholu.

Jak zeznał Leszek W., przyjaciel nieżyjącego mężczyzny, który uczestniczył w zdarzeniach na Krakowskim Przedmieściu, w pewnym momencie było słychać huk kopnięcia w rozstawioną na obchody miesięcznicy barierkę oddzielającą ulicę od chodnika.

Motyw pojawienia się agresji u Adriana C. ze względu na barierki mające zabezpieczać miesięcznicę wystąpił też w zeznaniach jednej z policjantek, która pełniła wówczas służbę w okolicach Pałacu Prezydenckiego.

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał dziś Adriana C. za winnego i skazał go na 15 lat więzienia. Sąd stwierdził, że 27-latek działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia zadał Pawłowi K. sześć ciosów nożem składanym typu motylek od długości ostrza 10,5 centymetra; trzy w klatkę piersiową, dwa w nadbrzusze oraz jeden w okolicę lędźwiową.

Jednocześnie sąd zastrzegł, że warunkowe zwolnienie może nastąpić nie wcześniej, niż po odbyciu 12 lat więzienia. Zasądził, też od oskarżonego nawiązki po 200 tys. zł na żonę i dzieci Pawła K.

"Nie byłoby tego wyroku, tego nieszczęścia i tej kary, gdyby nie nóż. Nie ma w Polsce takiego przepisu, który mówi, że nie wolno nosić noża. Wolno nosić siekierę ze sobą, wolno nosić kosę, a nawet piłę spalinową. Wolno to wszystko nosić, tylko pytanie w jakim celu"

- mówił sędzia Piotr Gąciarek uzasadniając wyrok.

Podkreślił, że nóż nie jest środkiem do obrony i jeśli ktoś nosi go ze sobą "to zakłada, że może go użyć" - argumentował.

Sędzia Gąciarek zaznaczył również, że obaj mężczyźni "dążyli do zwarcia" oraz, że "chcieli sobie coś wyjaśnić". "Gdyby nie było noża, to nie doszłoby do tej tragedii" - mówił sędzia.

W uzasadnieniu stwierdził również, że sąd nie ma żadnej wątpliwości, że to oskarżony użył noża i ten nóż należał do niego, a także, że Adrianem C. kierował zamiar pozbawienia życia Pawła K.

"Oskarżony jest człowiekiem pełnoletnim, zdrowym psychicznie. Każdy dorosły przytomny człowiek wie, że uderzenie nożem w szyję, w twarz, w klatkę piersiową, czy w brzuch może skutkować zgonem, zatem był to zamiar bezpośredni zabójstwa"

- powiedział sędzia.

[polecam:https://niezalezna.pl/256420-zamordowal-ojca-trojki-dzieci-sprawcy-przeszkadzaly-smolenskie-barierki]

Podkreślił też, że oskarżony był "dosyć trzeźwy, nie był zamroczony", dlatego sąd nie daje wiary oskarżonemu i jego linii obrony, że nie wiedział co robi i niczego nie pamięta.

"Sąd nie jest panem Bogiem, natomiast co się działo w głowie oskarżonego, to wie tylko oskarżony i to oskarżony po wyjściu z tej sali każdego dnia będzie sobie musiał odpowiedzieć, co się takiego stało, że będąc prawie trzeźwym, mając ułożone życie, mając narzeczoną, normalny dom, pracę, w wyniku przypadkowego zwarcia z obcym człowiekiem na ulicy sześć razy dźgnął go nożem"

- stwierdził sędzia Gąciarek.

Wyrok nie jest prawomocny.

"To zmieniło życie całej rodziny. My się z tego nigdy nie podniesiemy. Cały czas jesteśmy w żałobie i jakikolwiek byłby wyrok, to tego nie zmieni, ale cały czas liczymy na wyrok, który zaproponował prokurator, czyli 25 lat pozbawienia wolności"

- mówiła po wyjściu z sali rozpraw siostra zabitego Pawła K.

Apelacje zapowiedziała obrończyni oskarżonego. "Nie zgadzamy się z tym wyrokiem. Uważamy, że nagrania z monitoringu przeczą ustaleniom stanu faktycznego" - poinformowała adwokat Katarzyna Kaczorowska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl