Korki przez... odłów karpi

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Alexas_Fotos

  

Odłów karpi ze stawu Szperek w Antoninie (powiat ostrowski) spowodował w czwartek kilkugodzinne utrudnienia w ruchu na drodze krajowej nr 11. Andrzej Pichet z urzędu gminy Przygodzice, do której należy staw, zapewnił, że reakcje kierowców były jednak "raczej sympatyczne".

Jak wyjaśnił Pichet - inspektor ds. gospodarki odpadami, kultury fizycznej i sportu w Przygodzicach - ryby ze Szpereka są odławiane raz w roku jesienią, gdy ze względów wodnoprawnych spuszczana jest woda, i wracają do stawu na wiosnę po napełnieniu zbiornika.

Być może niektóre z tych karpi trafią na wigilijne stoły, natomiast wartość tej ryby wraca z powrotem do tego zbiornika. To nie jest działalność handlowa 

- podkreślił inspektor.

W związku z odłowem na jednym pasie drogi krajowej nr 11 - o czym informowała też Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - stanął pojazd, który odbierał karpie odławiane ze stawu. Policja na czas odłowu wprowadziła tam ruch wahadłowy.

Zdaniem Picheta reakcje kierowców na tę sytuację były "raczej sympatyczne", a niektórzy chcieli nawet kupić karpie, co jednak nie było możliwe. Odłów rozpoczął się o godz. 8 i zakończył - a wraz z nim utrudnienia - o godz. 14.

Szperek jest jednym z około 70 stawów przygodzickich zasilanych przez Barycz i mniejsze rzeczki, położonych od Przygodzic do Antonina, a karp jest podstawową rybą hodowaną w tych zbiornikach.

Według informacji na portalu gminy Przygodzice od szesnastego wieku stawy wchodziły w skład dóbr przygodzickich, a następnie hrabstwa i ordynacji radziwiłłowskiej. Jak czytamy, Radziwiłłowie w drugiej połowie osiemnastego wieku rozwinęli gospodarkę rybną do poziomu europejskiego, dzięki czemu karpie z Przygodzic były znane również poza Rzeczpospolitą.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Prezydent Kazachstanu zdymisjonował rząd

zdjęcie ilustracyjne / Alex J. Butler CC BY 2.0

  

Prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew zdymisjonował dziś rząd. Jego zdaniem gabinet nie podołał zadaniom podwyższenia standardów życia i dywersyfikacji źródeł energii.

- W wielu obszarach gospodarki, mimo licznych ustaw i decyzji rządu, nie zanotowano pozytywnych zmian - uzasadnił swoją decyzję prezydent.

Nazarbajew, który rządzi w Kazachstanie od 1991 roku, od uzyskania niepodległości przez ten kraj, oświadczył, że niedługo zaproponuje „szereg środków, by wzmocnić opiekę społeczną i podnieść poziom życia społeczeństwa”. Zapowiedział też wsparcie dla biednych, których dotyka stagnacja dochodów.

Tymczasowo na czele rządu Kazachstanu stać będzie Askar Mamin, który wcześniej był pierwszym zastępcą premiera. Proces tworzenia nowego gabinetu prawdopodobnie będzie przebiegał bez większych sprzeciwów, gdyż partia Nazarbajewa ma przytłaczającą większość w parlamencie - zauważa agencja Associated Press.

Decyzję prezydenta poprzedził głośny protest kilkuset matek 6 lutego w stołecznej Astanie. Apelowały one do władz o poprawę polityki socjalnej. Bezpośrednią przyczyną demonstracji była śmierć pięciu dziewczynek w pożarze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl