Oburzenie aresztem wiceprezes Huawei

/ Brücke-Osteuropa [Public domain], from Wikimedia Commons

  

Reżimowe chińskie media potępiły aresztowanie wiceprezes i dyrektor finansowej firmy Huawei Meng Wanzhou. Dziennik Komunistycznej Partii Chin "Global Times" ocenił, że przy braku twardych dowodów została ona "zasadniczo uprowadzona" przez rządy USA i Kanady.

Kanadyjskie ministerstwo sprawiedliwości poinformowało w tym tygodniu, że Meng została aresztowana w Vancouver na wniosek władz amerykańskich, które wystąpiły o jej ekstradycję. Nie podano oficjalnego powodu jej zatrzymania, ale według komentatorów ma ono związek z podejrzeniami wobec firmy Huawei o łamanie sankcji USA na Iran.

Meng aresztowano 1 grudnia – tego samego dnia, kiedy przywódcy Chin i USA zjedli razem obiad w Buenos Aires, dyskutując na temat toczonego przez oba kraje sporu handlowego. Na spotkaniu uzgodnili 90-dniowe "zawieszenie broni" w wojnie celnej, w czasie którego mają być prowadzone dalsze negocjacje.

Chińskie MSZ zażądało natychmiastowego uwolnienia Meng oraz wyjaśnienia, dlaczego została aresztowana. Według źródeł agencji Reutera w administracji w Waszyngtonie prezydent Donald Trump nie wiedział o jej zatrzymaniu. Premier Kanady Justin Trudeau oświadczył, że decyzja zapadła "bez żadnego udziału ani wpływu politycznego".

Państwowa chińska prasa wiąże jednak aresztowanie Meng z konfliktem handlowym USA-Chiny i ocenia je jako element szerszej kampanii Waszyngtonu przeciwko firmie Huawei. -Bez jakichkolwiek twardych dowodów rządy Kanady i USA podeptały międzynarodowe prawo i zasadniczo "uprowadziły" obywatelkę Chin - stwierdził na łamach "Global Times" chiński ekspert Mei Xinyu.

W artykule redakcyjnym gazeta oceniła, że "choć nie ma pełnych informacji na temat tego incydentu, działanie USA jest w oczywisty sposób sprzeczne z konsensusem osiągniętym przez szefów państw Chin i USA w Argentynie (...). To jasne, że Waszyngton złośliwie szuka winy Huaweia".

Podobną opinię wyraził również reżimowy dziennik "China Daily". Według niego "niewątpliwie prawdziwe i udowodnione" jest, że "USA usiłują robić wszystko, co mogą, by powstrzymać ekspansję Huaweia na świecie, po prostu dlatego, że firma ta przeciera szlaki dla konkurencyjnych chińskich firm technologicznych".

USA i niektórzy ich sojusznicy podejrzewają firmę Huawei o niejawne związki z chińskim rządem i obawiają się, że może ona wykorzystywać swoją obecność na zagranicznych rynkach do prowadzenia działalności szpiegowskiej na rzecz Pekinu. Nie przedstawiono jednak publicznie żadnych dowodów na tego rodzaju działania chińskiej firmy, a ona sama konsekwentnie tym zarzutom zaprzecza.

W związku z obawami o bezpieczeństwo informatyczne Huawei został już pozbawiony możliwości dostarczania sprzętu agencjom rządowym w USA oraz wykluczony z budowy sieci 5G w Australii i Nowej Zelandii. Według japońskiej i zachodniej prasy zakaz rządowych zakupów sprzętu tej firmy planuje również Japonia.

Po aresztowaniu Meng obowiązki dyrektora finansowego Huawei pełni jego prezes Liang Hua – podała agencja Reutera, powołując się na pracowników przedsiębiorstwa. Meng Wanzhou jest córką założyciela tej firmy, byłego oficera Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej Ren Zhengfeia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nowe taśmy! Co prezes NIK K. Kwiatkowski mówił o sędziach? "W du**ch im się poprzewracało"

Krzysztof Kwiatkowski / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Portal tvp.info ujawnil kolejne nagrania - tym razem z restauracji Amber Room z 10 czerwca 2014 r. Na taśmach słyszymy głosy ówczesnego najbogatszego Polaka Jana Kulczyka i prezesa NIK-u Krzysztofa Kwiatkowskiego, którzy rozmawiają między innymi o prywatyzacji spółki Ciech. W pewnym momencie Kwiatkowski pokusił się również o ocenę pracy sędziów. - Niestety im się w du**ch poprzewracało trochę… – mówi prezes NIK do Kulczyka.

Portal tvp.info dotarł do nagrań z rozmowy między Janem Kulczykiem a Krzysztofem Kwiatkowskim, która dotyczyła prywatyzacji spółki Ciech. 

Stenogram z rozmowy Kulczyk-Kwiatkowski z czerwca 2014 r.:

JAN KULCZYK:  Jak się cieszę, że zacząłem normalnie, ta sprzedaż tego Ciechu taki był… wszyscy odebrali to…

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Patrzyłem na to jak na papierek lakmusowy, jak się zachowają co poniektórzy 

JAN KULCZYK: Czyli teraz już krótko mówiąc – można 

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Normalnieje 

JAN KULCZYK: Teraz już, bo ja myślę, że i Donald i wszyscy zobaczyli, że nie będzie z tego tytułu miał jatki

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Rozmawiałem z Wojtkiem Karpińskim i on mówi: Jestem ciekaw reakcji, bo Donald mi dał zieloną rękę, ale mówi – no zobaczymy, jak to pójdzie (śmiech) 

JAN KULCZYK: Że dał zielone światło? 

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Tak, dał mu zielone światło, ale jednocześnie mówił „bierzesz to na własną głowę” no. Jak to Donald. 

Później w czasie rozmowy w Amber Room Kwiatkowski pokusił się o szczerą ocenę pracy sędziów.

Ja bym powiedział tak (…) środowisko sędziowskie mi groziło protestami, że jak śmiem w ogóle wprowadzać możliwość oceny pracy sędziego. Ja mówię: a które środowisko nie podlega ocenie? (…) prowadzone przewlekle postępowanie czy nie prowadzone? Niestety im się w d**ach poprzewracało trochę…

– mówi Kwiatkowski do Kulczyka.

Fot./screen/tvp.info

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: tvp.info, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl