Fałszywy alert bombowy przerwał emisję programu

/ Matt & Janet Dustin from Greeley, CO, USA [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

  

Biura telewizji CNN w Nowym Jorku zostały ewakuowane przez policję w czwartek w nocy czasu lokalnego w związku z telefonem o ukryciu w budynku Time Warner Center pięciu bomb - podała nowojorska policja. Ewakuacja zakłóciła emisję programu. Policja podała, że był to fałszywy alarm.

Hubert Reyes z policji powiedział, że funkcjonariuszom udało się "oczyścić budynek" i "w tej chwili jest on przeszukiwany".

Policja zablokowała również cały ruch samochodowy i pieszy w okolicy ze względu na przeczesywanie terenu - podaje agencja Reutera.

Telefon z informacją o podłożonych bombach zadzwonił około godziny 22 czasu lokalnego (godz. 4 nad ranem w Polsce). Więcej szczegółów nie podano.

Policja oświadczyła, że jej saperskie brygady są w stanie gotowości, jeśli jakieś urządzenia wybuchowe zostaną znalezione.

Biura CNN w Time Warner Center zostały ewakuowane w październiku po znalezieniu paczki zawierającej urządzenie wybuchowe, adresowane do byłego dyrektora CIA Johna Brennana.

Policja po zbadaniu sprawy podała, że pracownicy stacji mogą wrócić do swoich biur. Był to fałszywy alarm.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

2 x 2 = 4? - niekoniecznie. Poseł od „Belzebuba” ma inną teorię. Nobel z matematyki murowany

Arkadiusz Myrcha / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Po tekście w "Gazecie Wyborczej" o rzekomej łapówce, jaką miał wręczyć Gerald Birgfellner, w sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy. Austriak ponoć zeznał, że nie wie komu, gdzie i kiedy wręczył łapówkę, ale kontrowersje wzbudził też fakt, że 50 tys. zł miało się znajdować w kopercie. Do grona komentujących kolejny "kapiszon" redakcji z Czerskiej dołączył poseł Arkadiusz Myrcha. Zdaniem polityka Platformy, który wsławił się nazwaniem jednego z "Trzech Króli" Belzebubem, upchnięcie tak dużej kwoty do koperty nie stanowi problemu. Wystarczy 10 banknotów po... 500 zł.

Arkadiusz Myrcha postanowił się włączyć na Twitterze do dyskusji o rzekomej łapówce, opisywanej w "Gazecie Wyborczej". Odpowiadając na wpis posła "Porozumienia", Kamila Bortniczuka, który poddał w wątpliwość, czy jest możliwe włożenie 50 tys. zł do koperty, wpadł na genialny pomysł. 

Polityk Platformy - prywatnie mąż posłanki Kingi Gajewskiej - chcąc udowodnić karkołomną tezę opisaną w "Wyborczej" podpowiedział, jak można to zrobić - wystarczy włożyć do koperty 10 banknotów po... 500 zł.

Prawdopodobnie, kiedy już emocje opadły, albo też poseł wspomógł się kalkulatorem i stwierdził, że wówczas kwota byłaby dziesięciokrotnie niższa - tweet Myrchy został usunięty. 

Mimo usunięcia wpisu, rachunkowa wpadka młodego posła totalnej opozycji była żywiołowo komentowana.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl