Andrzej Gwiazda mocno o Wałęsie. "Pełnił rolę opaski na oczy lub zasłony dymnej w czasie pieriestrojki"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Wałęsa pełnił niesłychanie ważną rolę polityczną i to międzynarodową - opaski na oczy lub zasłony dymnej w czasie pieriestrojki w Polsce. Był jedynym gwarantem, że można Polaków tak zmanipulować, że zgodzą się, ażeby pieriestrojka poszła wbrew polskim interesom - mówił na antenie TVP Info Andrzej Gwiazda.

Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, że b. prezydent Lech Wałęsa ma przeprosić lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego. Wyrok dotyczy sprawy, jaką wytoczył Kaczyński b. prezydentowi, o ochronę dóbr osobistych. Chodzi m.in. o wypowiedzi Wałęsy, że szef PiS jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Wyrok nie jest prawomocny.

To wydarzenie było jednym z tematów programu Michała Rachonia na antenie TVP Info, którego gościem był m.in. Andrzej Gwiazda. I wywołało dyskusję o przeszłości Lecha Wałęsy.

Zdaniem Gwiazdy jeżeli sąd używa słowa "rzekoma współpraca" ze służbami PRL, to dla przeciętnego człowieka jest to zaprzeczenie tej współpracy.

- Wielki problem, dlaczego Wałęsa się nie przyzna. Tutaj sięgnijmy do autorytetu - na pewno Władimir Putin takim autorytetem jest. Władimir Putin powiedział: czekistą się nie bywa, czekistą się jest

- mówił.

Na pytanie prowadzącego, czy Lech Wałęsa "cały czas jest człowiekiem bezpieki", stwierdził, że "jeżeli się nie przyznał, to jest". "Prostym wyplątaniem się ze współpracy jest publiczne przyznanie się do współpracy", gdyż "wtedy ta zależność się kończy", stwierdził Andrzej Gwiazda.

- Pamiętajmy, jak skończył Litwinienko (...) Być może Lech Wałęsa ma nie tylko obawę, że straci publiczność, którą robią mu dziennikarze pytając przy każdej okazji o zdanie, ale powstaje pytanie o jego rolę. Bo na pewno rola Wałęsy nie polegała na tym, że doniósł na swojego kolegę Jasińskiego. Wałęsa pełnił niesłychanie ważną rolę polityczną i to międzynarodową - opaski na oczy lub zasłony dymnej w czasie pieriestrojki w Polsce. Był jedynym gwarantem, że można Polaków tak zmanipulować, że zgodzą się, ażeby pieriestrojka poszła wbrew polskim interesom. Jeżeli to bierzemy pod uwagę, to Wałęsa przyznać się nie może

- mówił.

Zobaczcie sami:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Były współpracownik Macrona w areszcie

prezydent Francji Emmanuel Macron / kremlin.ru

  

Alexandre Benalla, były bliski współpracownik prezydenta Emmanuela Macrona, został osadzony w tymczasowym areszcie w związku z prowadzonym dochodzeniem ws. stosowania przemocy podczas pierwszomajowej manifestacji w Paryżu w 2018. Informację potwierdzają francuskie źródła sądowe.

Sąd wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu 27-letniego Alexandra Benalli, zatrudnionego do lipca ubiegłego roku w administracji prezydenckiej, w związku z niedotrzymywaniem przez niego warunków nadzoru prokuratorskiego. Wniosek o tymczasowe zatrzymanie złożyli kuratorzy Benalli.

Podczas rozprawy sąd w Paryżu podjął również decyzję o osadzeniu w areszcie innego współpracownika prezydenta Macrona - a prywatnie przyjaciela Benalli - Vincenta Crase. Był on zatrudniony w aparacie ugrupowania „La Republique en marche” - partii Emmanuela Macrona, która aktualnie sprawuje władzę we Francji.

Bezpośrednim powodem decyzji o areszcie tymczasowym było to, że 31 stycznia portal informacyjny Mediapart zamieścił na swych stronach potajemne nagranie kilku rozmów telefonicznych, jakie obaj mężczyźni przeprowadzili w dniu 26 lipca ub.r. Benalla i Crase byli wówczas objęci prokuratorskim zakazem jakichkolwiek kontaktów dwustronnych - przypomina agencja AFP. Cztery dni wcześniej postawiono im zarzuty stosowania przemocy podczas manifestacji w Paryżu.

Agencja AFP przypomina, że od kilku miesięcy afery związane z osobą Alexandra Benalli koncentrują na sobie uwagę mediów we Francji i poważnie nadwerężają pozytywny wizerunek prezydenta Macrona.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl