Firmy chcą więcej, niż daje PKP

/ plk-sa.pl

  

Firmy, które zgłosiły się do przetargu na realizację trzech inwestycji na kolei w rejonie Kuźnicy Białostockiej (Podlaskie), proponują za te prace znacznie więcej pieniędzy, niż przeznaczają na ten cel PKP PLK SA - wynika z informacji po otwarciu ofert.

W PKP Polskie Linie Kolejowe SA otwarto oferty w przetargu na projekt i prace budowlane, w ramach których ma być zrewitalizowana linia 57 Kuźnica-Geniusze i linia 923 Bufałowo Wschód-Bufałowo (jako jedno zadanie), modernizowana linia nr 6 Białystok-Sokółka-Kuźnica Białostocka oraz przeprowadzone prace na kolejowym polsko-białoruskim przejściu granicznym w Kuźnicy Białostockiej.

Łącznie na te trzy inwestycje PKP PLK przeznaczyły 447,1 mln zł netto. Taka jest łączna wartość zamówienia w tym przetargu. Zgłosiły się do niego dwa podmioty: Trakcja PRKiL SA z Warszawy oraz konsorcjum trzech firm: Intop Warszawa sp. z o.o., Przedsiębiorstwa Budownictwa Inżynieryjnego i Kolejowego sp. z o.o. i Przedsiębiorstwa Usługowo Handlowego Rajbud sp. z o.o. z Szymbarku - poinformował Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK.

Dodał, że trwa analiza ofert i po niej będą podejmowane dalsze decyzje.

Postępowanie przetargowe jest podzielone na trzy części. Ceny zaproponowane przez oba podmioty na pierwsze zadanie (Kuźnica-Geniusze oraz Bufałowo Wschód - Bufałowo) wahają się od 195 do blisko 291 mln zł netto, podczas gdy PKP PLK przewidziało na te inwestycje... ponad 96,2 mln zł netto.

Ofertę na prace na linii Białystok-Sokółka-Kuźnica Białostocka złożyła tylko Trakcja PRKiL i zaproponowała ponad 713,6 mln zł - wartość zamówienia na to zadanie to tymczasem 346,8 mln zł netto.

Pracami w obrębie samego przejścia w Kuźnicy jest natomiast zainteresowane drugie konsorcjum, które zaproponowało cenę 10 mln zł. Wartość zamówienia to 4 mln zł netto.

Dwie z inwestycji wokół Kuźnicy (poza pracami na przejściu granicznym) są dofinansowane z Unii Europejskiej z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego (RPOWP) 2014-2020. PKP PLK dostaje dotacje w trybie pozakonkursowym. Samorząd województwa, który realizuje ten program, podkreślał wielokrotnie wcześniej, że PKP PLK zbyt wolno przystępują do tych inwestycji.

W ostatnich tygodniach marszałek Jerzy Leszczyński i wicemarszałek Maciej Żywno poinformowali, że do urzędu marszałkowskiego wpłynęło pismo od PKP PLK SA Centrum Realizacji Inwestycji Region Centralny, w którym spółka wnosi o przesunięcie kwoty 49,8 mln zł netto z Unii Europejskiej z RPOWP z projektu Łapy-Śniadowo na realizację na liniach w rejonie Kuźnicy.

Argumentowano to przewidywaną zmianą wartości projektów na podstawie nowych kosztorysów. PKP PLK przypominało także, że we wrześniu, z powodu zbyt wysokich cen, unieważniono wspólny przetarg na projekt i prace na liniach 57, 923, a także na linii 6 Białystok-Sokółka-Kuźnica i na samym przejściu w Kuźnicy. PKP PLK podnosiły w piśmie, że brak zwiększenia środków na inwestycje w rejonie Kuźnicy - jak napisano - "będzie w rezultacie skutkowało odstąpieniem od realizacji tych projektów".

Dotychczas władze województwa nie odniosły się do wniosku PKP PLK. Stary zarząd województwa informował, że będzie to jedna z pierwszych spraw, którą będzie się zajmował nowy zarząd. Ten nie został jeszcze powołany. Jest jedynie wybrany marszałek-elekt.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi wyległo na ulice Barcelony. Żądają uwolnienia więźniów politycznych

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Pedro Cambra/CC BY-SA 2.0

  

Kilkadziesiąt tysięcy Katalończyków wzięło udział w Barcelonie w dzisiejszym proteście przeciwko rozpoczętemu we wtorek procesowi separatystów. Dwunastu polityków z regionu sądzonych jest przed hiszpańskim Sądem Najwyższym w Madrycie.

Manifestanci, wśród których byli m.in. premier Katalonii Quim Torra oraz przewodniczący regionalnego parlamentu Roger Torrent, apelowali do władz Hiszpanii o zwolnienie więźniów politycznych, a także o możliwość zorganizowania referendum niepodległościowego w regionie.

Na transparentach, z którymi przybyli manifestanci, widniały hasła: “Prawo do samostanowienia”, “Sądzicie nas wszystkich”, “Wolność dla więźniów politycznych” oraz “Chcemy nasz rząd na wolności”.

Większość uczestników protestu przybyło na manifestację z flagami Katalonii oraz z żółtymi wstążkami, symbolem solidarności z osadzonymi w więzieniach separatystycznymi politykami.

Dzisiejsza manifestacja jest drugim protestem mieszkańców Katalonii przeciw procesowi separatystycznych polityków. We wtorek, czyli w dniu rozpoczęcia procesu przed Sądem Najwyższym w Madrycie, kilkadziesiąt tysięcy osób wyszło na ulice największych miast regionu.

Wśród sądzonych w Madrycie są: przewodnicząca katalońskiego parlamentu Carme Forcadell, szefowie katalońskich organizacji separatystycznych Jordi Sanchez i Jordi Cuixart i dziewięcioro członków byłego autonomicznego rządu - Oriol Junqueras, Raul Romeva, Jordi Turull, Josep Rull, Joaquin Forn, Dolors Bassa, Santi Vila, Meritxell Borras oraz Carles Mundo. Troje ostatnich pozostaje na wolności.

Stawiane oskarżonym zarzuty dotyczą rebelii, buntu, nieposłuszeństwa oraz malwersacji środków publicznych w związku z organizacją plebiscytu niepodległościowego z 1 października 2017 r. Najwyższą karę może otrzymać były wicepremier regionu Oriol Junqueras, któremu grozi do 27 lat więzienia.

Hiszpańskie media, powołując się na brytyjski portal “Bellingcat”, poinformowały, że w konflikt kataloński mogła być zaangażowana Rosja. Wskazały na obecność w tym regionie Hiszpanii agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU posługującego się fałszywą tożsamością Siergieja Fiedotowa. Miał on przebywać w Katalonii na przełomie września i października 2017 roku, a więc w czasie organizacji nielegalnego plebiscytu.

Bazujący na informacjach “Bellingcat” madrycki dziennik “El Espanol” napisał dzisiaj, że agent używający personaliów Fiedotowa jest podejrzany o udział w próbie otrucia byłego rosyjskiego agenta Sergieja Skripala i jego córki w 2018 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl