Fasola to zdrowa żywność

/ jan_nijman

  

Fasola podobnie jak inne rośliny strączkowe ma wiele zalet. Substancje w niej zawarte pomagają w zdrowym funkcjonowaniu organizmu. By uniknąć wzdęć, warto dowiedzieć się jak dobrze przygotowywać tzw. suche strączkowe.

O zaletach strączkowych i sztuce ich dobrego przygotowania pisze dietetyk Małgorzata Różańska w książce „Super Żywność, czyli superfoods po polsku”

Zalety strączkowych 

Strączkowe mają działanie profilaktyczne wobec chorób układu krążenia i nadciśnienia, oraz chorób  nowotworowych. Regulują funkcjonowanie układu pokarmowego, oraz układu hormonalnego u kobiet, są pomocne w odchudzaniu.

Białko
Fasola podobnie jak inne rośliny strąkowe są doskonałym źródłem białka – najlepszym wśród żywności roślinnej.W 100 g grochu jest więcej białka niż w 100 g kurczaka! To białko ma nieco uboższy skład aminokwasów niż mięso ale wystarczy strączkowe połączyć z produktami zbożowymi i warzywami, by otrzymać danie o pełnym składzie aminokwasów.

Minerały i witaminy
Warzywa strączkowe są bogate w składniki mineralne, głownie żelazo (zależnie od rodzaju rośliny żelaza jest w nich tyle co w mięsie), wapń (podobna ilość jak w mleku), fosfor, magnez, jod i potas. Zawierają witaminy z grupy B, szczególnie witaminę B1, która pozwala regulować centralny układ nerwowy i zapobiegać stanom lękowym, stresowi i depresji. Witamin z grupy B dostarczają głównie świeże strączki (fasolka szparagowa, bób), w procesie suszenia ziaren są one niestety w sporej części tracone.

Błonnik pokarmowy
Wszystkie rośliny strączkowe są bogate w błonnik pokarmowy. Wśród warzyw to właśnie strączkowe zawierają najwięcej błonnika. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) osoba dorosła powinna spożyć dziennie 20–40 g błonnika pokarmowego. W 100 g suchych strączkowych znajduje się go sporo, bo prawie 16 g. W strączkach zawarte są dwa rodzaje błonnika rozpuszczalny i nierozpuszczalny w wodzie. Dzięki temu możemy czerpać korzyści wynikające ze spożywania obu rodzajów błonnika. Dieta bogata w strączki powoduje, że szybko pojawia się uczucie sytości, które długo się utrzymuje.Dodatkowo reguluje pracę układu pokarmowego i wspomaga rozwój korzystnej mikroflory jelit.

Superskładniki
Suche strączkowe są bogate w wyjątkowe związki mające pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Wykazują one działanie podobne do żeńskich hormonów – estrogenów. Regulują gospodarkę hormonalną oraz zmniejszają ryzyko i wzrost nowotworów (piersi, endometrium, prostaty). Ponadto strączki obniżają poziom cholesterolu, pozwalają wyregulować ciśnienie krwi oraz ułatwiają odchudzanie i utrzymanie prawidłowej masy ciała. Zmniejszają dolegliwości związane z menopauzą i zapobiegają osteoporozie. 

Jak dobrze przygotować strączkowe?
Istnieją metody na to, by zminimalizować wzdymające właściwości warzyw strączkowych.
- przed przygotowaniem wypłukać pod bieżącą wodą
- zalać dużą ilością wody, najlepsza proporcja to  1:4, czyli 1 szklanka suchych nasion (np. fasoli) i 4 szklanki wody.
Lepszy efekt zmniejszający właściwości wzdymające daje ciepła lub gorąca woda
- moczyć w wodzie co najmniej kilka godzin (najlepiej 8 godzin).
- po namoczeniu wodę należy odlać i zalać świeżą wodą
Moczenia wymagają szczególnie większe suche nasiona, takie jak fasola, cieciorka czy groch. Te mniejsze jak soczewica (czerwona, czarna, żółta) wystarczy przed gotowaniem dokładnie wypłukać na sitku pod wodą. 
- gotować do miękkości (zależnie od wielkości zwykle ok. 40–45 min). 
Gotować trzeba bez przykrycia– wtedy gazotwórcze związki łatwiej się ulatniają.
- solić nasiona dopiero pod sam koniec gotowania.

Przepisy:

Cieciorka ze szpinakiem i pomidorami
Składniki: 4 garści świeżych listków szpinaku baby, 2 szklanki ugotowanej cieciorki/ciecierzycy, puszka krojonych pomidorów bez skórki lub 2 szklanki pokrojonych świeżych pomidorów, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka mielonego kuminu (inaczej kminu rzymskiego), sól, pieprz, 2 łyżki masła klarowanego (lub oleju roślinnego)

Czosnek obierz, posiekaj w bardzo drobną kostkę. Na patelni rozgrzej masło, wrzuć posiekany czosnek. Ciągle mieszając, chwilę podsmaż. Dodaj listki szpinaku i poczekaj chwilę, aż zmiękną. Mieszając, dodaj pokrojone pomidory, wymieszaj składniki i dodaj cieciorkę. Dopraw solą, pieprzem i kuminem. Wszystko podduś na wolnym ogniu około 3 minut.

Porady: 2 szklanki ugotowanej cieciorki to 1 szklanka suchej cieciorki, którą następnie trzeba namoczyć i ugotować.

Wegetariańska fasolka po bretońsku
Składniki na 6–8 porcji: 6 szklanek ugotowanej, białej fasoli lub 4 puszki, białej fasoli, 1 cebula, 5 liści laurowych, 5 ziaren ziela angielskiego,  5 ziaren pieprzu czarnego, olej roślinny do smażenia,np. ryżowy lub rzepakowy,  500 g przecieru pomidorowego, ½ szklanki wody, 1 łyżeczka mielonego kminku, 1 łyżeczka majeranku, 2 łyżeczki posiekanej natki pietruszki, ½ łyżeczki lubczyku, ½ łyżeczki chili,  ¼ łyżeczki mielonej kolendry, sól i czarny pieprz.

Cebulę pokrój w grubą kostkę. Na dnie dużego garnka rozgrzej olej, dodaj cebulę wraz z liściem laurowym, zielem i pieprzem. Smaż do czasu, aż cebula się zeszkli (ok. 5 minut). Do cebuli dodaj wszystkie pozostałe składniki poza fasolą. Dokładnie wymieszaj i duś kolejne 5 minut. Po tym czasie dodaj fasolę i gotuj na wolnym ogniu 15–20 minut pod przykryciem. Dopraw do smaku solą i pieprzem.

Porady: 6 szklanek ugotowanej suchej fasoli to 3 szklanki suchej fasoli, którą następnie trzeba namoczyć i ugotować.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co przemilczano w produkcji Sekielskich? W "Końcu systemu" o agenturalnej przeszłości bohaterów filmu

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/Senlay

  

Trzech bohaterów filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" - Alfreda Cybulę, Jana A. oraz Eugeniusza M. - łączy jeden wspólny mianownik. Wszyscy trzej byli zarejestrowani jako tajni współpracownicy Służby Bezpieczeństwa. Tej informacji w filmie jednak próźno szukać. Prof. Jan Żaryn w programie Doroty Kani "Koniec systemu" mówił o zasadzie "korek, rozporek i worek", stosowanej bezwzględnie w komunistycznej bezpiece. - Chodziło o alkoholizm, wszelkie formy rozpusty, jak pederastia czy posiadanie nieślubnych dzieci, oraz pieniądze, które są pewną formą uznania przez SB, że po rozpoznaniu danego kapłana można mu zaproponować duże pieniądze – wszystko po to, aby księża stali się posłusznymi narzędziami - tłumaczył historyk.

Znajdujące się w Instytucie Pamięci Narodowej dokumenty dotyczące księży – Alfreda Cybuli, Jana A. oraz Eugeniusza M.- bohaterów filmu Sekielskich, mają wspólny mianownik – byli zarejestrowani jako tajni współpracownicy Służby Bezpieczeństwa. Informacje na temat duchownych trafiły do zajmującego się walką z Kościołem Katolickim Departamentu IV komunistycznego MSW.

Jan A. został zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa jako TW „Paweł”. W jego teczce znajduje się informacja o skłonnościach duchownego do młodych dziewcząt, jednak o tym w dokumencie nic nie ma.

W zasobach IPN znajdują się także dokumenty dotyczące kolejnych bohaterów filmu Tomasza Sekielskiego – księdza Alfreda Franciszka Cybuli – zarejestrowanego jako TW „Franek” oraz Eugeniusza M. - zarejestrowanego jako TW „Sikorski”. Wymienieni księża utrzymywali homoseksualne kontakty z ministrantami; o swoich traumatycznych przeżyciach ich ofiary – już jako dorośli mężczyźni -opowiedzieli w filmie.

Z dokumentów dotyczących Alfreda Franciszka Cybuli (ur. 10 sierpnia 1940 – zm. 21 lutego 2019 r.) wynika, że został on zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Franek” 28 listopada 1969 roku na zasadzie dobrowolności do zagadnień dotyczących kleru. Materiały dotyczące ks. Cybuli – jak czytamy w notatce SB – zostały 21 lutego 1990 roku „komisyjnie zniszczone we własnym zakresie ze względów operacyjnych” .

Ksiądz Cybula od 1981 roku utrzymywał bliskie kontakty z Lechem Wałęsą, podobnie ksiądz Henryk Jankowski - w filmie jest pokazana scena obalenia jego pomnika w Gdańsku i jest on wymieniony w kontekście księdza Cybuli. Według ustaleń historyków, ksiądz Henryk Jankowski został zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa jako kontakt operacyjny.

W rozmowie z Dorotą Kanią w programie "Koniec systemu", prof. Jan Żaryn stwierdził, że "nie tylko Wałęsa wiedział o agenturalnej przeszłości ks. Cybuli". 

- Przypomnijmy, że jako pierwsza komisja, która weszła na teren akt SB składała się z takich osób, jak Bogdan Kroll, prof. Jerzy Holzer historyk z PAN, historyk prof. Andrzej Ajnenkiel i Adam Michnik, ówczesny poseł OKP oraz jednocześnie redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”. Ta czwórka zdobyła pewną wiedzę, którą będzie do końca życia obciążona. Ta decyzja, i kolejnych ludzi, którzy weszli do tych akt, mogła uzdrowić nasze życie społeczno-polityczne. Tamci ludzie podjęli decyzję, że będzie można wykorzystać różne postawy z przeszłości do tego, żeby wygrywać w bieżącym życiu politycznym. Niezależnie od tego, czy widzieli wszystkie akta, to przez to, że zdecydowali się wykluczyć innych w latach '90, my Polacy nie mieliśmy odpowiedniej wiedzy. Próba lustracji nie powiodła się nie dlatego, że była źle przygotowana, tylko dlatego, że ówczesna strona posiadająca władze nie dopuściła do tego

- powiedział prof. Żaryn.

Wcześniej gość Doroty Kani tłumaczył zasady działania bezpieki przy werbowaniu duchownych i zobowiązywania ich do współpracy. Powiedział o stosowanej - najpierw przez UB, potem przez SB - zasadzie "korek, rozporek i worek".

-  To były zasady brutalnie nazwane przez aparat bezpieczeństwa. Chodziło o alkoholizm, wszelkie formy rozpusty, jak pederastia czy posiadania nieślubnych dzieci oraz pieniądze, które są pewną formą uznania przez SB, że po rozpoznaniu danego kapłana można mu zaproponować duże pieniądze – wszystko po to, aby księża stali się posłusznymi narzędziami

- ocenił Jan Żaryn.

Więcej o tym, co zostało przemilczane w filmie Sekielskich - w tekście Doroty Kani w środowym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska" - NIE PRZEGAP

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: telewizjarepublika.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl