Nagroda za pomoc w złapaniu zwyrodnialców

Zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Komendant Miejski Policji w Poznaniu ufundował nagrodę za pomoc w ujęciu sprawców kradzieży w mieszkaniu niepełnosprawnego Marka Suwezdy. Dwóch sprawców ukradło z jego mieszkania dwa komputery, które służyły mu do komunikowania się ze światem, do nauki i pracy.

Do kradzieży doszło w nocy z 17 na 18 listopada przy ul. Nadolnik w Poznaniu. Jak tłumaczył rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak, dwóch nieznanych sprawców weszło do mieszkania niepełnosprawnego pana Marka i ukradło mu dwa komputery, które służyły mężczyźnie do nauki i pracy.

Przyjaciel poszkodowanego Wojtek Bogacz podkreślił w mediach społecznościowych, że „bulwersujący jest fakt, że sprawcy podnieśli rękę na osobę niewidomą i poruszającą się na wózku inwalidzkim, w dodatku chorą na raka i w trakcie przyjmowania chemii”. Umieścił on także zdjęcia skradzionych komputerów z apelem, o „sprawdzanie, czy nie ma takiego laptopa w jakimś lombardzie, ewentualnie zapytanie pracowników lombardu, czy ktoś w ostatnim czasie nie próbował sprzedać takiego laptopa”.

Mieszkańcy Poznania, po opisaniu sprawy przez lokalne media, są zbulwersowani sytuacją. Podobnie – jak wskazał Borowiak - funkcjonariusze, którzy zajmują się wyjaśnieniem tej sprawy.

Pełniący obowiązki komendant miejski policji w Poznaniu mł. insp. Adam Kachel ufundował nagrodę pieniężną dla osoby, której informacje przyczynią się do zatrzymania sprawców. Został również uruchomiony specjalny numer telefonu, pod którym można przekazywać informacje - 519-064-684.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale wywrócili krzyże w Kuropatach

/ Andrej Kuźniečyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nieznani sprawcy przewrócili czternaście drewnianych krzyży w Kuropatach, miejscu kaźni ofiar represji stalinowskich – podało Radio Swaboda. To kolejny akt wandalizmu na tej mińskiej nekropolii.

Jako pierwszy o zniszczeniu drewnianych krzyży, symbolicznie upamiętniających ofiary represji, poinformował opozycjonista Paweł Siewiaryniec, który uczestniczy w akcji przeciwko mieszczącej się przy Kuropatach restauracji „Pojedziemy, pojemy”.

Na terenie lasu w Kuropatach stalinowskie NKWD rozstrzeliwało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych dołach śmierci spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar, wśród nich są także Polacy. Na terenie uroczyska w ciągu ostatnich 30 lat powstawał ludowy memoriał, złożony z krzyży stawianych przez aktywistów i obywateli. W sumie jest ich tam ponad tysiąc. Dopiero w 2018 r. z inicjatywy władz umieszczono tam pomnik upamiętniający ofiary.

Niedawno na terenie Kuropat wandale zniszczyli tzw. ławkę Clintona (już po raz trzeci). Granitową ławkę przekazał „w darze od narodu amerykańskiego” prezydent Bill Clinton podczas wizyty w 1994 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl