Wielogodzinne opóźnienia na lotnisku w Modlinie! Pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość

Zdjęcie ilustracyjne samolot Ryanair / flickr.com/Jeroen Stroes Aviation Photography/CC BY-SA 2.0

  

Otrzymaliśmy informacje o wielogodzinnych opóźnieniach odlotów na lotnisku w podwarszawskim Modlinie, gdzie jedynym przewoźnikiem jest tzw. tania linia "Ryanair". Opóźnienia sięgają wielu godzin, a pasażerowie są coraz bardziej zaniepokojeni.

Jak można się dowiedzieć poprzez infolinie, opóźnienia są spowodowane mgłą i niską podstawą chmur, jednak zarówno na stronie lotniska, ani na oficjalnym profilu na Twitterze nie zamieszczono żadnej informacji o przyczynach zaistniałej sytuacji, ani prognozach na następne godziny.

Opóźnienia startów sięgają siedmiu godzin i nie widać końca kłopotów. Pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość.

fot.: print screen


Aktualizacja: godz. 16:19

"Ze względu na warunki atmosferyczne są pewne opóźnienia niektórych lotów, ale to nie jest nic nadzwyczajnego o tej porze roku"

- poinformowała obsługa lotniska. Jak dodano: "na ten moment opóźnienia lotów są już sporadyczne. Sporo lotów, które miały opóźnienia, już odleciało".

Kilkugodzinne opóźnienie dotyczy nadal m.in. porannego lotu do Walencji. Start powinien się jednak odbyć w ciągu dwóch godzin.

Ewentualne kolejne utrudnienia będą zależały od zmian pogody.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale wywrócili krzyże w Kuropatach

/ Andrej Kuźniečyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nieznani sprawcy przewrócili czternaście drewnianych krzyży w Kuropatach, miejscu kaźni ofiar represji stalinowskich – podało Radio Swaboda. To kolejny akt wandalizmu na tej mińskiej nekropolii.

Jako pierwszy o zniszczeniu drewnianych krzyży, symbolicznie upamiętniających ofiary represji, poinformował opozycjonista Paweł Siewiaryniec, który uczestniczy w akcji przeciwko mieszczącej się przy Kuropatach restauracji „Pojedziemy, pojemy”.

Na terenie lasu w Kuropatach stalinowskie NKWD rozstrzeliwało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych dołach śmierci spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar, wśród nich są także Polacy. Na terenie uroczyska w ciągu ostatnich 30 lat powstawał ludowy memoriał, złożony z krzyży stawianych przez aktywistów i obywateli. W sumie jest ich tam ponad tysiąc. Dopiero w 2018 r. z inicjatywy władz umieszczono tam pomnik upamiętniający ofiary.

Niedawno na terenie Kuropat wandale zniszczyli tzw. ławkę Clintona (już po raz trzeci). Granitową ławkę przekazał „w darze od narodu amerykańskiego” prezydent Bill Clinton podczas wizyty w 1994 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl