Na taką politykę społeczną czekały rodziny. „Zmniejszyliśmy ubóstwo wśród Polaków"

Zdjęcie ilustracyjne, dzieci / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Minister Elżbieta Rafalska powiedziała dziś, że polityka rodzinna znalazła się w centrum działań polityki społecznej. – Istotnie zmniejszyliśmy ubóstwo wśród Polaków, szczególnie ubóstwo dzieci i rodzin wielodzietnych – dodała minister rodziny i polityki społecznej podsumowując trzy lata działalności resortu.

W siedzibie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trwa podsumowanie trzech lat pracy resortu.

"Poprzedni okres to był czas oczekiwania przez polskie rodziny na taką politykę społeczną, która będzie istotnym wsparciem dla polskich rodzin. Myślę, że tak się stało. W centrum działań polityki społecznej znalazła się polityka rodzinna i program +Rodzina 500 plus+"

– powiedziała minister.

"Nasza praca dla Polski, to praca dla polskich rodzin" – podkreśliła.

"Istotnie zmniejszyliśmy ubóstwo wśród Polaków, szczególnie ubóstwo dzieci, rodzin wielodzietnych – powiedziała Elżbieta Rafalska. Dodała, że w ciągu trzech lat działalności resortu znacząco poprawiła się sytuacja rodzin samotnie wychowujących dzieci i rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym. Jak zaznaczyła, potwierdzają to m.in dane Głównego Urzędu Statystycznego i oceny unijne.

Rafalska dodała, że tym samym pierwszy cel socjalny został osiągnięty i "dzisiaj wiele rodzin nie wyobraża sobie, jak by to było, gdyby nie było +500 plus+". Podkreśliła, że program stanowi pomoc dla ponad 54 proc. polskich dzieci do 18. roku życia.

"Są tacy, którzy mówią, że ten cel prodzietnościowy, który przyświecał nam, gdy wprowadzaliśmy program +500 plus+ nie jest realizowany. Otóż proszę państwa w 2017 r. urodziło się ponad 400 tys. dzieci, to wzrost o 20 tys. Pobiliśmy tym samym nawet bardzo wysokie prognozy zakładane przez Główny Urząd Statystyczny, czy nawet to, co było zawarte w ocenie skutków regulacji naszej +pięćsetkowej+ ustawy"

– powiedziała Rafalska.

Dodała, że w tym roku liczba urodzeń nie jest tak imponująca, jak to było w roku 2017. Zaznaczyła jednak, że w 2018 r. "liczba kobiet w wieku prokreacyjnym, a więc tych kobiet, które decydują się na rodzicielstwo spadła o 105 tys. Mówię tu o kobietach w grupie wiekowej 20-39 lat, bo w tej grupie wiekowej rodzi się 94 proc. dzieci" – powiedziała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Morderczy porywacz skazany na dożywocie

/ Engin Akyurt

  

Sąd okręgowy w Barron, w stanie Wisconsin, skazał w piątek 21-letnego Jake'a Pattersona na podwójną karę dożywotniego więzienia, bez możliwości przedterminowego zwolnienia, za uprowadzenie 13-letniej Jayme Closs i zamordowanie jej rodziców.

Dodatkowo Patterson został skazany na 40 lat więzienia za uprowadzenie nieletniej.

Sędzia James Babler oświadczył wydając wyrok, że zbrodnia, której się dopuścił Patterson jest "najbardziej przerażającą i niebezpieczną", z jaką miał do czynienia w swojej karierze oraz, że jest on groźny dla otoczenia i dlatego musi być izolowany.

Dodał, że dla niego Patterson, były pracownik wytwórni serów, jest "uosobieniem zła".

Według prokuratury Patterson miał nosić się z zamiarem popełnienia dalszych tego rodzaju przestępstw, snując fantazje o "uprowadzeniu wielu dziewczynek i zamordowaniu wielu rodzin"..

Jak ustalono podczas procesu Patterson postanowił uprowadzić Jayme Closs, kiedy zobaczył ją wsiadającą do autobusu szkolnego.

W październiku 2018 r. wdarł się do domu rodziców dziewczynki Jamesa i Denise, w Barron i zastrzelił ich, po czym uprowadził nastolatkę do znajdującego się na uboczu szałasu, w odległości 97 km na północ od Barron, gdzie przetrzymywał ją przez 88 dni.

10 stycznia br. Jayme udało się uciec, korzystając z nieobecności Pattersona. "Obserwowałam jego rutynowe czynności i odzyskałam wolność, którą zawsze będę miała, a on już nie" - powiedziała w sądzie.

Patterson podczas procesu wyraził skruchę mówiąc, że gdyby mógł "cofnąłby to, co zrobił".

Na dziewczynkę natknęła się przypadkowo nauczycielka Jeanne Nutter podczas spaceru z psem. Jak mówiła była ona wychudzona, brudna i w za dużych butach. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl