"Życzliwości" ciąg dalszy. Oberwało się Lubnauer - "chcieli wyprowadzić Nowoczesną z Koalicji Obywatelskiej"

Katarzyna Lubnauer / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W najlepsze trwa festiwal "życzliwości" między Kamilą Gasiuk-Pihowicz a Katarzyną Lubnauer. Panie nie szczędzą sobie przytyków w mediach zarówno społecznościowych, jak i tradycyjnych. Współpracownicy Katarzyny Lubnauer chcieli wyprowadzić Nowoczesną z Koalicji Obywatelskiej - oceniła dziś w TOK FM posłanka PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz. Dodała, że stanęła przed wyborem: "pozwolić, aby Nowoczesna wyszła z KO, albo budować koalicję i umożliwić posłom Nowoczesnej uczestniczenie w niej".

Klub Platformy zmienił w środę nazwę na Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska. Następnie do tego klubu dołączyło osiem osób: siedmioro dotychczasowych posłów Nowoczesnej: Kamila Gasiuk-Pihowicz, Kornelia Wróblewska, Elżbieta Stępień, Krzysztof Truskolaski, Paweł Kobyliński, Michał Jaros, Marek Sowa, a także Piotr Misiło, który został w ostatni piątek wyrzucony z Nowoczesnej. Oznacza to, że klub Nowoczesnej w Sejmie przestał istnieć i stał się kołem.

W związku z tym faktem nie brakuje spięć między byłą szefową klubu parlamentarnego Nowoczesnej, Kamilą Gasiuk-Pihowicz, a Katarzyną Lubnauer, przewodniczącą N. 

Gasiuk-Pihowicz powiedziała dzisiaj w TOK FM, że w Nowoczesnej od tygodni toczyły się rozmowy, co do przyszłości ugrupowania i startu w wyborach.

- W Nowoczesnej jasno rysował się spór i różnica. Pojawiały się bardzo mocno głosy współpracowników Katarzyny Lubnauer mówiące, że Nowoczesna powinna wyjść z Koalicji Obywatelskiej i samodzielnie pójść w wyborach do Sejmu i Senatu i do Parlamentu Europejskiego. Były to głosy, które wskazywały na to, że Koalicja Obywatelska zostanie zniszczona

- zaznaczyła.

Jak dodała, wyjście Nowoczesnej z KO postulowali m.in. Jerzy Meysztowicz, Mirosław Suchoń i Adam Szłapka.

Gasiuk-Pihowicz podkreśliła, że została postawiona przed alternatywą:

"Albo pozwolić, aby Nowoczesna wyszła z Koalicji Obywatelskiej, albo budować tę ideę w polskim parlamencie i otworzyć posłom Nowoczesnej możliwość uczestniczenia w Koalicji Obywatelskiej".

- Od trzech lat byłam osobą, która budowała współpracę z politykami PO w polskim parlamencie. Rozumiałam, że jedyną możliwością, aby przeciwstawić się niszczącej sile PiS jest budowanie spójnego frontu. Wszyscy odpowiedzialni politycy muszą zdać sobie sprawę, że jeżeli chcą zawalczyć z PiS w wyborach do Sejmu i Senatu, to będą musieli rozważyć start spod szyldu Koalicji Obywatelskiej

 - oświadczyła.

Gasiuk-Pihowicz zapewniła jednocześnie, że "drzwi do wzmacniania Koalicji Obywatelskiej poprzez tworzenie wspólnego klubu są w dalszym ciągu bardzo szeroko otwarte".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Morawiecki przyznaje: Marzy mi się, żeby nie doszło do brexitu

premier Mateusz Morawiecki / twitter.com/PremierRP

  

Szef polskiego rządu podkreślił, że „marzy mu się”, żeby do brexitu w ogóle nie doszło. Jednocześnie premier Mateusz Morawiecki dodał, że decyzja w tej kwestii należy do brytyjskiego parlamentu i społeczeństwa, które w referendum opowiedziało się za wyjściem z UE.

Mateusz Morawiecki kolejny raz powtórzył, że Polacy na Wyspach mogą być spokojni o swoje prawa, w tym przywileje socjalne.

Marzy mi się taki scenariusz, żeby nie doszło do brexitu, ale oczywiście wszystkie karty są po stronie społeczeństwa brytyjskiego a w szczególności rządzącej Partii Konserwatywnej i opozycji, czyli parlamentu.
- mówił na antenie Radia Wrocław premier Morawiecki pytany, czy bierze pod uwagę, że brexit nie nastąpi.

Dodał, że podczas unijnego szczytu i wcześniej w rozmowach bilateralnych była składana propozycja pozostania Wielkiej Brytanii w UE, np. w drodze kolejnego referendum.

Ale to referendum już się odbyło, prawie trzy lata temu, społeczeństwo brytyjskie zadecydowało i politycy liczą się z jego zdaniem, w związku z tym obecnie niestety negocjuje się już wyjście Wielkiej Brytanii z UE.
- mówił premier.

Jednocześnie szef polskiego rządu potrzymał zapewnienie, że Polacy w wielkiej Brytanii mogą być spokojni o swoje prawa socjalne.

Jestem po kolejnej rozmowie z premier May, podczas której podtrzymaliśmy to, do czego się zobowiązała wcześniej, a mianowicie do traktowania obywateli na zasadzie wzajemności i do utrzymania wszelkich przywilejów, w tym również przywilejów socjalnych dla tych obywateli polskich, którzy wyjechali do Wielkiej Brytanii przed brexitem. A wiec wszyscy polscy obywatele, którzy tam mieszkają, tam pracują, mają dzieci w szkołach, pobierają różne dodatki, nawet ichnie „500plus”, mogą być spokojni o prawa przysługujące im również po wyjściu.
- mówił szef rządu.

Przywódcy 27 krajów UE uzgodnili w czwartek późnym wieczorem dwa scenariusze przedłużenia brexitu. W pierwszym, jeśli Izba Gmin zaakceptuje porozumienie rozwodowe w przyszłym tygodniu, przedłużenie nastąpi do 22 maja. Jeśli nie zaakceptuje, brexit miałby nastąpić 12 kwietnia.

Źródła dyplomatyczne, odtwarzając przebieg szczytu, wskazywały, że podczas wieczornej dyskusji, w której starły się różne koncepcje przedłużenia brexitu, postanowiono zrezygnować z twardej warunkowości, by już w przyszłym tygodniu Izba Gmin musiała przegłosować umowę o wyjściu.

Francja, Niemcy, ale też kraje Beneluksu miały odegrać kluczową rolę w ostatecznych uzgodnieniach. Paryż parł do jak najkrótszego przedłużenia, natomiast inne kraje były gotowe dać Londynowi więcej swobody. Jak relacjonował jeden z uczestników rozmów, Polska, a także inne państwa były w stanie zgodzić się nawet na takie przedłużenie, o jakie zawnioskowała May, czyli do końca czerwca. Gdy już 27 wypracowała swoje stanowisko, szef Rady Europejskiej Donald Tusk skonsultował je z premier May. Ostatecznie szczyt UE „27” dał więcej czasu Izbie Gmin na podjęcie decyzji niż proponowano początkowo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl