Wielka popularność Małej Ligi Piłki Ręcznej

/ fundacjavive.org

  

Finałowe mecze Małej Ligi Piłki Ręcznej rozegrane zostały w Kielcach. W 15. edycji imprezy wzięło udział ponad 700 zawodników z 52 szkół województwa świętokrzyskiego. „To świetna popularyzacja naszej dyscypliny sportu" - ocenił wielokrotny reprezentant Polski Michał Jurecki.

Mała Liga Piłki Ręcznej, której organizatorami są klub PGE VIVE Kielce i Fundacja VIVE Serce Dzieciom, to od lat największa impreza masowa w tej dyscyplinie sportu w Polsce.

W tegorocznej edycji rozgrywek wzięło udział ponad 700 młodych adeptów szczypiorniaka z regionu świętokrzyskiego. „Kiedy zaczynaliśmy 15 lat temu większości tegorocznych uczestników rozgrywek nie było jeszcze na świecie. Ale oni, podobnie jak i ich poprzednicy, w każdy mecz wkładają maksimum ambicji. Często brak umiejętności nadrabiają zapałem i entuzjazmem. To dla nich prawdziwe święto piłki ręcznej” - powiedziała prezes Fundacji VIVE Serce Dzieciom Grażyna Jarosz.

W hali Politechniki Świętokrzyskiej rozegrano w środę finałowe spotkania 15. edycji rozgrywek. W kategorii szkół ponadgimnazjalnych po raz czwarty z rzędu w meczu decydującym o pierwszym miejscu zagrali uczniowie z kieleckiego III LO im. C.K.Norwida. Podopieczni trenera Andrzeja Krawczyńskiego nie dali żadnych szans swoim rywalom z VI LO w Kielcach, pewnie wygrywając 31:17.

„Nasi uczniowie bardzo chętnie uczestniczą w tych rozgrywkach. Ta dyscyplina poprawia sprawność, orientację, rozwija u tych młodych ludzi wszelkie cechy motoryczne. Poza tym to doskonała okazja to skonfrontowania swoich umiejętności z rówieśnikami z innych szkół”

– podkreślił Krawczyński.

„Zwycięstwo w tym turnieju kosztowało nas sporo wysiłku. Pracowaliśmy bardzo ciężko na ten sukces. Na to, aby myśleć o karierze piłkarza ręcznego, chyba jesteśmy już za starzy. Ale była to dla nas wielka frajda i świetny sposób na spędzenie wolnego czasu”

– dodał bramkarz zwycięskiej drużyny Aleksander Nitek.

Jak co roku decydujące pojedynki Małej Ligi Piłki Ręcznej oglądali zawodnicy 15-krotnego mistrza Polski PGE VIVE Kielce. „To świetna popularyzacja naszej dyscypliny sportu. Takich turniejów powinno być znacznie więcej. Wierzę, że niektórzy z tych młodych ludzi już niedługo może trafią do sekcji młodzieżowych VIVE i innych klubów z regionu świętokrzyskiego” – powiedział rozgrywający kieleckiej drużyny Michał Jurecki.

„Takie rozgrywki powinny być organizowane w każdym województwie, podobnie jak i w każdym regionie powinny być szkoły mistrzostwa sportowego. Wtedy o przyszłość tej dyscypliny sportu moglibyśmy być spokojni. Bo nie ma co ukrywać, że Mała Liga Piłki Ręcznej to pomysł, który warto naśladować”

– dodał lewoskrzydłowy PGE VIVE Mateusz Jachlewski.

Wiceprezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Grzegorz Budziosz powiedział, że za przykładem Kielc idą już inne ośrodki w Polsce. „15 lat temu był to unikatowy projekt w skali kraju. Teraz takich turniejów jest już sporo, ale kielecka impreza ma wyjątkowy charakter. Liczę, że najlepsi zawodnicy tegorocznych rozgrywek trafią do klubów z regionu świętokrzyskiego i może kiedyś jeszcze o nich będzie głośno” – zaznaczył Budziosz.

W poszczególnych kategoriach wiekowych zwyciężyli: szkoły podstawowe (klasy IV-VI) – SP 32 Kielce, szkoły podstawowe (klasy VII-VIII) i III klasa gimnazjum - SP w Wilczycach, szkoły ponadgimnazjalne – III LO w Kielcach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Ambasador USA w Polsce utarła nosa Tuskowi! O co poszło? Mosbacher postanowiła mu coś wyjaśnić

Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Georgette Mosbacher w reakcji na słowa Donalda Tuska postanowiła udzielić mu przyspieszonej lekcji historii, geopolityki i dyplomacji w jednym. Wcześniej Tusk ostro krytykował działania polskiego rządu ws. konferencji bliskowschodniej.

Na Twitterze ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher napisała, że „konferencja bliskowschodnia była wspólnym przedsięwzięciem na rzecz społeczności międzynarodowej”. Podkreśliła też, że było to wydarzenie historyczne, a do swojego wpisu dołączyła hasztag, oznaczając w nim szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

„#WarsawSummit był wspólnym przedsięwzięciem na rzecz społeczności międzynarodowej. Polska powinna być doceniona za zgromadzenie przedstawicieli krajów z całego świata, którzy rozmawiali o promowaniu pokoju i bezpieczeństwa #BliskiWschod. To było historyczne wydarzenie #DonaldTusk”.
- napisała Mosbacher.

Wpis ambasador USA w Polsce to reakcja na słowa Donalda Tuska, który pytany w środę w TVN 24 o rezultaty ubiegłotygodniowej konferencji bliskowschodniej w Warszawie, ostro zaatakował polski rząd.

Nie wiem, jaka była intencja polskiego rządu, że zdecydował się tę usługę dla Waszyngtonu w Warszawie zrealizować. Usługę, tak, co do tego nie ma wątpliwości, interesu Polski tutaj nie widzę, może poza tym, że liczono na jakieś względy u prezydenta Trumpa w związku z tą usługą.
- mówił Tusk.

W organizowanej w dniach 13-14 lutego konferencji poświęconej sprawom pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie wzięli udział przedstawiciele ok. 60 krajów. Do Warszawy przyjechali m.in. wiceprezydent USA Mike Pence, sekretarz stanu Mike Pompeo, premier Izraela Benjamin Netanjahu, szefowie dyplomacji Wielkiej Brytanii, Włoch, Węgier, a także kilku krajów arabskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl