„Mistrz i Małgorzata” na otwarcie festiwalu w Krakowie

/ ludowy.pl

  

„Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa w reżyserii Pawła Passiniego to premierowy spektakl Teatru Ludowego, który równocześnie otworzy w sobotę 11. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia w Krakowie.

Według reżysera Pawła Passiniego przestrzeń Nowej Huty, sztandarowej dzielnicy PRL, doskonale współgra z „Mistrzem i Małgorzatą”. Reżyser, opisując skojarzenia Nowej Huty z treścią powieści Bułhakowa, ocenił, że „dziś socrealizm to moment niespełnionych snów” oraz że zapominamy, jak wyglądała Polska totalitarna. A rosyjski pisarz opisuje tamten „świat cenzury, ludzkiego spodlenia, sprowadzenia pisarza do prostytutki spełniającej zachcianki władzy”. „Po Nowej Hucie poruszamy się jak po krainie niespełnionych snów” – powiedział Passini.

Dramaturg i scenarzysta Artur Pałyga, który przygotował adaptację powieści Bułhakowa, przyznał, że zmierzenie się z powieścią Bułhakowa było dla niego wyzwaniem. „Wiedziałem, że biorę do ręki powieść, którą wszyscy znają” – mówił w środę dziennikarzom.

Jak dodał, wracając po latach do utworu zdziwił się, ponieważ inaczej ją zapamiętał, a odbiór po latach jest inny. Zdaniem Pałygi „kluczem do powieści jest sam akt pisania” i dlatego w adaptacji pojawia się postać Adaptatora (Jan Nosal), którego pierwowzorem jest właśnie Artur Pałyga. W roli Bułhakowa i Wolanda wystąpi Paweł Janyst. Małgorzatę zagra Anna Pijanowska, a Mistrza – Piotr Pilitowski.

W konkursie sekcji "Inferno" rozpoczynającego się w sobotę festiwalu Boska Komedia znajdzie się 13 spektakli, m.in. "Wujaszek Wania" Iwana Wyrypajewa i "Zapiski z wygnania" Magdy Umer. Tegorocznej edycji przyświeca zaczerpnięte z legendarnej piosenki Czesława Niemena motto "Dziwny jest ten świat". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Szczęśliwy finał poszukiwań

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Dzięki szybkiemu zawiadomieniu o zaginięciu osoby, jeszcze tego samego dnia służby pracujące w terenie odnalazły zaginionego.

Policjanci z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód zostali powiadomieni przez mieszkankę Tarnowa, o zaginięciu jej 36-letniego syna. Z przekazanej przez kobietę informacji wynikało, że po rodzinnej kłótni syn opuścił mieszkanie, a pozostawiony w domu list wskazywał, że jest w kiepskiej kondycji psychicznej i może dojść do najgorszego.

Z zawiadomienia kobiety wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 21.00 i od tej pory nie dał znaku życia. Istniało przypuszczenie, że może się udać pociągiem w nieznanym nikomu kierunku.
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci rozpoczęli natychmiast poszukiwania
, sprawdzając m.in. teren tarnowskiego dworca, gdzie okazywali zdjęcie zaginionego pracownikom Polskich Kolei Państwowych.

Okazało się, że było to dobre posunięcie, bo kilka godzin później jeden z pracowników ochrony dworca zauważył na peronie mężczyznę, do złudzenia przypominającego osobę ze zdjęcia. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum potwierdzili, że jest to zaginiony 36-latek, o czym powiadomili zdenerwowaną matkę.

Tym razem pomoc przyszła na czas i miejmy nadzieję, że nieporozumienia zostaną szybko wyjaśnione.

"Pamiętajmy, kiedy istnieje zagrożenia życia lub zdrowia osoby, nie wahajmy się i czym prędzej zgłośmy ten fakt na policję. W takich przypadkach czas ma wielkie znaczenie" - przypomina policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl