To wynik kontroli przeprowadzonej przez CBA od 30 maja do 26 czerwca w Komunikacyjnym Związku Komunalnym Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego - międzygminnym związku samorządowym powołanym do obsługi transportu publicznego w aglomeracji śląskiej. W lipcu KZK GOP wniósł zastrzeżenia do wyników kontroli CBA, a w listopadzie szef Biura przyjął stanowisko do zastrzeżeń.

Drukarki fiskalne zostały zainstalowane w autobusach, zgodnie z projektem, ale do tej pory nie służą do swojego celu - wydruku potwierdzenia opłaty za przejazd uiszczonej u kierowcy i zarejestrowania jej, jako skasowanego biletu w systemie Śląskiej Karty Usług Publicznych.

Rzeczniczka prasowa Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego Anna Koteras potwierdziła: takie są ustalenia kontroli. Wyjaśniła, że drukarek nie stosowano do sprzedawania biletów, ponieważ stawki, jakich zażądali operatorzy za taką sprzedaż z udziałem drukarek, były znaczące. Zapewniła jednak, że w nowych przetargach jest już wymóg takiej sprzedaży - system działa już m. in. w nowych połączeniach na lotnisko w Pyrzowicach.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA, potwierdzając ustalenia Biura, powiedział, że przez niemal trzy lata od zakończenia wdrażania projektu Śląskiej Karty Usług Publicznych drukarki fiskalne stanowiły jedynie zbędne wyposażenie kabiny kierowcy. "Kierowcy przyjmowali opłatę za przejazd, ale wręczali pasażerom tradycyjne - papierowe bilety" - dodał.

"Wydatek niemal 3 mln zł na zakup drukarek fiskalnych został oceniony, jako niecelowy, a zatem naruszający uregulowania ustawy o finansach publicznych" - podkreślił Kaczorek.

Zdaniem rzeczniczki prasowej Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego wprowadzanie dużego i rozległego systemu informatycznego, jakim jest system Śląskiej Karty Usług Publicznych, zmieniającego procesy nie tylko w KZK GOP, ale również w wielu podmiotach wykonujących usługi na rzecz związku, to długotrwały proces, wymagający m.in. zmian w organizacji pracy u operatorów.

Koteras zapewniła, że od początku drukarki zostały wykorzystane do generowania wydruków dla kierowców o włączeniu systemu oraz o zakończeniu pracy.

"Podjęliśmy również działania, które miały na celu zawarcie dodatkowej umowy na sprzedaż biletów z drukarek, jednak stawki, jakich zażądali operatorzy były znaczące"

- wyjaśniła. Koteras podała, że z tego powodu zdecydowano, iż wymóg sprzedaży biletów za pomocą drukarek będzie stawiany w kolejnych realizowanych przez Związek przetargach.

"Rozwiązanie to już funkcjonuje na nowo utworzonych liniach komunikacyjnych na lotnisko – nr AP1, AP2, AP3, AP4 oraz po przetargu na linii zwykłej nr 230" - wyliczyła.

Powiedziała, że dodatkowo w rozstrzygniętych już lub będących w trakcie rozstrzygania kolejnych przetargach ujęto wymóg prowadzenia sprzedaży biletów z drukarek systemu ŚKUP. "Dotyczy to linii nr 636, 147, 224, 950, 912, 913" - podała.

Rzeczniczka zapewniła też, że wszystkie przyszłe umowy zawierane z przewoźnikami przez KZK GOP będą miały wymóg sprzedaży biletów przez kierującego pojazdem za pomocą dedykowanej do tego drukarki fiskalnej zamontowanej w pojeździe.

Śląska Karta Usług Publicznych - to nie tylko bilet miesięczny, ale cały system opłat, płatności i kontroli prawidłowości działania.