Jaśkowiak zafascynowany "królem Europy"? Ostatnio sporo ich łączy...

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak nie ukrywa swojego uwielbienia dla Donalda Tuska. Najpierw nazwał go "przyszłym prezydentem Polski", zaprosił go do wspólnego świętowania Dnia Niepodległości, a później sam udał się do Brukseli. Po rozmowie z szefem Rady Europejskiej stwierdził, że to było "jedno z najlepszych spotkań" w jego życiu. Dziś, wzorem swojego idola, Jaśkowiak śmigał po ulicach Poznania na elektrycznej hulajnodze.

Jacek Jaśkowiak na hulajnodze
instagram.com/Jacek Jaśkowiak

Zaproszenie do Poznania na 11 listopada przyjął już prezydent Bronisław Komorowski, czekamy na decyzję Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego. Tymczasem poznaniacy wyszli z kolejną inicjatywą i zachęcili mnie, by oprócz byłych prezydentów RP – zaprosić też przyszłego. Nie wahałem się ani chwili! 

- pochwalił się Jaśkowiak na początku listopada. Chodziło oczywiście o Donalda Tuska.

Niestety jego radość nie trwała długo, ponieważ "król Europy" miał już inne plany. Ale nic straconego! Jaśkowiak sam wybrał się do Brukseli, gdzie dumny jak paw pozował z Tuskiem pod plakatem z napisem "Konstytucja".

Jedno z najciekawszych spotkań w moim życiu. Godzina rozmowy. Zapytałem o Polskę. Donald Tusk zapytał o Poznań 

- wychwalał wtedy Tuska prezydent stolicy Wielkopolski. 

Z kolei dziś na swoim instagramowym profilu opublikował film i zdjęcie jak jeździ po ulicach Poznania na elektrycznej hulajnodze.

Film, który do złudzenia przypomina pewną scenkę...

 

 

 


Źródło: niezalezna.pl,

#Jacek Jaśkowiak #Donald Tusk #hulajnoga

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo