Sztangistka otrzymała olimpijskie złoto. Po sześciu latach

Medale / twitter.com/TeamCanada

  

Kanadyjska sztangistka Christine Girard otrzymała należny jej złoty medal igrzysk olimpijskich w Londynie więcej niż sześć lat po tej imprezie. Wówczas była trzecia w kategorii 63 kg, ale później zdyskwalifikowano obie lepsze od niej rywalki.

Ponowne testy ponad 1500 próbek pobranych od uczestników igrzysk w Londynie w 2012 roku i w Pekinie cztery lata wcześniej wykazały, że niedozwolone substancje przyjmowały m.in. reprezentantka Kazachstanu Maija Maneza oraz Rosjanka Swietłana Carukajewa - złota i srebrna medalistka konkurencji, w której rywalizowała Girard. Potwierdzono to w kwietniu tego roku.

33-letnia obecnie zawodniczka, która już nie uprawia sportu zawodowo, została pierwszą mistrzynią olimpijską z Kanady w tej dyscyplinie. Medal odebrała podczas specjalnej gali w Ottawie.

"Cieszę się tym momentem wraz ze wszystkimi Kanadyjczykami. To zwycięstwo naszych wartości. Wszyscy powinni zrozumieć, że niezależnie od tego, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, ani jaki sport uprawiasz, ciężka praca, determinacja i odrobina cierpliwości sprawiają, że twoje marzenia są w twoim zasięgu"

- powiedziała Girard.

Kanadyjka otrzymała też z opóźnieniem brązowy medal z Pekinu, o czym dowiedziała się oficjalnie pod koniec 2016 roku. Zdyskwalifikowano wówczas drugą w konkursie olimpijskim Irinę Nekrassową z Kazachstanu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wywieziono dwa niewybuchy z Kolna

/ https://www.umkolno.pl

  

Dwa niewybuchy z okresu II wojny światowej znalezione na prywatnej posesji w Kolnie (Podlaskie) zostały we wtorek po południu zabezpieczone i wywiezione przez saperów - poinformowały władze miasta. Na czas akcji ewakuowano ponad 2 tys. mieszkańców, nieprzejezdna była też dk 63.

Pociski znaleziono na prywatnej posesji w poniedziałek. We wtorek rano zebrał się sztab kryzysowy, zdecydowano o ewakuacji w promieniu 500 m. Jak mówił burmistrz Kolna, ewakuacja objęła ponad 2 tys. mieszkańców. Ewakuowano domy jednorodzinne, trzy szkoły i urzędy znajdujące się w strefie. Z przygotowanych miejsc skorzystało około 600 osób.

Akcja zabezpieczenia i wywiezienia niewybuchów trwała około godziny. Duda mówił, że jeden niewybuch ma długość 70 cm, drugi - 30 cm. Dodał, że saperzy ocenili je jako niebezpieczne ładunki. W jego ocenie akcja przebiegła bardzo sprawnie.

Na czas akcji była zablokowana też droga krajowa nr 63 i droga wojewódzka nr 647.

To już kolejny przypadek odkrycia w Kolnie niewybuchów, poprzednio doszło do tego w ubiegłym roku podczas budowy drogi krajowej nr 63. Wtedy także była potrzeba ewakuacji mieszkańców. Na czas zabezpieczenia i wywiezienia znalezionych pocisków ewakuowano wtedy także ponad 2 tys. mieszkańców, była też potrzeba wewnętrznej ewakuacji szpitala.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna,pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl