Kolejny kraj dołączy do NATO?

/ flickr.com/Zé Valdi/CC BY-ND 2.0

  

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał Macedończyków, by wykorzystali historyczną szansę na dołączenie do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Poinformował też, że Bośnia i Hercegowina może zrobić ważny krok w kierunku przyszłego członkostwa.

Warunkiem przystąpienia Macedonii do NATO jest rozwiązanie trwającego od wielu lat sporu z Grecją, który dotyczy nazwy byłej jugosłowiańskiej republiki. Macedoński parlament wprawdzie rozpoczął procedurę wprowadzenia poprawek do ustawy zasadniczej, w tym zmiany nazwy kraju na Republika Macedonii Północnej, ale nie jest przesądzone, że uda się utrzymać odpowiednią większość do przegłosowania nowelizacji.

Mam nadzieję, że Skopje i obywatele Macedonii wykorzystają tę historyczną, życiową szansę. Jesteśmy gotowi przyjąć Macedonię jako 30. członka NATO. Do władz w Skopje należy teraz wdrożenie porozumienia dotyczącego nazwy. Gdy to się stanie, będziemy gotowi do podpisania protokołu o akcesji - mówił szef Sojuszu.

Grecja obawia się, że Macedonia, która od momentu odzyskania niepodległości w 1991 roku używa tej nazwy, może wystąpić z roszczeniami terytorialnymi wobec greckiej prowincji Macedonia. Z tego powodu Ateny od lat blokują starania Skopje o wstąpienie do NATO i Unii Europejskiej. Zmiana nazwy kraju rozwiązałaby ten problem.

NATO ma wysłać też pozytywny sygnał do innego kraju tamtego regionu - Bośni i Hercegowiny (BiH). Ze słów Stoltenberga wynika, że ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu na swoim wtorkowo-środowym spotkaniu zaproszą BiH do złożenia pierwszego planu reform, będącego częścią planu działań na rzecz członkostwa w Sojuszu. MAP (od angielskiego Membership Action Plan) pomaga przygotować kraje do przystąpienia do Sojuszu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl