Przez prawie siedem tygodni instruktorzy z 1 i 2 kompanii zmechanizowanej dbają o to, aby działonowi i kierowcy nauczyli się jak najwięcej. Zdobyta wiedza oraz umiejętności praktyczne z całą pewnością znajdą odzwierciedlenie w przyszłości podczas codziennej służby, ćwiczeń oraz szkoleń zarówno w kraju, jak i za granicą - podaje oficjalny portal 10. BKPanc.

Żołnierze kurs rozpoczęli od zajęć z teorii, podczas których uwaga instruktorów skupiona była przede wszystkim na zasadzie działania, budowie oraz eksploatacji broni. Po zrealizowaniu wszystkich zaplanowanych zajęć teoretycznych przyszedł czas na szkolenie praktyczne. Kadra, która szkoli żołnierzy jest bardzo wymagająca, zwraca uwagę na wszystkie, nawet te najdrobniejsze błędy, popełniane przez kursantów - czytamy.

W czwartek na Strzelnicy Bojowej Czołgów w Świętoszowie odbyło się strzelanie z Bojowych Wozów Piechoty. Dla działonowych był to szczególny dzień, ponieważ takie strzelanie wykonywali po raz pierwszy. Kilka dni wcześniej strzelali tylko z karabinów, które znajdują się na wyposażeniu BWP. Jednak dopiero strzelanie z armaty pozwoliło im poczuć się jak prawdziwi działonowi. Zadanie wymagało wykorzystania w praktyce tego, czego do tej pory się nauczyli. Teraz przed nimi kolejne strzelania, zarówno dzienne jak i nocne, podczas których za każdym razem poprzeczka będzie podnoszona coraz wyżej - podaje świętoszowska brygada.

Kurs zakończy się 19 grudnia egzaminem, po zaliczeniu którego żołnierze otrzymają certyfikaty uprawniające ich do wykonywania zadań zgodnie z zajmowanym stanowiskiem służbowym.