Sprawca śmiertelnego wypadku usłyszał zarzuty

aresztowanie / pixabay.com /Creative Commons CC0/3839153

  

Dzisiaj prokurator przedstawił 37-letniemu Sevdalinowi B. z Bułgarii zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku w Opolu i ucieczki z miejsca zdarzenia - poinformował PAP prokurator Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Do zdarzenia doszło w maju 2018 roku na jednej z ulic Opola. Według ustaleń śledztwa, kierujący skodą octavią potrącił na przejściu dla pieszych 69-letnią kobietę i uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając pomocy poszkodowanej. Kobieta zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

Dzięki współpracy z mieszkańcami, policja szybko znalazła porzucone auto. Jak ustalono, w chwili wypadku kierował nim 37-letni obywatel Bułgarii, który wyjechał z Polski.

Za Sevdalinem B. wysłano list gończy, a następnie wystawiono europejski nakaz aresztowania. Bułgar został zatrzymany w Belgii i wydany polskim organom ścigania.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Ze względu na fakt ucieczki z miejsca zdarzenia i biorąc pod uwagę złożone przez niego wyjaśnienia, prokuratura złożyła do sądu wniosek o przedłużenie aresztu. Za zarzucane Sevdalinowi B. czyny grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności

- powiedział PAP prokurator Bar. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wzięła pigułkę poronną - lekarz uratował dziecko. Teraz grozi mu... więzienie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/trestletech

  

Czy za uratowanie życia dziecka można iść do więzienia? Ta historia pokazuje, że tak. Argentyńskiemu lekarzowi grożą dwa lata pozbawienia wolności, bo uratował dziecko pacjentki, która wzięła pigułkę poronną. Sąd uznał jednak, że lekarz postępując w ten sposób nie dopełnił obowiązków służbowych.

Historia rozpoczęła się, gdy do szpitala w Cipoletti zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że zażyła pigułkę poronną, gdyż jej dziecko jest wynikiem gwałtu. Ordynator szpitala dr Leandro Rodríguez Lastra podjął jednak decyzję o uratowaniu dziecka. Urodziło się ono w 35 tygodniu ciąży i trafiło do adopcji. 

[polecam:https://niezalezna.pl/257163-w-glowie-sie-nie-miesci-demokratka-chce-mozliwosci-aborcji-w-chwili-porodu]

Choć dziewczynka jest zdrowa i ma już dwa lata sprawa ta trafiła przed oblicze sądu, a lekarza oskarżono o niedopełnienie obowiązków służbowych.

Dr Leandro Rodríguez Lastra oświadczył, iż postąpił zgodnie ze składaną przez siebie przysięgą lekarską. Podkreślał ponadto, że zażyte przez pacjentkę tabletki mają zastosowanie tylko na wczesnym etapie ciąży

- podaje dorzeczy.pl.

Te tłumaczenia nie przekonały jednak sądu, który uznał medyka za winnego zarzucanych mu czynów. Nie ogłoszono jeszcze wymiaru kary, ale grożą mu nawet dwa lata więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dorzeczy.pl, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl