Ulica Kopcińskiego to bardzo szeroka arteria. Oprócz trzech pasów ruchu w każdą stronę jej środkiem biegnie linia tramwajowa. Przejście dla pieszych na ul. Kopcińskiego na wysokości ul. Nawrot ma bardzo złą sławę. Były tam liczne potrącenia, stłuczki oraz niestety aż trzy wypadki śmiertelne.

– Przy tym przejściu dla pieszych powinno się zamontować jak najszybciej sygnalizację świetlną. Same znaki ostrzegające czy pomalowanie przejścia nie wystarczają. Musi się tam także pojawić lepsze oświetlenie. Najlepiej, gdyby było włączane na fotokomórkę. Kilka lat temu ZDiT tłumaczył, że nie może zamontować przy przejściu sygnalizacji świetlnej, bo nie działa Obszarowy System Sterowania Ruchem. Teraz zdaniem miejskich urzędników OSSR już funkcjonuje, więc takie wymówki byłyby co najmniej dziwne

– przekonuje Bartłomiej Dyba-Bojarski (PiS), radny Rady Miejskiej w Łodzi.

– Natomiast niedobrym rozwiązaniem byłaby budowa kładki dla pieszych. Mam nadzieję, że urzędnicy nie wpadną również na pomysł likwidacji przejścia dla pieszych w tamtym miejscu. Dookoła jest zbyt wiele ważnych instytucji, m.in. szkoła, Łódzki Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, sąd czy prywatne firmy. Brak przejścia dla pieszych zdecydowanie utrudniłby im funkcjonowanie

– dodaje samorządowiec.

W sprawie poprawy bezpieczeństwa na przejściu dla pieszych pisma do ZDiT wysłali przedstawiciele pobliskiej szkoły. W tej kwestii interweniowali u urzędników także reprezentanci Łódzkiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Teraz nacisk na władze miasta oraz Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi próbują wywrzeć ludzie kultury i sztuki. Na swoim profilu społecznościowym dramatyczny apel o budowę przejścia dla pieszych przez ul. Kopcińskiego na wysokości Nawrot umieścił znany aktor Borys Szyc. Jak na to wezwanie reagują władze miasta?

CZYTAJ WIĘCEJ w dzisiejszym Dodatku Łódzkim "Gazety Polskiej Codziennie"!