Szef MON poinformował o szczegółach przygotowanej w Ministerstwie Obrony Narodowej „Koncepcji rozwoju korpusu podoficerów zawodowych”. Zdaniem ministra podoficerowie w nowoczesnej armii są wsparciem dla dowódców i pełnią ważną rolę szkoleniową oraz doradczą. Rolą podoficerów jest być z jednej strony przywódcą, a z drugiej specjalistą w danym obszarze, zależnym od rodzaju wojsk, w którym służą.

Postawiłem sobie jako minister obrony narodowej trzy zadania: pierwsze - Wojsko Polskie musi być liczniejsze. Dziękuję tym, którzy już dołączyli do wojska – akcja Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej świetnie się rozwija. Drugie: Wojsko Polskie musi zostać wyposażone w najlepszy sprzęt. Przypominam, że w marcu br. podpisałem umowę na system Patriot - to jest konkret. Trzeci punkt to silniejsze osadzenie Polski w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego, w tym szczególne relacje z wojskami Stanów Zjednoczonych. Do tego dzisiaj dodaję czwarty punkt – organizację Wojska Polskiego

— powiedział szef MON.

Minister Mariusz Błaszczak wyjaśnił, że nowa organizacja armii ma czerpać ze sprawdzonych doświadczeń państw sojuszniczych.

Organizacja, która bierze za wzór najlepsze doświadczenia wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego, gdzie ważną rolę odgrywają właśnie podoficerowie. Zadanie reorganizacji powierzyłem generałowi Andrzejczakowi, który doskonale zna konieczność zorganizowania na nowo korpusu podoficerów. Powstał zespół, który skorzystał z uwag ekspertów i samych podoficerów i w efekcie powstała ta koncepcja, którą dzisiaj podpisałem

— dodał.

Koncepcja formuje rolę podoficera jako lidera, który musi umieć budować zespół, motywować żołnierzy i skutecznie nimi dowodzić. Specjalistyczną wiedzę musi umieć przekazywać podwładnym.

Szef MON zaznaczył, że podoficerów wyróżnia fakt, że są ekspertami w swojej specjalności, mają duże doświadczenie wojskowe i wysokie kwalifikacje zawodowe.

Chciałbym podkreślić, że najważniejsze jest postawienie na podoficerów specjalistów i stworzenie nowego stopnia starszego szeregowego specjalisty, po to, aby wykorzystać jego doświadczenie zdobyte przez lata służby. Ważne jest stworzenie także stanowisk podoficerskich w dowództwach i zrezygnowanie ze służby kontraktowej i zastąpienie służbą stałą, aby wykorzystać doświadczenie żołnierzy dla dobra obronności

 — wskazał minister Błaszczak. 

Szef MON zapowiedział, że ścieżka rozwoju zawodowego podoficerów zakładać będzie elastyczniejsze zasady powoływania, awansowania i wyznaczania w specjalnościach wojskowych wymagających szczególnych, unikalnych kwalifikacji. Struktura i zaszeregowanie stanowisk służbowych podoficerów będzie adekwatne do poziomu odpowiedzialności i wymaganych kwalifikacji. Skutkować to będzie na przykład wymiernym wzrostem uposażenia podoficera po objęciu stanowiska służbowego usytuowanego wyżej w hierarchii.

Związanie awansów, również w korpusie podoficerskim ze wzrostem uposażeń żołnierzy: uposażenia muszą odzwierciedlać doświadczenie, muszą odzwierciedlać kompetencje również w korpusie podoficerskim, tak żeby awans był związany z docenieniem wzorowej służby i żeby awans był konsekwencją zmiany obowiązków, nałożenia większej odpowiedzialności na podoficera, który awansował, ale żeby również był związany z wyraźnym zwiększeniem uposażenia

— zapewnił szef MON.

Koncepcja zakłada również dostosowanie szkoleń w szkołach podoficerskich do potrzeb nowoczesnego korpusu podoficerów zawodowych oraz poszerzenie możliwości wsparcia dla podoficerów uzupełniających swoje wykształcenie i nabywających kwalifikacje przydatne Siłom Zbrojnym RP.