Był tylko „Bolek”

  

Obrońcy Lecha Wałęsy z niewiadomych przyczyn zamienili sprawę jego zupełnie skandalicznej wypowiedzi dotyczącej tragedii w Smoleńsku w obronę jego przeszłości, szczególnie negowania współpracy z SB. To wiele mówi o lękach byłego prezydenta. Im więcej dowiadujemy się o historii Wałęsy, tym bardziej widać, że jego życiorys to nie jest uwikłanie działacza robotniczego w bezpiekę, ale opis tego, jak bezpieka kontrolowała opozycję.

Wałęsa był jednym z ludzi wyselekcjonowanych i prowadzonych od młodości. Jego udział w związkach zawodowych i sierpniowym strajku pewnie też odbywał się pod czujnym okiem służb. Wałęsa nie ogrywał bezpieki, tylko opozycję. Musiał czasem postawić się komunistom, by być wiarygodny dla Solidarności. Jego zachowania wobec Wojciecha Jaruzelskiego wyglądają tak, jakby traktował go jak szefa. Zmiana głowy państwa w 1990 r. była największym majstersztykiem komunistów. Mieliśmy do wyboru uległego wobec komunistów Mazowieckiego albo trzymanego przez nich w garści, ale udającego antykomunistę Wałęsę. Czyli nic nie mieliśmy do wyboru. Trzeba było kolejnych lat walki, by w ogóle było co wybierać. Zasługą między innymi Kaczyńskiego jest to, że dzisiaj taki wybór mamy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl