Ponad 80 kawalerzystów z pancernej brygady wraz ze sprzętem pokonało 400 kilometrów, aby przez najbliższe kilkanaście dni szkolić się z żołnierzami z sojuszniczej armii. Oprócz czołgistów i ich Leopardów, do Niemiec pojechali także specjaliści zabezpieczenia logistycznego, medycznego oraz remontowcy. Podczas samego ćwiczenia do ich zadań, oprócz zabezpieczenia szkolenia, należało będzie utrzymanie sprawności technicznej sprzętu, tak aby czołgiści bez przeszkód mogli wykonywać postawione zadania - podaje oficjalny portal 10. BKPanc.

Polscy czołgiści szkolić się będą wspólnie z żołnierzami z 41. Brygady Zmechanizowanej z Neubrandenburga. Podczas ćwiczenia Griffin Sword pododdziałem dedykowanym do szkolenia dla 1. Batalionu czołgów świętoszowskiej jednostki jest 411 batalion zmechanizowany, który stacjonuje w Viereck. To właśnie ci żołnierze będą poznawać się wzajemnie, wspólnie wykonywać zadania, wymieniać się doświadczeniami i posiadaną wiedzą - czytamy.

Ćwiczenie, które obecnie odbywa się na terenie Niemiec jest rozpoczęciem kolejnego etapu międzynarodowej współpracy. W ramach podniesienia poziomu interoperacyjności 10. BKPanc. przejmuje projekt Cross Attachment od 34.Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania. Celem przedsięwzięcia jest osiągnięcie zdolności do prowadzenia wspólnych szkoleń, ćwiczeń, a w efekcie końcowym, do wykonywania zadań zgodnie z przeznaczeniem - informuje świętoszowska brygada.

12 grudnia w obecności najwyższych dowódców armii polskiej i niemieckiej, podpisany zostanie dokument, który jednocześnie będzie planem współpracy w ramach programu Cross Attachment na kolejne lata. Od tej chwili przez najbliższe miesiące i lata, wspólne szkolenia i ćwiczenia polskich i niemieckich żołnierzy będą odbywały się na terenie obydwu państw - podaje 10. BKPanc.