Za taki czyn grozi kara do 10 lat więzienia.

Kondracki, który w przerwie czynności z zatrzymanym byłym szefem KNF w śląskim wydziale departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach wyszedł do dziennikarzy, powiedział, że Ch. składa wyjaśnienia.

Prokuratura przed zakończeniem przesłuchania nie chciała ujawnić, jaki zarzut zostanie postawiony Ch. Wcześniej Ch. wprowadzany do prokuratury przez funkcjonariuszy CBA nie odpowiadał na pytania zadawane przez dziennikarzy.

Nie wiadomo, jak długo potrwa przesłuchanie Ch.; będzie to zależało od tego, jak obszerne będą jego wyjaśnienia. Prokuratura zapowiedziała, że po zakończeniu czynności z zatrzymanym przez CBA byłym szefem Komisji podejmie decyzję, czy wnieść do sądu o zgodę na areszt.

Rano Ch. został zatrzymany przez CBA w Warszawie na podstawie wydanego wieczorem dzień wcześniej postanowienia prokuratorskiego i przewieziony do Katowic.