PiS zadowolone z wyniku wyborów na Podbeskidziu

Prawo i Sprawiedliwość logo / By Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - flickr.com, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=45241507

  

Jesteśmy zadowoleni z wyniku wyborczego PiS na Podbeskidziu, choć pełnej satysfakcji nie ma. Poprawiliśmy wynik, ale nie wszędzie odnieśliśmy pełen sukces – ocenił dzisiaj szef PiS na Podbeskidziu Stanisław Szwed.

Za największy sukces uznał wynik w wyborach do sejmiku śląskiego. PiS będzie w nim miało czterech radnych z Podbeskidzia. Wśród nich mandat uzyskał Jan Kawulok, który został już wybrany na przewodniczącego sejmiku. „To docenienie roli naszego okręgu” – ocenił Szwed na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Jak dodał, jego ugrupowanie będzie samodzielnie rządziło w powiecie żywieckim, gdzie wywalczyli 15 z 27 mandatów. Andrzej Kalata z PiS pozostanie starostą. Partia prawdopodobnie będzie także współrządziła w bielskim ziemskim, gdzie porozumiała się z komitetem bezpartyjnych samorządowców „Rodzina Prawo Wspólnota” wybranego już na starostę Andrzeja Płonki.

Tutaj zdobyliśmy dziewięć mandatów, o sześć więcej niż w poprzedniej kadencji

– powiedział.

Lider PiS na Podbeskidziu powiedział, że kandydat tej partii Mirosław Sitko ponownie został burmistrzem Skoczowa.

Stronnictwo obsadziło też fotele wójtów w Istebnej i Chybiu na Śląsku Cieszyńskim oraz w Radziechowach-Wieprzu i Jeleśni na Żywiecczyźnie. Wójtami Czernichowa i Łodygowic zostali kandydaci, których PiS poparło.

Pełnej satysfakcji nie ma w Bielsku-Białej. Kandydat PiS na prezydenta miasta Przemysław Drabek w II turze przegrał z Jarosławem Klimaszewskim (Koalicja Obywatelska).

Ugrupowanie nie uzyskało też większości w 25-osobowej radzie, choć dysponuje najliczniejszym klubem. Składa się on z 10 radnych. „Wynik Przemysława Drabka jest dobry, ale nie ma pełnej satysfakcji. Utrzymaliśmy też stan posiadania w radzie” – powiedział Szwed.

Przemysław Drabek zaznaczył, że radni PiS pozostaną w Bielsku-Białej w opozycji.

Taką opozycję każdy chciałby mieć. Jesteśmy opozycją merytoryczną, która w zdecydowany sposób będzie dbała o interesy mieszkańców. Poprzednia kadencja pokazała, że potrafimy pracować. Będziemy z jednej strony patrzyli na ręce obecnej władzy, a z drugiej chcemy dawać pomysły na rozwój Bielska-Białej

– powiedział Drabek, który został wiceszefem bielskiej rady.

PiS nie będzie rządziło w powiecie cieszyńskim, choć dysponuje najliczniejszym klubem – 12 mandatów z 29. „Nie udało się pozyskać koalicjanta” – powiedział Stanisław Szwed. Na starostę wybrano tam Mieczysława Szczurka, niegdyś burmistrza Cieszyna, a jego zastępczynią została Janina Żagan, która kiedyś była burmistrzem Skoczowa. Oboje kandydowali z lokalnych komitetów.

Polityk chwalił też wysoką frekwencję. Najwyższa była w powiecie żywieckim 55,86 proc. „Do urn poszło więcej wyborców niż cztery lata temu” – podkreślił Szwed. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kanada chce zaskarżyć Facebooka

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Stock Catalog/CC BY-SA 2.0

  

Facebook dopuścił się poważnych naruszeń prawa o ochronie danych osobowych i nie zapewnił odpowiedniej ochrony swoim kanadyjskim użytkownikom - stwierdził kanadyjski komisarz ds. prywatności w wydanym dzisiaj raporcie związanym ze skandalem wokół Cambridge Analytica.

Ponieważ Facebook zaprzecza zarzutom regulatora i odmawia zastosowania się do jego zaleceń, komisarz Daniel Therrien poinformował również, że zamierza skierować sprawę do Sądu Federalnego, by skłonić firmę do zmiany praktyk.

Dochodzenie prowadzone przez biuro federalnego komisarza ds. ochrony prywatności we współpracy z komisarzem prowincji Kolumbia Brytyjska rozpoczęto w marcu 2018 roku, po ujawnieniu wycieku danych 87 mln użytkowników Facebooka, w tym ponad 600 tys. Kanadyjczyków, i wykorzystaniu tych danych przez firmę Cambridge Analytica do przewidywania ich decyzji wyborczych i wpływania na nie. Według doniesień Facebook miał zezwolić na działanie aplikacji, która zbierała informacje o użytkownikach, a część tych danych przekazywała trzecim organizacjom, w tym Cambridge Analytica.

"Mimo publicznego przyznania się do poważnego nadużycia zaufania w związku ze skandalem wokół Cambridge Analytica Facebook kwestionuje konkluzje z naszego dochodzenia i odmawia wdrożenia rekomendacji, które mają na celu zniwelowanie tych niedoskonałości"

- powiedział podczas konferencji prasowej komisarz Therrien.

W trakcie dochodzenia regulatorzy stwierdzili, że poprzez "powierzchowne i nieskuteczne" mechanizmy wyrażania zgody przez użytkowników Facebook dopuścił do "nieautoryzowanego dostępu zewnętrznego podmiotu do informacji milionów użytkowników", a część tych danych została później wykorzystana do celów politycznych. Firma nie uzyskała też świadomej zgody na wykorzystanie informacji od użytkowników, którzy zainstalowali aplikację, ani od ich znajomych na Facebooku.

Ponadto Facebook nie zastosował właściwego nadzoru nad tym, czy korzystające z jego platformy aplikacje stosowały się do przepisów o ochronie prywatności. Tym samym Facebook "próbował przenieść odpowiedzialność za ochronę osobistych danych na aplikacje korzystające z jego platformy oraz na samych użytkowników" - napisano w raporcie.

Ponieważ decyzje federalnego komisarza ds. prywatności nie są wiążące i nie ma on kompetencji do nakładania kar finansowych, sprawa zostanie skierowana do Sądu Federalnego - poinformowano.

Therrien określił jako nie do zaakceptowania fakt, że firmy takie jak Facebook mogą ignorować zalecenia regulatora, i zaapelował o zmianę prawa.

"Ta sytuacja podkreśla poważne słabości naszego obecnego systemu ochrony prywatności. (...) Decyzje mojego biura powinny być wiążące, by zapewnić ich skuteczne wdrożenie. Powinienem mieć prawo do wydawania nakazów i nakładania kar za niestosowanie się do prawa"

- stwierdził komisarz. Wskazał w tym kontekście na rozporządzenie o ochronie danych osobowych UE, które weszło w życie w maju 2018 roku.

Obecny na konferencji komisarz ds. prywatności prowincji Kolumbia Brytyjska Michael McEvoy dodał, że współpraca z biurem komisarza federalnego dotyczy też roli kanadyjskiej firmy AggregateIQ w skandalu związanym z Cambridge Analytica oraz w brytyjskim referendum na temat wyjścia z UE. Wnioski z tego dochodzenia mają zostać opublikowane jeszcze tej wiosny.

 

Sprawa Facebooka była w kwietniu 2018 roku przedmiotem wysłuchania w kanadyjskiej parlamentarnej komisji ds. dostępu do informacji, danych osobowych i etyki. Komisarz Therrien przyznał wtedy, że wyciek danych mógł mieć wpływ na wybory w Kanadzie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl