Odwet w skandalicznym stylu. Prezydent Ostrołęki zwolnił za... niewyświetlenie „Kleru”

/ Bartek Mrozowski/Kino Świat/mat.pras.

  

Zaprzysiężony w piątek na prezydenta Ostrołęki Łukasz Kulik podjął pierwsze decyzje personalne. Wieloletni dyrektor Ostrołęckiego Centrum Kultury Bogdan Piątkowski został zwolniony. Jak dowiedziała się „Gazeta Polska Codziennie”, okoliczności jego odwołania są zaskakujące. Mówi się, że Piątkowski został zwolniony, bo nie zgodził się na wyświetlanie w domu kultury skandalizującego filmu „Kler”.

Obowiązki Bogdana Piątkowskiego przejmie Jarosław Pasztaleniec, dotychczas kierownik podlegającego OCK kina Jantar. Wkrótce ma zostać ogłoszony konkurs na nowego dyrektora.

Zadzwoniliśmy do prezydenta Łukasza Kulika, aby zapytać o przyczynę jego decyzji. Nie chciał nam udzielić odpowiedzi przez telefon i odesłał nas do sekretariatu.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy posła Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusza Czartoryskiego.

Ta decyzja została podjęta przez obecnego prezydenta. Nowe władze mogą mieć własną opinię co do kierowników różnych jednostek i to jest naturalne. Jednak sytuacja, w której odwołano dyrektora Piątkowskiego, jest niecywilizowana! To człowiek, który pracuje w OCK od 1986 r. Całe swoje dorosłe życie zawodowe poświęcił na rzecz ostrołęckiej kultury. Pełnił tę funkcję przy prezydentach z różnych opcji politycznych. Okoliczności odwołania – bez rozmowy z załogą, bez propozycji innego stanowiska w OCK i bez żadnych wyjaśnień – są skandaliczne. Nie w takiej cywilizacji żyjemy – mówi „Codziennej” Czartoryski.

O zwolnieniu Bogdana Piątkowskiego z dużym entuzjazmem informuje witryna Moja-Ostroleka.pl, która opublikowała obszerny artykuł atakujący byłego dyrektora OCK. Pod tekstem na stronie pojawiły wulgarne wypowiedzi internautów pod adresem Piątkowskiego, których administratorzy nie usunęli.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale wywrócili krzyże w Kuropatach

/ Andrej Kuźniečyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nieznani sprawcy przewrócili czternaście drewnianych krzyży w Kuropatach, miejscu kaźni ofiar represji stalinowskich – podało Radio Swaboda. To kolejny akt wandalizmu na tej mińskiej nekropolii.

Jako pierwszy o zniszczeniu drewnianych krzyży, symbolicznie upamiętniających ofiary represji, poinformował opozycjonista Paweł Siewiaryniec, który uczestniczy w akcji przeciwko mieszczącej się przy Kuropatach restauracji „Pojedziemy, pojemy”.

Na terenie lasu w Kuropatach stalinowskie NKWD rozstrzeliwało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych dołach śmierci spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar, wśród nich są także Polacy. Na terenie uroczyska w ciągu ostatnich 30 lat powstawał ludowy memoriał, złożony z krzyży stawianych przez aktywistów i obywateli. W sumie jest ich tam ponad tysiąc. Dopiero w 2018 r. z inicjatywy władz umieszczono tam pomnik upamiętniający ofiary.

Niedawno na terenie Kuropat wandale zniszczyli tzw. ławkę Clintona (już po raz trzeci). Granitową ławkę przekazał „w darze od narodu amerykańskiego” prezydent Bill Clinton podczas wizyty w 1994 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl