Litwa chce kupić pojazdy L-ATV

/ flickr.com

  

Minister Obrony Litwy Raimundas Karoblis poinformował w czwartek o zamiarze zakupu ok. 200 lekkich bojowych taktycznych pojazdów terenowych (Light Combat Tactical All-Terrain Vehicle) L-ATV amerykańskiej firmy Oshkosh Defense, za kwotę około 100 mln euro.

Techniczna specyfikacja jest obecnie finalizowana. Planujemy podjęcie ostatecznej decyzji w roku następnym bądź w 2020 - oznajmił szef resortu obrony Litwy w kontekście zakupu około 200  lekkich bojowych taktycznych pojazdów terenowych (Light Combat Tactical All-Terrain Vehicle) L-ATV. Trafią one do SZ Litwy, które obecnie zmagają się z coraz większym zapotrzebowaniem na mobilne i dobrze opancerzone wozy. Wojsko tego bałtyckiego kraju posiada obecnie jedynie 220 wielozadaniowych pojazdów kołowych o wysokiej mobilności HMMWV, oraz kilkanaście Toyot Land Cruiser.

L-ATV wyposażony jest w zdalnie sterowaną wieżyczkę, na której można zamontować karabin maszynowy kal. 7.62 lub 12.7 mm, granatnik Mk 19 bądź wyrzutnię rakiet przeciwpancernych BGM-71 TOW. Do nawigacji wykorzystuje system GPS. Do komunikacji wykorzystuje pasma HF, VHF, UHF, SATCOM. Pojazd ma również dostęp do systemu świadomości sytuacyjnej. Maksymalna prędkość pojazdu na drodze wynosi 120 km/h. Waży, w zależności od wyposażenia, od 1.6 do 2.3 ton, przez co możliwe jest przetransportowanie tych pojazdów przy pomocy śmigłowców CH-47 CH-53 oraz samolotów transportowych C-130. Sposób wykonania pojazdu przyczynił się do zwiększania odporności na miny (Mine Resistant Ambush Protected - MRAP) .Co więcej, L-ATV posiadają elektronikę, która uniemożliwia wrogowi odpalanie improwizowanych ładunków wybuchowych (IED).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ratownicy blisko miejsca, gdzie są grotołazi?

/ By Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7063357

  

- Ratownicy powoli zbliżają się do miejsca, w którym przewidują, że mogą przebywać poszkodowani - przekazał naczelnik TOPR Jan Krzysztof. Dodał, że ratownikom prowadzącym akcję w jaskini Wielkiej Śnieżnej udało się przesunąć o 5 metrów.

"W tej chwili 11 ludzi - pirotechnicy i ratownicy do pomocy wchodzą do jaskini. Na późne popołudnie planujemy wejście kolejnej grupy, kolejnych dwóch pirotechników i podobne plany mamy na następną dobę"

- powiedział naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Ich zadaniem jest przeprowadzenie mikro wybuchów, które poszerzą i wydłużą korytarz tak, by dotrzeć do miejsca, w którym, według ratowników, mogą przebywać poszukiwani grotołazi.

Jan Krzysztof poinformował, że w tego typu akcjach używa się niewielkiej ilości materiałów wybuchowych.

"Przy tego typu akcjach używa się mikro ładunków, miko zapalników. Dzisiaj dojedzie do nas dostawa kilograma ładunków wybuchowych, co wystarczy na bardzo długo"

- powiedział Jan Krzysztof.

Dodał, że po wyjściu z jaskini otrzymał informację, że ratownikom udało się przesunąć o 5 metrów.

"Dotarli do miejsca trochę wygodniejszego - takiego, w którym można się chwilami wyprostować"

- przekazał naczelnik TOPR.

Poinformował, że tej chwili najwięcej czasu zajmuje transport materiału, który powstaje na skutek wybuchu.

"W wielu miejscach nie ma możliwości przesunięcia nawet małego kamienia obok człowieka (....) To przejście do tego obszerniejszego fragmentu pozwala łatwiej pakować ten materiał"

- mówił Jan Krzysztof.

Podkreślił też, że ratownicy powoli zbliżają się do miejsca, w którym przewidują, że mogą przebywać poszkodowani.

"Przewidujemy, ale oczywiście żadnej pewności nie mamy" 

- zaznaczył naczelnik TOPR.

Jan Krzysztof przekazał, że jednym z problemów, z którym mierzą się ratownicy jest zimno w jaskini. Temperatura wynosi 4 stopnie Celsjusza i jest bardzo wilgotno.

"Pracujemy w lodówce, w pełnej wilgotności. Zobaczymy jak ta sprawa się potoczy"

- stwierdził.

Dodał, że jeżeli kolejnym grupom "uda się zdobywać kolejne metry, to w ciągu kilkudziesięciu godzin powinni dotrzeć z drugiej strony do tego rejonu zaginięcia".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl