W "Faktach po faktach" Rafał Trzaskowski poproszony został o skomentowanie dzisiejszego procesu z udziałem Jarosława Kaczyńskiego i Lecha Wałęsy. Polityk PO wypowiedział zaskakujące słowa:

Dziwię się Jarosławowi Kaczyńskiemu, że próbuje z Lechem Wałęsą brać się na pojedynek, zwłaszcza na słowa. Wiadomo od samego początku, kto ten pojedynek przegra. Wszyscy się koncentrują na tej wymianie słów z Lechem Wałęsą, który jest niesłychanie szybki, jeżeli chodzi o riposty i tutaj ma taki intelekt najwyższych lotów.

Jako że Rafał Trzaskowski jest znamienitym intelektualistą - w końcu "dostał najwyższą notę na roku" i " referował credo Edgara Morina" Bronisławowi Geremkowi - przypominamy dziś kilka głośnych wpisów jego idola - Lecha Wałęsy. Oto "intelekt najwyższych lotów" (wszystkie cytaty w pisowni oryginalnej):

Nie chcę , ale muszę. Kręcę , mataczę, kluczę .Podaję sprzeczne informację .Tak to prawda Problemem moim było i jest, że nie mogę często ujawniać dążenia ze strategicznego punktu .Zawsze miałem określoną wizję, określony cel i dążyłem do jego realizacji .Od 1970 r stałem na czele dążeń do wolności z pomysłu ZZ.. Nie chcę i nie mogę kłamać ,ale ujawnić też nie mogę ,Bo nie da się zrealizować po ujawnieniu więc pytany kluczę odpowiadam maskująco , to powoduje podejrzenia i błędne oceny .
Moim zdaniem największe w życiu sukcesy odniosłem w tedy w 1970 do 1976 r wtedy więc wyprowadziłem swoją koncepcję bez większych strat , rozpoznałem przeciwnika . Tak powstały fundamenty pod zwycięstwo sierpnia 1980r . Po osiągnięciu swoich założonych celów SB wyrzuciłem przy świadkach dwóch kierownikach zakładu gdzie pracowałem Można sprawdzić .Oczywiście nie darowali by mi tego czynu , ale .Opatrzność jak zawsze pomogła mi . Na pożegnania SB powiedziałem że za chwilkę będziecie mieli nowy grudzień .Wybuch za chwilę Radom i uratował mnie jako laickiego proroka poraź kolejny 
Pojawia się po raz KOLEJNY koncepcja jakoby dowieziono mnie na strajk motorówką . Przysięgam na wszystkie świętości, że ja w tym nie uczestniczyłem ,Więc sobowtór. Jeśli taki scenariusz był realizowany przez służby, są dowody i świadkowie to BYŁ WYROK ŚMIERCI NA MNIE. PYTANIE JEST TYLKO JAK MIAŁ BYĆ WYKONANY. CZY NA ZASADZIE ZABIĆ AGENTA PRZY POMOCY STOCZNIOWCÓW? CZY SOBOWTÓR WYPROWADZAŁ NA MIASTO STOCZNIOWCÓW A TAM KTOŚ KOŃCZY DZIEŁO?. Innej możliwości nie ma .
Ten gość ze stoczni najbardziej mi ubliża i obciąża , czy On z dłuższy starzę agenta TW.ma moralne prawo .
Nie prawda. Nie jestem żydem . Tak odpowiadałem 20 lat wstecz i dziś odpowiadam. Z przykrością informuje , że dziesięć pokoleń sprawdzały , różne źródła , poza moją wiedzą i zgodą , przysyłając mi anonimowo wyniki i nigdy w mojej rodzinie nie było krwi żydowskiej , co przyjmuję z ubolewaniem ,daję słowo ,gdybym był kawalerem i młodszym naprawił bym ten błąd historyczny.
Odpowiadam prowokatorom z Berlina. Nawet w Niemczech na spotkaniu było ponad 600 osób i gdziekolwiek się pojawiam dostaję różne nagrody i brawa na stojąco ,a  Wy przeciw -- opłaconych 5 do 7 blagierów bez wstydu i honoru , bezczelne karły . Moj Honor ;W nagrodach ; doktoratach . brawach na stojąco i zaproszeniach na wygłoszenie wykładów zajęte na następne 10 lat ,a jakie pieniądze . Ty przez całe życie nie zarobisz więcej niż moja jedna godzina wystąpienia . Ciebie i Twojej mądrości nikt nie chce słuchać nawet własna Żona , a ja nie jestem w stanie zrealizować wszystkich zaproszeń , na wszystkich kontynentach . Tym się różnimy i tego mi po-prostu zazdrościsz  ,niesłusznie Ty po prostu nie masz nic do powiedzenia . Dlatego grasz pomówieniami , obelgami i bezwstydnymi okrzykami.