Młody aktor kupował kokainę od dilera celebrytów. Gwiazdor filmu "Sala samobójców" usłyszał zarzuty

Bartosz G. / youtube.com/printscreen

  

Młody aktor Bartosz G. wpadł w prawdziwe tarapaty. Okazuje się, że był jednym z klientów "dilera celebrytów". Usłyszał już prokuratorskie zarzuty posiadania środków odurzających. Grozi mu za to do 3 lat pozbawienia wolności.

Jak ustalił "Super Express", Bartosz G. miał zeznawać przed sądem 9 listopada w sprawie "dilera celebrytów" - Cezarego P. Na rozprawie się jednak nie pojawił, bo wcześniej usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających i miał prawo odmówić składania zeznań.

Aktor miał zamówić 8,5 g kokainy od Cezarego P. Wartość tego zamówienia to co najmniej 2,5 tys. zł. 

Mogę potwierdzić, iż w toku dochodzenia nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgowa w Warszawie w październiku 2018 r. Bartoszowi G. zostały przedstawione zarzuty. Zarzuty dotyczą posiadania przez w/w październiku 2015 r., listopadzie 2015 r., grudniu 2015 r. oraz styczniu, lutym, marcu i kwietniu 2016 r. środków odurzających w postaci kokainy, tj. przestępstwa określonego w art. 62 ust 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

- powiedział cytowany przez "Super Express" rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Łukasz Łapczyński.

Bartosz G. zyskał popularność dzięki roli w filmie "Sala samobójców". Dostał Nagrodę im. Piotra Łazarkiewicza dla Młodego Talentu na Festiwalu Filmów Polskich w Los Angeles za rolę w filmie "Płynące wieżowce". Znany jest również z seriali telewizyjnych takich jak "Prawo Agaty", czy "Barwy szczęścia".


Dilerów prochów wpada wielu, ale to sprawa Cezarego P. była wyjątkowa ze względu na jego klientów. On bowiem sprzedawał narkotyki tzw. ludziom sukcesu: artystom, prawnikom, politykom, osobom z show-biznesu. Dlatego też został nazwany „dilerem celebrytów”. Co znamienne - w chwili zatrzymania przechowywał ok. 430 działek kokainy. To doskonale obrazuje skalę jego działalności

- pisał Grzegorz Broński na łamach Niezalezna.pl.

Jak ustalił nasz reporter, Cezaremu P. postawiono zarzut, że sprzedał narkotyki „co najmniej 237 osobom”.


Celebryci kupili 3,5 kilograma kokainy. Znane są nazwiska ponad 200 klientów dilera

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wprost.pl, Super Express, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biedroń by chciał, żeby Śmiszek został... misterem Sejmu. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!"

Robert Biedroń / / Kuba Bożanowski from Warsaw, Poland [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

"Super Express" zorganizował plebiscyt na mistera Sejmu. Wśród kandydatów jest poseł-elekt Krzysztof Śmiszek - prywatnie partner europosła Wiosny Roberta Biedronia. Ten napisał w mediach społecznościowych: "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - zachęcając do głosowania na Śmiszka. Na te "żarty" zareagował wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!" - zaapelował polityk.

To kolejna tego typu sonda "Super Expressu". Wcześniej przeprowadzono wybory miss Sejmu.

Choć pierwsze posiedzenie Sejmu w nowym składzie wciąż przed nami, to w sondzie brani są pod uwagę posłowie - elekci. W tym Krzysztof Śmiszek.

To zdecydowanie przypadło do gustu jego partnerowi - Robertowi Biedroniowi, szefowi Wiosny. "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - napisał polityk na Twitterze.

Do sytuacji odniósł się wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Biedroń załatwił swojemu chłopakowi jedynkę na liście Lewicy, a teraz promuje go na..."mistera Sejmu". żenada. Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!

- napisał na Facebooku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: facebook.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl