Była wiceminister poinformowała, że odbywały się nieformalne spotkania uzgodnieniowe, gdzie z jednej strony zasiadała strona resortowa, a z drugiej - posłowie tzw. komisji Palikota z doradcami, którzy prezentowali propozycje zmian w prawie.

Zdaniem posła Kazimierz Smolińskiego, członka komisji ds. VAT, zeznania potwierdziły to, że za rządów PO-PSL istniało państwo teoretyczne, w którym nie urzędnicy, ale lobbyści wydawali polecenia i kształtowali prawo. 

Lobbyści, którzy mieli swoje gabinety w ministerstwie finansów i siedzieli pod orłem Rzeczypospolitej, a po południu przesiadali się na prywatne fotele partnerów w wielkich kancelariach doradczych i przygotowywali akty prawne, które później były uchwalane w sejmie

- powiedział członek komisji ds. wyłudzeń podatku VAT.

Zdaniem posła z dzisiejszych zeznań wynika, że polecenia były wydawane przez lobbystów, a przynajmniej przez jedną lobbystkę - "jak zeznała minister Elżbieta Chojna-Duch, była to pani Renata Hayder".

Nieprawdopodobne i sprzeczne z prawem było też działanie pana ministra Nowaka, szefa gabinetu politycznego ówczesnego premiera, który też wydawał polecenia urzędnikom ministerstwa finansów - w jaki sposób ma być kształtowane prawo 

- ocenił poseł Smoliński.

Mimo sprzeciwów ze strony urzędników i zeznającej dziś pani minister, kształt prawa był taki, jaki był zaproponowany w komisji „Przyjazne Państwo”, gdzie jak wiemy działał poseł Palikot i jego „cień” – jak to określiła pani Chojna-Duch - młody człowiek - Karol Jene, który był prawdopodobnie łącznikiem pomiędzy posłem Palikotem a kolejnymi lobbystami

- mówił polityk.

Kazimierz Smoliński potwierdził w rozmowie z Niezależna,pl, że komisja złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra Rostowskiego, jak i przez ministra Sławomira Nowaka.